A to ja też pozwolę sobie wrzucić podsumowanie 25-go. Pierwszy pełny rok modelarstwa po 20 letniej przerwie. Niektóre ulepy wyszły lepiej inne gorzej. Najmniej jestem zadowolony chyba ze współczesnego Geparda, (to malowanie to był jednak błąd), a najbardziej z Opla, zarówno pod względem samego modelu, jak i winietki.