Przedstawiam szanownym kolegom do oceny swoja prace i dziękuję za wszelką udzieloną pomoc
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 00:07
przez morfeusz_76
...hm, nikt się nie chce wypowiedzieć
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 00:35
przez Patterson
Ja tam pojęcia o tych maszynach nie mam, więc napisze tylko, że bardzo udany model. Przydałoby się tylko trochę wzbogacić jeszcze roślinność, bo nieco pustawo miejscami, no i nieco wcisnąć w glebę pojazd.
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 06:36
przez karambolis8
Super! Podstawka uzasadnia zabrudzenie modelu.
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 08:03
przez morfeusz_76
Dzieki za pozytywny odbiór
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 10:58
przez ups
Ateraz mów i tu jak na spowiedzi , krok po kroku jak podstawkę robiłeś?
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 11:07
przez TomSven
Model na dioramie prezentuję się dużo lepiej.Interesują mnie te małe krzewy/rośliny między kamieniami,powiedz coś więcej na ich temat.Jedynie nie widzę wyraźnych śladów gąsienic,a przy tych warunkach i takim kolosie powinny być ;)
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 13:38
przez morfeusz_76
..hm..fakt trochę się spóźniłem z odciśnięciem gąsek w podłożu. Te roślinki miedzy kamieniami to gotowe "mchy" z heki . a krzewy to po prostu korzenie chwastów wyrwanych gdzieś przy drodze....
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 14:01
przez Tomek Hejmo
A ja mam mieszane uczucia. Zacząłeś z wysokiego c z przeróbkami, a później nagle olałeś sprawę. Brudzenie niekonsekwentne, bo górę wieży masz czystą, a boki już nie. Podobają mi się zdecydowanie reflektory.
Tomek
Re: PzH 2000
Napisane: poniedziałek, 31 stycznia 2011, 18:11
przez morfeusz_76
to mi się oberwało. ale faktycznie muszę jeszcze nad technika brudzingu popracować Dziękuję za uwagi te pozytywne jak i negatywne-skłonią do poprawy....