Strona 1 z 1

DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: piątek, 3 grudnia 2010, 01:32
przez sternik
Witam .
Postanowiłem spróbować swoich sił w tej dziedzinie mimo że jest to troszkę inne modelarstwo kołowe które prezentujecie ale jak to ktoś powiedział "kto nie próbuje ten księżniczek nie ..... :)
Model to metalowa replika Dodga w malowaniu, Bluesmobile która przerobiona zostanie na samochód kalifornijskiej drogówki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: piątek, 3 grudnia 2010, 15:54
przez przemekgksw3
Zapowiada się interesująco :D planujesz przeróbki podwozia, bo zazwyczaj w modelach die-cast jest tylko płaska podłoga z lekko zaznaczonymi elementami zawieszenia.
Szkoda trochę że będziesz go przerabiał na zwykły, Bluesbrothers to klasyka w końcu 8-) szkoda że nie zrobili go w plastiku.
W każdym razie życzę powodzenia :)

Re: DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: piątek, 3 grudnia 2010, 16:12
przez Macio4ever
Nie warto było zdjąć lakier do gołego metalu? Pół godziny w nitro i po strachu. Mam wrażenie, że byłoby łatwiej osiągnąć dobrą powierzchnię.

Re: DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: piątek, 3 grudnia 2010, 17:11
przez Bartek.X
Taki lakier dobrze zeszlifowany i dobrze położony przez producenta, może tak naprawdę (wiem z doświadczenia) służyć jako podkład. Zależy to również od koloru farby kładzionej i tej oryginalnej.
Co do modelu to mam nadzieję, że będzie wypas, bo fura porządna. Szkoda, że ja nie mogłem wystartować z 348 TS :-/ .

Re: DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: piątek, 3 grudnia 2010, 18:20
przez sternik
Modele ERTL w wersji metalowej są naprawdę dobrze wykonane i podłoga raczej zostanie oryginalna :)
Obrazek
Obrazek
Kiedyś ten model osiągał makabryczną cenę,teraz spadła więc nie wykluczone że zakupie jeszcze jeden i zostawię w barwach BB bo ta wersja Dodga to jedna z moich ulubionych :) ale pierwszeństwo w mojej kolekcji mają pojazdy policyjne :D
O zdjęciu lakieru myślałem ale jak go przeszlifowałem z niby błota i kurzu to jednak postanowiłem pozostawić .Zresztą tak jak napisał Bartek to dobry podkład a kolorystyka praktycznie się nie zmieni.
Obrazek
Najwięcej jazdy będę miał z "kogutem”, bo w 1:18 nikt nie robi typu Twin-Sonic. Mam kawałek plexi (8x8cm) z nogi od stolika, ale musze znaleźć kogoś z wodną maszyną do cięcia ceramiki żeby wyciąć odpowiedni kawałek. Rozmawiałem ze znajomym stolarzem, ale powiedział, że na pile do drewna nie da rady, bo topiony plastik może ją zablokować i wyrwać wycinany kawałek.

Mam od razu pytanko odnośnie kolorystyki.
Jakim kolorem, (jakiej firmy)uzyskujecie dobrą imitację jasno piaskowej skóry na tapicerce?

Re: DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 11:26
przez Macio4ever
Jaki podkład ze starego lakieru? Druga sprawa to szlifowanie w trudnych miejscach jest trudne, ja bym sobie zaoszczędził rzeźby mając metalową budę. No ale to moje 2 grosze.

Moim zdaniem spód warto jednak poprawić - widać ślady po wypychaczach i zostały jakieś napisy. Czy one występują w prawdziwym samochodzie?
Te 4 okrągłe pipki w podwoziu, zapewne mocowanie wnętrza - może też warto usunąć?
Te podwozie wygląda na niezłą bazę, moż warto je delikatnie poprawić?

Wytnij ręcznie cienką piłką. Druga opcja to zrobić konstrukcję koguta, a same szybki z przeźroczycztego polistyrenu (Tamiya robi w arkuszach o grubości 0,2mm) malownego transparentnymi kolorami.

Re: DODGE MONACO CHP -ERTL - 1/18 - OPEN

PostNapisane: wtorek, 29 marca 2011, 22:53
przez sternik
powoli do przodu :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek