Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Właśnie skończyłeś model, chciałbyś go zaprezentować - poddaj go tutaj surowej krytyce Użytkowników.

Moderator: xenomorph

Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez Artur » niedziela, 15 sierpnia 2010, 17:50

Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35-Model Dragona-Cyber Hobby,praktycznie prosto z pudła,plus żywiczne dodatki i osobisty wkład w dewastację niektórych części.
Pozdrawiam
Artur

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Artur
 
Posty: 327
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:10
Lokalizacja: Białystok

Reklama

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez Radek Pituch » niedziela, 15 sierpnia 2010, 18:02

Cześć Artur,

Moim zdaniem dobrze by było gdybyś mocniej wchodził z pigmentami w swoje modele. Jak dla mnie ta praca jest bardzo sterylna, przez co nieco sztuczna, choć modele są ładnie wymalowane. Zastrzeżenia mam tez do tych uszkodzeń które zrobiłeś, po prostu nie wyglądają dla mnie realistycznie.
Generalnie praca mi się podoba, ma potencjał, ale przydałoby się ją dopieścić.

To tyle z mojej strony.

Radek
Avatar użytkownika
Radek Pituch
 
Posty: 2152
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez mysiek13 » niedziela, 15 sierpnia 2010, 20:00

Oba modele ( tj PZ-tka i wagon) bardzo ładne, dla mnie duża niekonsekwencja to brak śladów wjazdu mocno zabrudzonego czołgu na wagon/lawetę, chyba że hitlerowcy mieli do dyspozycji dźwig na 30 ton...

Kiedy ty masz Arturze czas na tyle świetnych modeli? :mrgreen:
Avatar użytkownika
mysiek13
 
Posty: 783
Dołączył(a): wtorek, 12 sierpnia 2008, 16:23

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez jacekkarolczak » niedziela, 15 sierpnia 2010, 20:20

Podoba mi się, przemawia do mnie.

Co do platformy - rzeczywiście mogłaby być nieco bardziej zużyta, choć na pewno nie śladami wjazdu trójki. Próbowaliście kiedyś wjechać na wąski wagon czołgiem z napędzaną tylko jedną gąsienicą??? To dość trudne...

Moim skromnym zdaniem popracowałbym delikatnie nad ogólnym "syfkiem" - więcej kurzu i już.
Avatar użytkownika
jacekkarolczak
 
Posty: 129
Dołączył(a): piątek, 13 listopada 2009, 17:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez marder4 » niedziela, 15 sierpnia 2010, 22:31

mysiek13 napisał(a): chyba że hitlerowcy mieli do dyspozycji dźwig na 30 ton...

:

Albo dobry odkurzacz,a tak na poważnie,"no ładne cacko".
Avatar użytkownika
marder4
 
Posty: 728
Dołączył(a): wtorek, 25 sierpnia 2009, 20:06
Lokalizacja: Gdynia

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez mysiek13 » poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:37

"rzeczywiście mogłaby być nieco bardziej zużyta, choć na pewno nie śladami wjazdu trójki. Próbowaliście kiedyś wjechać na wąski wagon czołgiem z napędzaną tylko jedną gąsienicą??? To dość trudne..." - Jacku PZ-tka wcale nie musiała wjeżdzać o własnych siłach - mogła zostac po prostu wciągnięta i wtedy też zostawi ślady na wagonie. Poza tym jeśli przyjmiemy, że wagon nie jest sztuka nówka z fabryki, to poprzednie pojazdy też go trochę zużyją :) . Dla mnie jest ciut zbyt duży kontrast po prostu między zniszczonym panzerem a podłogą wagonu. Nie umnijesza to oczywiście mojego podziwu dla Artura
Avatar użytkownika
mysiek13
 
Posty: 783
Dołączył(a): wtorek, 12 sierpnia 2008, 16:23

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez author21 » wtorek, 17 sierpnia 2010, 09:09

No i nasyp troszkę wymaga pomalowania ? Kontradstów itp. Czołg faktycznie mógłby być z odkręconym kołem napędowym, zdjętymi jezdnymi, a nie powyginanymi, bo wygląda jak plastyk. Malowanie czołgu bardzo dobre, można by tylko brudzenie poprawić.
author21
 
Posty: 486
Dołączył(a): wtorek, 24 marca 2009, 15:00

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez kapral » wtorek, 17 sierpnia 2010, 22:31

Witam. A ja widzę dwie niekonsekwencje. 1.belki nie blokują pojazdu. 2. ciekawe co za tytan tak zwinął i ułożył gąsienice.
Sorki, ale ja się zawsze czepiam niuansów dotyczących realiów.
Pozdrawiam kapral
kapral
 

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez Artur » środa, 18 sierpnia 2010, 00:47

ciekawe co za tytan tak zwinął i ułożył gąsienice.


