Strona 1 z 5

1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2012, 09:40
przez marshall6
Witam, dziś pokażę Wam kilka zdjęć z początków budowy przy moim pierwszym modelu. Chcę by wyglądał co najmniej zadowalająco więc będę potrzebował trochę pomocy. Sprzęt będzie dość dobry jak na start, ale jego kompletowanie może jeszcze potrwać tydzień lub dwa bo brakuje mi kompresora i dobrego podkładu. Aparat na razie z telefonu 3,2 mpx więc myślę, że na ten czas da rady.

Jeszcze nie wiem do końca jak będzie wyglądał mój model, ale wybrałem już dwa zdjęcia tych, które mi się najbardziej spodobały, teraz to już tylko kwestia wyboru.
Obrazek
Obrazek

Kilka zdjęć z budowy. Początkowo miała być duża sprężarka, ale jednak zrobię w 100% fabryczny silnik Tri-Power, (chromy tylko lekko przetarte klejem żeby same nie odpadły, by zobaczyć spasowanie elementów i jak prezentuje się całość po złożeniu, filtry powietrza jeszcze w wypraskach)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

To by było na tyle, bez podkładu więcej nie zrobię więc zajmę się na razie usuwaniem nadlewek.
Chromy wyglądają całkiem nieźle ale za grubo pomalowane, trzeba to zmyć i zrobić na nowo.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: sobota, 7 kwietnia 2012, 18:35
przez Macio4ever
Fajnie, że zacząłeś warsztat - oczywiście będziemy pomagać. Na początek spróbuj czymś podeprzeć aparat, bo niektóre zdjęcia są poruszone.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: sobota, 7 kwietnia 2012, 22:39
przez marshall6
No tak, przepraszam. Szczególnie zdjęcie zderzaków z deską nie wyszło, choć starałem się i zapełniłem całą wolną pamięć na karcie zdjęciami próbując to ładnie uchwycić, to niestety te które wkleiłem jest najlepsze ze wszystkich :oops:.

Hmm, sklejać tutaj nic nie warto, bo później nie będzie jak tego pomalować. To żeby jednak był jakiś progress, zacznę pracę nad okablowaniem silnika i detalami. Jutro będę miał cieniutkie sztywne druciki, na przewody zapłonowe, a chciałbym do nich zrobić jeszcze taką blaszkę z otworami, fachowej nazwy nie znam, a pomysłu na wykonanie brak, ale zdjęcie poniżej pokazuje o co mi chodzi.
Obrazek

Dzisiaj chyba jeszcze przy filtrach do gaźników posiedzę.
Obrazek
Obrazek
Jak widać są dwie opcje, ale szczerze mówiąc to jakoś nie widzi mi się siedzenie po nocach ze skalpelem w ręku i tak nacinać te rowki z zachowaniem odpowiedniego odstępu pomiędzy każdym z nich, a i tak efekt końcowy może być z tego kiepski. Więc chyba pójdę na łatwiznę i pędzelkiem zamoczonym w nitrze lekko tylko postukam, w celu zrobienia faktury powierzchni gąbki, później przejedzie się to ze dwa razy papierem ściernym i powinno wyjść OK :->
Wszystkie kable odlane razem z plastikiem zostaną usunięte a na ich miejsce przyjdą odpowiednie druciki.
Alternator wisi w powietrzu, na samym pasku :shock:, tak tego na pewno nie zostawię, trzeba dorobić ten czarny wspornik (widać wyżej na zdjęciach jak to wygląda) o ile zrobienie samego wspornika to nie problem, to już zrobienie w tym wsporniku podłużnego otworu do regulacji położenia alternatora może okazać się trochę ponad moje umiejętności...

Dalej nie wiem co z tym kompresorem, bo dziś myszka się zepsuła i musiałem nową kupić, do tego model kartonowy tacie (F/A-18 Hornet) bo siedzi w domu ze śrubami tytanowymi w nodze (takie paskudne złamanie kości) to kupiłem mu coś "konkretnego" od siebie :) a kompresor może poczekać i miesiąc, roboty przy silniku mam sporo.

Jutro powinienem jeszcze wstawić jakieś zdjęcia.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: sobota, 7 kwietnia 2012, 23:40
przez Adas'
Te czarne clipy zrob z kawalka blaszki, powierc cztery otworki, dotnij, gotowe. Z filtrami nie kombinuj za wiele, sa z gabki, wytnij z gabki. Albo zrob z papieru, pasek zawiniety w harmonijke i juz...

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2012, 00:17
przez marshall6
Najprościej chyba będzie jednak nadać plastikowi fakturę gąbki, bo to jest do zrobienia w 5 minut a wyglądać powinno to przyzwoicie. No takiego wiertełka-igiełki to w domu nie mam, ale da się kupić w pobliżu i zrobię tak jak mówiłeś.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: niedziela, 8 kwietnia 2012, 03:36
przez pawel700
Karoseria ma bardzo dużo drobnych detali, które mogą zginąć pod warstwą farby. Ale zielony kolor który wybrałeś powinien dobrze kryć, więc wystarczy cienka warstwa. Jeśli to jest metalik to jeszcze lepiej. Zauważyłem przy metalikach (zwłaszcza tych jaśniejszych) drobne detale wyraźniej wychodzą.
Mnie często na jasnym metaliku również rysy po szlifowaniu podkładu wychodzą, których wcześniej na podkładzie nie było widać :oops:

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 13:55
przez marshall6
Witam, zrobiłem fakturę gąbki na filtrach. Zdjęcia tego nie pokażą, bo ciężko to zauważyć ale po pomalowaniu powinno być to bardziej widoczne.
Zaczynam już pracę nad przewodami zapłonowymi a oto jeden z nich:
Obrazek
Co myślicie o grubości drutu, wykonaniu i ułożeniu na silniku? Wygląda to w miarę OK, czy próbować dalej?

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 16:50
przez MasterJanek
Przewody zapłonowe i wszelkie kable lepiej robić z nitek, poza tym, że łatwo je przykleić to od razu mają odpowiedni kolor(zależy jaki chcesz), są też cieńsze od drutu. :) Sam używam właśnie nitek i polecam ten sposób.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 18:42
przez Adas'
A ja kategorycznie odradzam! Nitki sa za cienkie, to raz, a dwa maja fakture ktora jest conajwyzej prawidlowa do samochodow z lat 30, gdzie przewody byly w plecionych koszulkach. A nawet wtedy nitka jest po prostu zla bo ma nie ta srednice co trzeba, uzyl bym sznureczka, ale trudno znalezc taki ktory byl by mniej wiecej w skali.

Tak czy siak, Pontiac mial kable w gumowej izolacji. Czarne.

Kolorowe kable wyszly w latach 60tych, dalo je nawet przezroczyste...

Mysle ze twoje sa jak sie nalezy, buduj dalej.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 19:02
przez marshall6
Tak, kable będą pomalowane na czarno. Jeszcze trochę roboty mam z dopasowaniem + druga strona, wtyki z przewodów są w różnych długościach, ale niedługo każdy będzie taki sam. Trochę mi się śpieszyło bo wieczorem wychodzę więc docinałem na oko. Ułożenie przewodów myślę, że jest ok, ale i tak pójdzie to do poprawki.
Obrazek
Mam nadzieję, że jutro dostanę w ręce lepszy aparat :(

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 20:05
przez Adas'
Wtyczki to sa w prawdziwym aucie tylko kawalki szerszego szlaucha, i sa ponatykane "luzem" na konce kabla zeby tam sie nie zbierala wilgoc. Wierz mi albo i nie, w prawdziwym aucie tez maja roznorakie dlugosci (uczywiscie w jakiejstam tolerancji, 10 i 11 cm tak, ale nie 10 i 20...) dlatego nie kombinowal bym tam.

Ulozenie kabli to tez tylko pewna logika, kabel jest troche sztywny, ale dlugi, dlatego jakos tam sobie lezy...

Tu sie podziwej jaka salata sie robi:

Obrazek

Ale jak masz tak dokladnie kombinowac z wtyczkami itd, to juz narobiles bledow, bo twoj silnik by nigdy nie odpalil, masz nieprawidlowe polaczenie swieca, dystrybutor. Nie wiem jaka jest kolejnosc w Pomtiacu, ale np V6 ma 1-6-2-4-3-5. A u ciebie jest na razie po kolei...

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 20:13
przez MasterJanek
Adas- właśnie dlatego korzystam z nitek, gdyż robię głównie samochody z lat 30 :) To co napisałeś to absolutnie racja.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: poniedziałek, 9 kwietnia 2012, 21:22
przez marshall6
Adaś, wszystko będzie prawidłowo powpinane w rozdzielacz, na razie krwią zalany z nerwów bo pinceta się zgubiła a palce to mało precyzyjne narzędzie, próbuję poskładać to i bardziej pokombinować nad w miarę "naturalnym" ułożeniem tych przewodów.
Nad kolejnością podłączenia kabli będę się zastanawiał jutro, jak poczytam i pooglądam zdjęcia, dziś nie mam sił do tego.
Żaden nie jest jeszcze przyklejony, bo później nie będę odginał dobrze ułożonych kabli do malowania silnika.

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: wtorek, 10 kwietnia 2012, 09:58
przez marshall6
Znalazłem już to co chciałem.
Obrazek

+ 2 ciekawe książki do przeczytania ale brakuje dużo stron, a ceny takich książek zaczynają się od 40 dolarów, więc szybko sobie na takie coś nie pozwolę :P
http://tnij.com/64_72_Pontiac_GTO_restoration_guide
http://tnij.com/PONTIAC_GTO_V_8_ENGINES_REBUILD

Re: 1964 Pontiac GTO, Revell 1/24

PostNapisane: środa, 11 kwietnia 2012, 07:24
przez Macio4ever
Ja to bym się bawił z tymi kablami, jak bym miał pomalowany silnik. No chyba, że wetknąłeś je na sucho. Jeżeli planujesz je malować jakoś z pędzla to odradzam, bo będzie to wyglądało słabo.