Typ 95 Kurogane 4x4 [Tamiya 1:48]

Właśnie skończyłeś model, chciałbyś go zaprezentować - poddaj go tutaj surowej krytyce Użytkowników.

Moderator: xenomorph

Typ 95 Kurogane 4x4 [Tamiya 1:48]

Postprzez łsobota » wtorek, 7 grudnia 2010, 16:54

Ostatni model jaki wpadł mi w ręce (inspiracją dla jego zakupu była relacja kolegi Lampiego) to zestaw Tamiyi [32558]. Był to model całkowicie dla mnie nietypowy. A to z dwóch powodów. Po pierwsze był to samochód (a sklejam w zasadzie tylko samoloty z niewielką domieszką okrętów), a po drugie był w skali 1:48, a modele w tej skali znajdujące się w moim posiadaniu można policzyć na palcach jednej ręki i to ręki pracownika tartaku wink4
Ale nie mogłem sobie odmówić jego kupna z kilku powodów. Kurogane typ 95 od zawsze bardzo mi się podobał (zwłaszcza typ 95 model 2 i 3) i już dawno postanowiłem, że kiedyś kupię sobie jego model, ale, że w mojej ulubionej skali 1:72 takowego nie ma (nie licząc kiepskiej żywicy Vacucast a i ona jest w skali 1:76 i przedstawia bodajże typ 95 model 4) wybór padł na skalę 1:48 w której można wybierać pomiędzy modelami Tamiyi i Hasegawy. O wyborze Tamki zdecydował fakt występowania go w wersji solo (Hasegawa sprzedaje go tylko w zestawach z motocyklem lub ciężarówką) i co za tym idzie niewielka cena. Wadą dla niektórych może być brak silnika (ma go Hasegawa, ale i tak bez chirurgii modelu nie da się go wyeksponować), ale mi to nie przeszkadzało, bo i tak bym go nie eskponował oraz uproszczone (czytaj: całkowicie gładkie) drzwi od strony wewnętrznej, a także słabo odwzorowany bieżnik opon (tu Hasegawa moim zdaniem wypadła znacznie lepiej).
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Model Tamiyi składa się bardzo dobrze. Jest to chyba najlepiej spasowany model z jakim miałem w życiu do czynienia. Na dobrą sprawę poza kilkoma częściami (które muszą stawić czoła grawitacji) wszystko trzyma się w nim nawet bez użycia kropli kleju. Zestaw pozwala na wykonanie modelu zarówno ze złożonym jak i rozłożonym dachem, jak widać na zdjęciach zdecydowałem się na dach rozłożony. Rozłożony zamocowałem tylko na moment w czasie sesji foto. W zestawie są także dwie kukiełki, przedstawiające kierowcę i stojącego oficera z mieczem, ale ich nie wykorzystałem.
Model wykonałem prosto z pudła dodając tylko kilka drobiazgów wewnątrz, o których Tamiya z sobie tylko wiadomych powodów zapomniała. Tak więc dorobiłem pedały, dźwignię zmiany trybu z 2x4 na 4x4 (ta na prawo od dźwigni zmiany biegów), namiastkę tabliczki znamionowej, okrągłą tarczę z przełącznikiem oraz dwa uchwyty, jeden na podłodze pomiędzy przednimi fotelami, a drugi na oparciu fotela kierowcy, a także popracowałem troszkę przy drzwiach. Przy dorabianiu drobiazgów pomógł mi ten walkaround.

Całość malowana akrylami Gunze Hobby Colour i Tamiya, na koniec pokryta matowym lakierem Vallejo. Jako, że był to mój pierwszy pojazd i zapewne przedostatni (ostatnim będzie jeszcze jeden Kurogane typ 95, tym razem ze złożonym dachem i w malowaniu Marynarki) postanowiłem darować sobie brudzenie (w czym i tak nie mam doświadczenia).

Jeżeli ktoś byłby zainteresowany „inboxem” to zapraszam tutaj albo tutaj.
A o samym samochodzie można poczytać tutaj

ps. dzisiaj się dowiedziałem, że model tego samochodu w 1:72 ma wydać ACE (nuemr katalogowy 72296)
Łukasz Sobota Obrazek
Avatar użytkownika
łsobota
 
Posty: 183
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 11:49
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice / Kraków (coraz rzadziej niestety)

Reklama

Powrót do Pojazdy wojskowe - galeria ukończonych modeli

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości