Już od jakiegoś czasu pracuję nad w/w modelem. Nie wrzucałem wcześniej warsztatu, gdyż jest to model robiony " z doskoku" - co za tym idzie przerwy w relacji były by długie. Jednakże na dzień dzisiejszy zostało już relatywnie niewiele do zrobienia.
Zabrałem się za silnik. Jest bardzo fajnie przemyślany, bogaty w detale, dzięki czemu cieszy oko w konfiguracji "prosto z pudła". Kolory to moja fanaberia, mocny wash dla podkreślenia detali.





Następnie zabrałem się za tylny most. Drążki poszły w pomarańcz, a dekielek mostu obkleiłem folią BMF:


Kolejnym krokiem było podwozie. Tu szału nie ma - narazie sama baza:

Wnętrze wymalowałem w odcieniach beżu, z dość mocnym cieniowaniem foteli i delikatniejszym cieniowaniem deski i boczków drzwiowych:





No i wreszcie karoseria. Malowana jak zwykle u mnie Vallejo. Drewno malowane w dwóch kolorkach, słoje malowane prostą metodą "zozciapierzonego" pędzla i czarnej farby. Felgi na zdjęciu będą docelowe, tyle że w chromie.



Na koniec kilka zdjątek silnika w komorze ( jeszcze nie malowanej ):


Wszystkie elementy w modelu są złożone luzem, bez klejenia - stąd przesunięcia. Podobnie malowanie wymaga retuszy.
Pozdrawiam
MesserDesign





























