Strona 1 z 1

In-box Mercedes L 4500 Maultier Zvezda 1:35

PostNapisane: wtorek, 16 lutego 2010, 14:57
przez :piaskov:
Pudełko
Pudełko jest wykonane z grubego kartonu z bardzo ładnym matowym obrazem przedstawiającym ową ciężarówkę. Wymiary:
20x40x7.

Obrazek

Zawartość
Po podniesieniu górnej części pudełka ukazuje się masa pomarańczowego plastiku z instrukcją na wierzchu. Dostajemy 12 stronicową instrukcję składania, 1 mały arkusik kalkomanii, nieistotny świstek bezpieczeństwa i 11 ramek niezabezpieczonych żadną folią. Całość ledwie mieści się w pudełku, tak więc model trochę waży. Kilka części jest luzem, ale to zapewne już wina Poczty Polskiej.

Obrazek

Instrukcja
12 stronicowa instrukcja formatu A4 jest całkiem czytelna jak na tego producenta. Na początku jest krótki rys historyczny w 6 językach, potem uwagi dotyczące bezpieczeństwa, rysunki ramek i w końcu instrukcja składania modelu. Jedyny mankament instrukcji to to, że nie jest niczym spięta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kalkomanie
Producent przewidział tylko jedno malowanie dla tej ciężarówki w trójkolorowy kamuflaż ze wschodniego frontu w 1943 roku.

Obrazek

Ramki
Ramki są praktycznie bez nadlewek, brak jamek skórczowych, ślady po wypychaczach są raczej dobrze ukryte.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Podsumowanie
Za około 80 złotych dostajemy na prawdę całkiem przyzwoity dużych rozmiarów model. Model wykonany z dużą precyzją i dbałością o szczegóły jak na tę firmę. Z niecierpliwością będę czekał na ich kolejne wyroby modelarskie.
Rekomendacja
9/10

Re: In-box Mercedes L 4500 Maultier Zvezda 1:35

PostNapisane: wtorek, 16 lutego 2010, 17:29
przez rzelu
Mówcie co chcecie, ale dla mnie to strzał w dziesiątkę.
Zamiast dziwoląga SF jak u innych firm, albo kolejnej wersji jakiejś pancernej cegły - rasowy pojazd transportowy.
Ech, już go widzę w śniegu...