Moja małżonka.... :mrgreen:
Obrazek
Artur
 
Posty: 327
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:10
Lokalizacja: Białystok

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez Paweł Leszczyński » środa, 18 sierpnia 2010, 10:05

Mnie się wizualnie podoba oczywiście można się czepiać tego i owego (masz swój styl który nie zawsze mi odpowiada), ale generalnie super to wygląda i robi wrażenie. Jedyna uwaga dotyczy tego ze kolor pojazdu i platformy jest identyczny mogłeś się pokusić o zróżnicowanie odcieni.
Jeśli chodzi o szybkość sklejania i jakość malowania jesteś w moim "rankingu" zaraz za Rafałem J. :)
Avatar użytkownika
Paweł Leszczyński
 
Posty: 1935
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Olesno

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez ROMAN » środa, 18 sierpnia 2010, 17:09

Lubię Twoje prace, bo cenie je za konsekwencje w wykonaniu. Nie ulegasz zbytnio modą i nie próbujesz nic na siłę udowodnić.....ot prawisz kolejny model/dioramę, które mieszczą się i wpasowywują w pewien kanon Twoich prac. To subiektywnie lubię . Jak już napisałem stylistyka to się zwie. Mnie osobiście jako całość odpowiada i podoba się.
Niemniej jak to przy robieniu tego co się robi, najmniej widzi robiący, a najwięcej obserwujący. Tak i ja dodam swoje grosiki co widzę bo obiecałem publicznie, że mimo, że znam mnóstwo Twoich prac jak i podejście do nich, oraz to, że znam Cię osobiście to nigdy nie będę wyciskał Ci wazeliny z tubki bo to nie wazelina buduje doskonałe prace tylko....ale tylko i wyłącznie subiektywne spojrzenie (autora pracy) na psioczenie innych "niezazdrosnych" a obiektywnie patrzących . Jako całość wizualnie super. Pojazdy pomalowane ciekawie, choć jak wyżej Paweł zaznaczył nie zróżnicowane wyblaknięciem farby w czasie. Znaczy platforma i czołg jakby z jednej lini produkcyjnej. Obicia i eksploatacja akuratne, ale czołg powalczył pewnie troszkę a platforma raczej leniła się...więc wiaterki pigmentowe powinny to różnicować.
Tory...jak coś po nich bryka...to gładź szyny powinien być lśniącometaliczna.
Koncepcja całości:
Kamory przy podkładach....z regóły jasny odcień kontrastujący z ciemnymi olejowonasączanymi podkładami. Kiedyś drewniane podkłady impregnowało się olejem. U Ciebie jakoś podstawka z torami zlała się w całość. Wiem bo moje wczesne lata dzieciństwa opiewały w bliskiej komunikatywności ze średnio uczęszczanym torem kolejowym (towarowym). Po czterdziestu latach kamory i drewniane podkłady wyglądają tam tak samo. Jasny kamień, bardzo ciemne drewniane podkłady, rdzawobrunatne szyny z stalowolśniącą gładzią styku kół z szyną nawet bardzo sporadycznie eksploatowaną.
I nna sprawa....
Bambetle na pojazdach pancernych wyglądają atrakcyjnie i dopaśnie.
Ale nie do końca jestem przekonany co do słuszności obrazowania ich w przypadku takiego ich zestawienia. Czołg uległ w jakichś okolicznościach uszkodzeniu. Został odprawiony do......a załoga o ile przeżyła pewnie została oddelegowana do innego pojazdu i pewnie bambetle by zabrała. Na Twojej winiecie wygląda to raczej jakby dywizja pancerna była przemieszczana drogą kolejową z miejsca na miejsce (łatając luki na froncie) tyle że czołg uszkodzony. Owszem mogło tak być...naprawią...ale sytuacja nie jednoznaczna. Największy w moim odczuciu problem z mojego punktu widzenia to sposób obłocenia (brudu) podwozia czołgu. Zawsze uważałem że czysty piach (naturalny powiedzmy z "piaskownicy")jako brudopodobna konstrukcja obłoceń w skali 1/35 kompletnie się nie nadaje. Ujdzie jako grunt na podłożu dioramy ale na pojazdach jest daleko odbiegająca od skali. W Twojej pracy właśnie to zaowocowało. Brudy na podwoziu bardzo fajnie pomalowanej pancerki stworzyły wykwity rodem z talerzyka z kaszką manną. Zauważ zwłaszcza na kołach i dolnej przedniej płyty pancernej. Gdyby to przyrównać do skali ziarnistość pojedyńczego kamyka na kółku odpowiadałaby skali kciuka figurki wojaka którego akurat na tej pracy nie ma......no prawie ale nie wiele mniej. A przecież ziarnistość błota taka nie jest. Ja kilka razy na potrzeby spraw podobnych zmieliłem piach z piaskownicy w starym młynku do kawy....jak pigmenty. Pomogło bo "krystal" piasku zredukował się o połowe co najmniej. Powstała drobniejsza mączka. Pomaga choć i tak za grube było, ale nie raziło po oczach. Myślę, że co do skali, najbardziej odpowiednimi brudasopodobnymi specyfikami jako sedno sprawy jest jednak pigment traktowany pigmentfixerem lub cudaczki wiązane gipsem. Tak myślę. O innych niuansach napisali poprzednicy i tak osobiście w pewnym sensie jestem zadowolony z czegoś takiego jak dobrodziejstwo forum w sensie warsztatów.... (wiem, że to upierdliwe, Trzeba robić co chwile fotki) ....ale psioczenie w warsztatach odkrywa wiele rzeczy których się nie widzi...a inni widzą. Dlatego uważam że warsztaty są jak najbardziej potrzebne do oglądania jak i do psioczenia.......bo ze skrawków wypowiedzi w warsztatach, unika się samoentuzjazmu jaki ogarnia nas wszystkich podczas entuzjastycznej twórczości.

.................a mogłem napisać:....super winieta, fajnie Ci to wyszło. I też by było dobrze, bo tak jest, tylko czy to by zobrazowało w pełni moje odczucia?...na pewno nie.

Pozdrawiam serdecznie i gratuluję świetnej winiety.
Avatar użytkownika
ROMAN
 
Posty: 2178
Dołączył(a): niedziela, 23 września 2007, 13:22

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez Artur » środa, 18 sierpnia 2010, 17:25

.................a mogłem napisać:....super winieta, fajnie Ci to wyszło. I też by było dobrze, bo tak jest, tylko czy to by zobrazowało w pełni moje odczucia?...na pewno nie.


Oczywiście że nie,pisać i wytykać błędy-jak najbardziej jestem za.Zawsze twierdzę że tylko zyskam i czegoś się nauczę a nic nie stracę.
Na swoja obronę dodam tylko że model jak wszystkie na zamówienie ,więc.....szybko i sprawnie zrobić ,oddać-gdyby szedł na półkę,pewnie bym się postarał lepiej.Aczkolwiek zamierzam sukcesywnie zamieszczać swoje chałtury do oceny,jedne lepsze ,drugie gorsze.
Dzięki za komentarze
pozdrawiam
Artur
Obrazek
Artur
 
Posty: 327
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:10
Lokalizacja: Białystok

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez rollingstones » środa, 18 sierpnia 2010, 19:24

Artur napisał(a):Aczkolwiek zamierzam sukcesywnie zamieszczać swoje chałtury do oceny

Bardzo się cieszę, lubię je sobie pooglądać.
płotka
Avatar użytkownika
rollingstones
 
Posty: 4136
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 10:29
Lokalizacja: KIelce

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez author21 » piątek, 3 września 2010, 11:09

A to jak na zamówienie to może być. Bo pewnie klient nie ma pojecia jak mogą odpaść koła od czołgu, i że wałek skrętny się raczej złamie, niz tak powygina.
author21
 
Posty: 486
Dołączył(a): wtorek, 24 marca 2009, 15:00

Re: Plattformwagen SSy& Pz.Bef.III Ausf K-1/35

Postprzez Artur » piątek, 3 września 2010, 14:44

A to jak na zamówienie to może być. Bo pewnie klient nie ma pojecia jak mogą odpaść koła od czołgu, i że wałek skrętny się raczej złamie, niz tak powygina.


Dokładnie :mrgreen:
Obrazek
Artur
 
Posty: 327
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:10
Lokalizacja: Białystok

Następna strona

Powrót do Pojazdy wojskowe - galeria ukończonych modeli

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości