Mini poradnik dla modelarzy cywilnych

Budujesz model, chcesz przedstawić relację z postępów w pracy, zastanawiasz się jak coś zrobić - to miejsce dla Ciebie.

Mini poradnik dla modelarzy cywilnych

Postprzez Macio4ever » czwartek, 29 grudnia 2011, 00:18

Mini poradnik dla „Cywili” powstał z myślą o modelarzach, którzy zaczynają swoją przygodę z budową modeli cywilnych. Zawartość poradnika i przewodnik po wątkach Forum PWM zostały przygotowane pod kątem specyfiki budowy ww. modeli i nie aspiruje do bycia kompletnym elementarzem modelarskim. :mrgreen:

Podane przykłady chemii i narzędzi stosowanych w budowie zostały wybrane jako te, które budzą albo pełne uznanie większości modelarzy udzielających się na Forum albo nie budzą znaczących kontrowersji.
Część treści jest oczywiście użyteczna przy budowie każdego typu modelu i została zamieszczona w celu łatwego dostępu do podstawowych informacji.

Na początek warto zapoznać się z:
FAQ Główny: http://pwm.org.pl/pwm/index.php/faq
Sekcja FAQ forum: viewforum.php?f=10
Regulamin: viewtopic.php?f=6&t=241 – szczególnie sekcja dotycząca zdjęć

Dyskusja dotycząca zawartości poradnika: viewtopic.php?f=21&t=19367

Narzędzia i chemia modelarska

W zasadzie największą specyfiką w modelach cywilnych jest konieczność uzyskania wysokiej jakości powłoki lakierniczej, błyszczącej na dość dużych powierzchniach. Jest to w zasadzie możliwie jedynie przy użyciu aerografu bądź farby w sprayu.

Aerografy
Aerograf rekomendowany: grawitacyjny, dwuakcyjny z dyszą minimum 0,3mm. W zasadzie dla cywili rekomendowana średnica to 0,5mm.
Dysza: 0,3-0,4: Tamiya HG oraz Tamiya HG Trigger , Iwata (w zasadzie wszystkie linie, uwaga na Eclipse posiada samocentrującą się dyszę), Gunze, Wave, H&S lub podobne innych marek. Dysza 0,5mm: Gunze LWA Trigger, Iwata CR, Iwata Kustom TH lub podobne innych marek.

Wątek o aerografach H&S: viewtopic.php?f=76&t=5511

Aerografy warto utrzymywać w czystości i nie żałować rozpuszczalnika przy myciu. Tanie i skuteczne rozwiązanie: aceton techniczny (akryle, lakiery, podkłady), rozpuszczalnik do wyrobów ftalowych (emalie). viewtopic.php?f=76&t=13192

Papiery i gąbki ścierne

Warto mieć gradacje od 400 do 2500 przynajmniej. Do podstawowej obróbki świetnie sprawdzają się gąbki ścierne 3M. Są elastyczne i wodoodporne.
Gradacje: Microfine (zielona) - 1200-1500, Ultrafine (niebieska) - 800- 1000, SuperFine - 500-800, Fine 320-400.

Bardzo dobrym materiałem jest Micromesh - gradacje 3000 do 12 000, miekkie materiałowe podłoże ułatwia szliowanie w trudno dostępnych miejscach.

Kleje: Należy dodatkowo (oprócz tych wspomnianych w głównym FAQ) zaopatrzyć się w klej typu wikol (Microscale Crystal Clear, Tamiya Craft Bond) do klejenia elementów przezroczystych – szyb, owiewek.

Szpachle: rekomendowane szpachle o niskim skurczu: dwuskładnikowe samochodowe, klej CA + szpachla modelarska, Tamiya Light Putty (światło utwardzalna). Magic Sculp, Tamiya Epoxy Putty do dużych wypełnień.

Pasty polerskie: Tamiya (Coarse, Medium, Finish), Finishers
Wosk do lakieru: Tamiya Modeling Wax

Przygotowanie modelu

Elementy modelu należy przygotować maksymalnie starannie, oczyścić ślady po formach, dołki wypychaczy zaszpachlować itd. tak jak w innych typach modeli. Ze względu na czystość wykonania i ograniczenie maskowania należy (o ile jest to możliwe) najpierw malować elementy o różnych kolorach, a potem składać je ze sobą. Model przed malowanie powinien być suchy i czysty.

Warto przeczytać: viewtopic.php?f=21&t=18093&start=75

Podkład, maskowanie i malowanie

Użycie podkładu jest rekomendowane z co najmniej kilka powodów: ujawnia przeoczone błędy w powierzchni modelu, maskuje mikro ubytki i zwiększa przyczepność farb. W przypadku metalizerów, szczególnie chromu podkład jest niezbędny.
Zasada: jasny kolor docelowy (np. biały, żółty, czerwony) – biały podkład, pozostałe szary lub czarny. Podkłady: Tamiya Surface Primer (light), Gunze Mr Surfacer 1200/1000, GAIA Primer.

Maskowanie:
Nie ma szczególnej specyfiki w cywilach. Dla przypomnienia dobre produkty: Tamiya Masking Tape, Aizo (bardzo wąskie).

Malowanie
Wymaga treningu jak wszystko. Specyfiką modeli cywilnych jest malowanie na wysoki połysk oraz próba zachowania maksymalnej czystości wykonania. Takie podejście wymaga reżimu w całym cyklu przygotowania i wykończenia modelu.


--------------------------------------------------------------------
Reżim technologiczny przy malowaniu tekst autorstwa Portalusa

Jak pomalować detal aby uzyskany efekt nie odbiegał od planowanego.
Postaram się poniżej udzielić odpowiedzi na pytania jak uzyskać matowy mat lub błyszczący połysk. Nie zawsze tak się dzieje ale przestrzegając kilku podstawowych rad zamieszonych poniżej powinno być łatwiej.
Mat nie zawsze jest gładki a połysk to jakiś półmat z grudkami. Kilka razy i mnie spotkało coś takiego dlatego też podzielę się z wami moimi rozwiązaniami w niektórych z tych kwestii bo łatwiej uczyć się na cudzych błędach niż na swoich. Metody sprawdzone u mnie mam nadzieję, że sprawdzą się i u was.

Jeśli chcę mieć pewność, że na danym elemencie ma być powierzchnia taka jakiej oczekuję to nie ma innej możliwości jak zachowanie nazwijmy to reżimu technologicznego. W moim przypadku jest to:
- wstępne przygotowanie elementu poprzez szlifowanie i ogólnie obróbkę na „gołym” detalu
- położenie podkładu
- poprawki/korekty
- kolejny podkład
- kolor
- ewentualne poprawki lakiernicze (retusze, detale)
- jeśli wymagany to werniks (połysk, satyna, mat)
- obróbka po lakierowaniu (polerowanie)

Wstępne przygotowanie jest tutaj kwestią kluczową, w miarę możliwości oraz umiejętności należy w tym etapie poprawić wszystkie niedoskonałości oraz wady elementu. Chodzi tutaj o najprostsze czynności jak wycinanie, szlifowanie, szpachlowanie etc.
Może się zdarzyć, że np. charakter tworzywa (kolor i „twardość”) nie pozwala dostrzec na tym etapie subtelnych niedoskonałości, które mogą rzutować na dalszych etapach malowania. Tutaj też wykonuję ewentualne waloryzacje. Zalecane jest też po tym etapie odtłuszczenie elementów – przed raczej bez sensu ponieważ pot z rąk i brud wokoło może to skutecznie zniweczyć.

Teraz potrzebny jest podkład, który tak naprawdę służy dwóm celom – wychwyceniu niedoskonałości do dalszych poprawek i przygotowaniu powierzchni pod docelowy kolor.
Podkład daje jednobarwny i czysty „rysunek” elementu. Niekiedy pozwala też zniwelować powstałe we wcześniejszej obróbce drobne rysy wygładzając powierzchnię. Jest też pomocny przy ocenie obróbki na wspomnianych elementach wykonanych z dziwnego tworzywa nie pozwalającego na ocenę wcześniejszą.
Po wykonaniu ewentualnych korekt należy w celu ostatecznego zakończenia prac nałożyć kolejną warstwę podkładu w celu upewnienia się co do jakości finalnej obróbki jak i przygotowania jednolitego tła pod kolor (nie wszystkie farby/kolory/odcienie mają wysokie współczynniki krycia) jak i poprawienia przyczepności farby na całej powierzchni. Niekiedy dodatkowo po zakończeniu tych prac, przed nałożeniem szczególnie jasnych kolorów lub takich słabo kryjących nakładam białą bazę np. z Gunze.

Kolor nakładam zazwyczaj za jednym razem. Przy użyciu farb wysokiej jakości jest to wg mnie wystarczające. Farby mieszam w oryginalnych pojemnikach i aby usprawnić tą czynność zdarza mi się wrzucić np. kulkę z łożyska, która przy potrząsaniu pojemnikiem rozbija osady (nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy aby zbić słoiczek). Jeśli farby nie da się dobrze rozmieszać to ją złomuję – szkoda nerwów na zatykający się aerograf czy niespodzianki w postaci grudek po wyschnięciu. Od dość dawna też preferuję farby bardziej rozcieńczone. Można wtedy pierwszą warstwę dać jako taka kontaktową. Po obmalowaniu wszystkich detali pierwsze już podeschły na tyle, że kolejne warstwy nakładamy grubiej i mam gotowy element. Jeśli farba wydaje się być za gęsta to rozcieńczam ją dodatkowo bezpośrednio w aerografie. Ostatnie dmuchnięcie można też wykonać właśnie taka farbą dodatkowo rozcieńczoną aby całość się ładnie rozlała na detalu.
Wypracowałem sobie technikę malowania polegającą na delikatnym obmalowaniu powierzchni z 4 ćwiartek po to aby nie powstały cienie wynikające z nie domalowania elementu bo z konkretnego kierunku powierzchnia jest niedostępna lub zasłaniana. Tak przygotowaną płaszczyznę maluję na koniec „od czoła”.
Kwestia samego rozcieńczanie farb to przepisu konkretnego tutaj nie podam, trzeba sobie wyrobić na oko własne nawyki w ramach doświadczenia. Na co dzień wykorzystuję 4 różne aerografy i lakiery Tamiya akryl, Gunze seria C, Gunze Supermetallic, emalie ModelMaster/Testors, Humbroll, Revell, AlcladII oraz lakiery samochodowe na bazach wodnych i nitro. Wszystkie farby jednak przygotowuję w zbliżony sposób. Nie znam lepszej metody jak na strzykawkę. Są tanie i można ich używać wielokrotnie. Po tych kilku sklejonych modelach mniej więcej wiem ile farby będę potrzebował i o jakiej pojemności strzykawki użyć.
Przed wszystkim sprawdzam stopień rozcieńczenia farby w pojemniku. Następnie nabieram w strzykawkę rozcieńczalnika (+ niekiedy retardera) i następnie farbę bezpośrednio z pojemnika. Taki roztwór po odciągnięciu tłoka do końca można w strzykawce doskonale wymieszać a do zbiorniczka aero odlać sobie tyle ile potrzeba (reszta czeka w strzykawce na uzupełnienie). Przy nowych świeżo otwartych farbach ilość rozcieńczalnika to 40-60% im farba gęstsza tym więcej.

Po nałożeniu koloru można zweryfikować jakość powłoki i jak są widoczne skazy to je usunąć i pomalować ponownie. Suszenie elementów to również cecha osobnicza modelarza – można wykorzystać suszarki spożywcze lub piekarniki (dla tych co lubią tempo i adrenalinę) a można postawić detale na kaloryferze lub po prostu na stole. Te części, które wiem, że na swoją kolej poczekają dłużej wkładam po prostu do pudełek np. po lodach i tam sobie schną czekając na swoją kolej. Od mementu jak farba uzyska pyłosuchość elementy potrzebne na już magazynuję często gdzieś pod ręką.

Werniksy – postępowanie raczej takie samo jak przy lakierowaniu na dany kolor.

Ewentualne polerowanie – napisano na ten temat też już sporo, jednak dodam, że kolejny model 4-5 poleruję mechanicznie i dostrzegam więcej zalet niż wad takiego postępowania. Wstępne szlifowanie aby ściąć gęsią skórkę i paprochy które wylądowały na lakierze przed osiągnięciem pyłosuchości wykonuję ręcznie na mokro, naprawdę grube rzeczy szlifierką oscylacyjną. Następnie końcówką polerską przy użyciu szlifierki wykonuję polerowanie właściwe i wykańczające - dokładne. Jeśli uznam za konieczne wstępne polerowanie pastą zgrubną (COARSE) to je również wykonuję ręcznie. Tak naprawdę polerowanie zgrubne wykonuje tylko na tych elementach, które przeszły bardziej intensywne szlifowanie ręczne lub szlifierka oscylacyjną. Po końcowej polerce niekiedy przecieram jeszcze detale mleczkiem – to również ręcznie.
Zagrożenia płynące z polerki mechanicznej to starcie lakieru (zdarza się i ręcznie), przegrzanie lakieru (ponowne malowanie), uszkodzenie szlifierką detalu – gwarancja pewnej ręki i trzymania to niekiedy za mało – naprawa może być bardzo pracochłonna.

Staram się zachowywać ogólną zasadę, że maluję od kolorów jaśniejszych do ciemniejszych, jako masek to używam taśmy, folii aluminiowej i z tworzywa, papieru – generalnie tego co jest pod ręka i wiem, że przez to w danym miejscu farba mi nie przesiąknie.

Jest jeszcze jedna kwestia dość istotna w całej tej zabawie w malowanie – mam tu na myśli takie mocowanie elementu aby mieć swobodny dostęp z aero do każdej powierzchni, którą chcemy pomalować a elementem móc bezpiecznie manewrować we wszystkich kierunkach. Każdy ma to swoje patenty i triki, można stosować uchwyty proponowane przez producentów modeli lub też posiłkować się swoją kreatywnością co też stosuję od dawna. Mocować można detal bezpośrednio za fragment nie wymagający malowania lub pośrednio za jakiś doklejony uchwyt.
Najczęstsze metody mocowania spotykane u mnie to:
- wykałaczki (w otwory technologiczne lub specjalnie nawiercone)
- fragmenty ramki wtryskowej + CA
- fragmenty ramki wtryskowej + zapalniczka (szybkie ale ryzyko zniszczenia lub zdeformowania części)
- trzecia ręka
- klamerki, klamerki z pasmanterii oraz pęsety samo-zaciskające
- taśma klejąca
- plasteliny-gumki do mocowania elementów wyposażenia
- statywy gięte z drutu miedzianego i ze szprych

Wszystko to jest raczej banalne oraz brzmi ładnie i pięknie, i gdyby było zawsze stosowane to by było super. Nie ukrywam, że zdarza mi się nagminnie malować detale seriami tzn. jeden kolor za drugim po przepłukaniu aero (serie od jasnych do ciemniejszych i od zwykłych do takich z efektem czyli metalik). Coś co zniknie gdzieś we wnętrzu to maluję bez podkładu – bo np. zapomnę. Gdzieś tam coś spadnie lub się przewróci bo byłem nieostrożny. Niedomalowania raczej mi się nie zdarzają tak samo jak dawno nie udało mi się popełnić zacieku. Jedna zasada, której nie złamałem, jeśli mam coś w wykonaniu 2 elementy (np. fotele) i jeden jest do poprawki to zawsze maluję oba – delikatna różnica w rozcieńczeniu lub grubości powłoki może być później widoczna w modelu i go po prostu szpecić.

Surfacery i Base White to mieszam między sobą bez ograniczeń tak więc co ostatecznie jest podkładem trudno mi tak naprawdę powiedzieć. W związku z tym, że zużycie ich jest szybkie to też często rozcieńczam je w słoiczku a resztki zlewam do nowo otwartego pojemnika. Podkłady te jak i ich odpowiedniki w sprayu wykorzystuje pod różne rodzaje farb.

W jakich warunkach to powstaje widać poniżej – mam to szczęście, że nie ogranicza mnie miejsce tylko czas.
Co niestety rozbija mnie najbardziej to konieczność wykonania retuszy gdy nie pamiętam co czym pomalowałem bo było to dość dawno temu – rozwiązaniem tego może być czynienie stosownych notatek np. w instrukcji w trakcie malowania.

To tak było przy okazji na temat mojego podejścia do tematu malowania.

Na koniec jeszcze uwaga dotycząca malowania np. karoserii modelu samochodu.
Jeśli jest ona jednym elementem to nie problem jeśli jednak mamy osobno drzwi, maskę zderzaki czy inne detale to pojawia się problem różnic w odcieniach. Dotyczy to głównie farb słabo kryjących oraz tych z efektem metalik czy perła. Rozwiązaniem tego problemu może być wstępne pomalowanie elementów a następnie takie ich zmontowanie aby móc je delikatną warstwą siknąć w całości. Tak np. malowałem karoserię SLSa, która ma osobne drzwi i maskę. Po pierwszej warstwie elementy różniły się delikatnie odcieniem. Postanowiłem więc złożyć wszystkie osobne panele na karoserii i wykończyć ją dodatkową delikatną warstwą po całości. Wszystko wyszło bez zastrzeżeń
--------------------------------------------------------------------

Farby:
Lakiery: Gunze C, Gaia, Tamiya TS, Zero Paints, samochodowe z mieszalni), akryle: Tamiya X (okrągłe słoiczki), Gunze H, metalizery (Alclad, Gunze SM), emalie: Tamiya X (kwadratowe butelki), Testors, Humbrol. Emalie używane głównie do malowania szczegółów, washa
Rozcieńczanie farb akrylowych i lakierów: viewtopic.php?f=10&t=12530

Lakierowanie bezbarwne

Temat rzeka, wszyscy chcieliby aby wychodziło lustro ale nie zawsze się udaje. Dla początkującego wygodnym produktem będzie lakier w sprayu, nie agresywny np. Gunze TopCoat.

Opis lakierów można znaleźć tutaj: viewtopic.php?f=10&t=11224
Dyskusja o połysku: viewtopic.php?f=76&t=16683

Najczęściej używane farby i rekomendacje

Są kolory, których używa się często lub bardzo często w cywilach. Produkty różnych firm mają swoją specyfikę, co daje różne możliwości zastosowań.
Czarny półmat:, chyba najczęściej używany kolor w cywilach: Tamiya X-18, Tamiya X-18 + Gunze Leveling Thinner, Gunze C92, Gaia Semi Gloss
Chrom: Alcad II Chrome, Spazstix Chrome
Srebrny (aluminium) powiedzmy ogólnego zastosowania: Gunze SM Fine Silver, Alclad II Aluminum,
Gun Metal: Tamiya X-10 (stalowo szary), Gaia Gun Metal (cieplejszy odcień), Alclad Gun Metal ( bardzo, bardzo ciemny i najmniej metaliczny)
Farby przezroczyste (clear): Tamiya – łagodne i łatwe w użyciu, Alclad – szybkie ale bardziej agresywne.

Metalizery

Farby oddające wrażenie metalu, z którego wykonano oryginalny element. Najczęściej stosowane produkty to Alclad (http://www.alclad2.com/finishes/finishes.html), Gunze Super Metalic, Testors Metalizer
Warto przeczytać: viewtopic.php?f=76&t=15709
Porównanie Alclad i Spazstix:
viewtopic.php?f=21&t=11347&p=135563

Kalki

Techniki kładzenia kalek są takie same, dla wszystkich. Dla przypomnienia - powierzchni powinna być błyszcząca. Kalki można kłaść na wodę ale płyny znacznie ułatwiają osiągnięcie dobrych rezultatów. Generalnie płyny są oznaczane jako „Setter” – pod kalkę (zwykle), zwiększający przyczepności i „Softer” czyli agresywniejszy, na kalkę, do jej zmiękczania i układania na krzywiznach.

Płyny do kalek często stosowane: Microscale SET/SOL oraz Gunze Setter/Softer. Produkty Microscale wykazują mniejszą agresywność.

Dyskusje: viewtopic.php?f=76&t=15663

Kładzenie kalek karbonowych, oklejanie dużych powierzchni: viewtopic.php?f=21&t=13264&p=165671#p165671

Waloryzacje

Wszelkie dodatki służące zwiększeniu realizmu budowanego modelu. Składają się na nie techniki modelarskie (cieniowanie, wash itp.) gotowe zestawy waloryzacyjne (blaszki, kalki) oraz zrobione we własnym zakresie elementy modelu.
Rekomendujemy rozpoczęcie zabawy od złożenia kilku modeli prosto z pudła bez zakupu dodatkowych elementów. Na początek można zacząć od pogłębienia linii podziału i zapuszczani ich ciemną farbą np. Tamiya Smoke

Wash: viewtopic.php?f=76&t=336
Blaszki: viewtopic.php?f=76&t=17702&p=217574#p217574

Zdjęcia

Dobre zdjęcie to dobry odbiór modelu i możliwość udzielenia podpowiedzi lub pochwał w takcie budowy, właśnie na ich podstawie. Podstawowe reguły:
- Sporo światła, dobrze rozproszonego (namiot bezcieniowy, blendy, czy zwykła kartka kalki technicznej
- Możliwie niskie ISO, wysoka wartość przysłony
- Stabilny aparat – statyw lub podpórka, zdjęcie wykonywane z użyciem samowyzwalacza
- Jednolite tło – arkusz brystolu np. czarny, szary, biały

Wątki dotyczące fotografowania: viewforum.php?f=48

Warsztaty szczególnie warte przeczytania

Bardzo dobry opis przygotowania i malowania modelu strona 6. viewtopic.php?f=21&t=18093

Spektakularne waloryzacje i modyfikacje modelu viewtopic.php?f=21&t=15877

Wzorowy opis i zdjęcia. Waloryzowanie motocykla: viewtopic.php?f=150&t=6059

Kalki karbonowe [str 4] Waloryzacje [str 7-10] Jak spartolić lakier i wyjść cało [od str 15] viewtopic.php?f=244&t=13264

Szczegółowy warsztat Forda Mustanga: viewtopic.php?f=21&t=1285

F1 - kalki, pasy viewtopic.php?f=21&t=5149

Waloryzacje silnika [str 3-5]: viewtopic.php?f=21&t=8460

Body kit od podstaw: viewtopic.php?f=21&t=11596

Waloryzacje motocykla: viewtopic.php?f=123&t=8962
First Man Than Machine
Avatar użytkownika
Macio4ever
 
Posty: 3704
Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2007, 21:59
Lokalizacja: Warszawa

Reklama

Powrót do Pojazdy cywilne - warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości