Strona 1 z 1

T-35 zimą- czyli lakier do włos.przy renow.staroci, ICM 1:35

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 17:55
przez Peter Z
Jako że z zaopatrzeniem w ruskie olbrzymy jest ciężko, zakupiłem gotowca na allegro. Czołg był wykonany na pewno sporo lat temu, gdyż przy najmniejszej manipulacji odpadały niektóre drobne części, klej najwyraźniej już zwietrzał. Trzeba było również rozruszać wieże, które chyba farba zespoliła z kadłubem.

Po szlifowaniu ominiętych przez poprzedniego modelarza śladów form i nadlewek, poskładałem wszystko do kupy. Zostawiłem jeden babol- a mianowicie jedną, odwrotnie założoną gąsienice. Po prostu bałem się dokonać większych zniszczeń przy demontażu osłon i ogniw. Od razu jak go dostałem w swoje łapy, wiedziałem że musi być przemalowany.

Przejrzałem trochę fotek i postanowiłem po raz pierwszy wypróbować technikę na lakier do włosów. Kupiłem najtańszy lakier i prysnąłem całość. Spreparowałem sobie dwa pędzelki, cienki i trochę grubszy, odcinając stare, zmierzwione włosie. Zostały włoski o długości 2-3mm. Podobno zalecane jest, aby cały proces wykonywać kawałkami. Tzn. położyć trochę farby i w miarę szybko po zaschnięciu ją zdzierać. Ja jestem za leniwy na takie numery i po pryśnięciu A47 z Pactry na cały model, używałem do moczenia bardzo ciepłej wody. Nasączałem kawałek i darłem. Schodziło idealnie. W zależności od zamierzanego efektu używałem raz jednego, raz drugiego pędzelka.

Po całym procesie nałożyłem lakier matowy z Pactry i przystąpiłem to tyrania chemią.

I tu zabijcie mnie, ale naprawdę nie jestem w stanie wymienić czego i ile użyłem.

Jak na pierwsze doświadczenia z tą techniką, to jestem zadowolony.

A żeby uciąć ewentualną dyskusję na temat-> " Eeee, ta farba to chyba nie mogła aż tak schodzić :? "

to na początek dwa zdjęcia z wydawnictwa Militaria


Obrazek
Obrazek

A teraz już efekt mojej walki z materią, na końcu klimatyczne zdjęcia wykonane na moim balkonie plus dwie fotki podobnie poprawianego T-34/76 :D


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Opinie mile widziane :)

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 18:09
przez Andrzej Hołowacz
Oba pomalowane bomba !
Bardzo mi się podobają !

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 18:20
przez bartek piękoś
Rewelacja! :shock: :twisted:

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 18:41
przez Fred-k2
Łoooo, modele piękne, nie pojmuję jak Wy pancerni robicie takiego washa :mrgreen: Coś wspaniałego. Na śniegu modele wyglądają jak prawdziwe!

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 20:54
przez Adam Obrębski
T-35 ładny, ale "czydzieścicztery" mi się bardziej podoba :)

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 21:37
przez Peter Z
Adam Obrębski napisał(a):T-35 ładny, ale "czydzieścicztery" mi się bardziej podoba :)


Mnie akurat mniej.
No, ale jak tak Ci się podoba, to masz jeszcze cztery foty :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Dziękuję za miłe słowa !!

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: sobota, 23 stycznia 2010, 21:43
przez Adam Obrębski
Fotki teciaka tylko mnie utwierdzają w moim przekonaniu. Dzięki Peter, aż miło popatrzeć 8-)

Re: T-35 zimą- czyli lakier do włosów przy renowacji staroci.

PostNapisane: poniedziałek, 1 lutego 2010, 02:33
przez spiton
Generalnie bardzo mi się model podoba.
Chętnie zobaczyłbym fotki robione przy naturalnym świetle, ale z perspektywy człowieka.