Strona 1 z 2

Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 10:28
przez darkinvaider
Wtam! Pracuję nad Nissanem Skyline od Tamiya... na kastę poszedł podklad tamiya,X-13 Met.Blue Tamiaya,i na koniec x-23 clear blue Tamiya.Wszytko to z przerwami na schniecie oczywiscie.Ostatnia warstwa clear blue schła 5 dni. Potem polerowanie pastami tamiya(corse,fine,finish) i wosk rowniez od tamiya....Po tym wszytkim zabralem sie za maskowanie ramek okien i klamek,pomalowane-zdjecie tasmy.....i tu nastepuje skok ciśnienia! Taśma oczywiscie od tamiya pozostawiła wszedzie klej.... kasta jest cala ubabrana w kleju... :evil: :evil: :evil: proby zmycia tego wodą z plynem do mycia naczyń-nic,proby spolerowania- schodzi tylko z pasta corse ale i farba schodzi bo ile można polerowac......wiec model idzie do zmywania i od poczatku... Wiec tu nasuwa sie pytanie-CO ZROBILEM nie tak???? i jak tego uniknac w przyszłosci?pozdrawiam grrrrr

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 10:47
przez Patterson
Mi się tak zdarzyło jak kładłem washa, WS dostał się pod taśmę i zareagował z klejem co powodowało, że odpadał od taśmy zostawał na modelu. Myślę, że po prostu nie należy zalewać taśmy tak by coś dostawało się pod nią.

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 10:50
przez darkinvaider
Problem polega na tym ze to stalo sie absolutnie na całej powierzchni modelu,a nie tylko w okolicach malowania ramek okiennych.Model wygladał jakby użył jakiejs zwyklej tasmy klejącej...

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: środa, 19 marca 2014, 13:00
przez PiterATS
Być może klej na taśmie był felerny. Spróbuj to zmyć benzyną lakową, czy jak to nazywają inni White Spiritem. Jest na tyle bezinwazyjny, że nie reaguje w żaden sposób z plastikiem, w tym przezroczystym, czy farbami i lakierami. Powinien poradzić sobie z klejem.

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: środa, 17 grudnia 2014, 21:57
przez darkinvaider
odswierzam temat... Kolejny raz......-przydażył mi sie problem z tasma- na modelu- kolor bazowy -Mr Metalic color gx- po kilku dniach polożony Tamiya TS13- tasma Tamiya- przy sciaganiu tasma odrywala płaty TS13....- ok moja myśl- mr metalic "gryzie sie" z tamiya ts13... ok proba na innym modelu mr color 78 metalic black,kilka dni nalożony Mr super clear uv, schniecie -polerowanie pasta tamiya- do "Fine" i maskowanie tasama Tamiya do malowania uczelek-i znowu ten sam efekt,w kilku miejscach platy bezbarwnego odchodza z tasma....brakuje mi juz pomysłow.. -probowalem nawet tasme naklejac "na kolano" zeby troche oslabic klej-ale niewiele to dalo...tasme staralem sie zdejmowac jak tylko farba która malowalem wyslachla jako- tako-zeby nie zostawiac tasmy dlugo na modelu...

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: czwartek, 18 grudnia 2014, 18:10
przez Dorotka
:)

Czym rozcieńczasz farbę?

:)

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: czwartek, 18 grudnia 2014, 19:01
przez GUDMUNDUR
Na temat farb nic nie powiem ale spróbuj z inną taśmą . Ja też niedawno kupiłem Tamiye ( poprzednio miałem inną ) i mam wrażenie , że przykleja się o wiele za mocno . Typowe dla lakierników są o wiele lepsze , przynajmniej te co mam. Też myślałem , że mi się akurat przytrafił nie taki materiał jak trzeba .

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: czwartek, 18 grudnia 2014, 19:45
przez krzysiekg
Ja używam taśmy tamiya od lat i na szczęście wszystko zawsze jest ok. Jedyna rzecz jaką robię inaczej to czas schnięcia po ostatniej warstwie werniksu. Mija minimum miesiąc (najczęściej ok. 2) zanim cokolwiek znaczne robić przy kaście.

Pozdr

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: czwartek, 18 grudnia 2014, 22:01
przez darkinvaider
Dorotka napisał(a)::)

Czym rozcieńczasz farbę?

:)
-mr leveling thiner dla farb mr color itp a farby Taimya ich rozcieńczalnikiem .
GUDMUNDUR napisał(a):Na temat farb nic nie powiem ale spróbuj z inną taśmą . Ja też niedawno kupiłem Tamiye ( poprzednio miałem inną ) i mam wrażenie , że przykleja się o wiele za mocno . Typowe dla lakierników są o wiele lepsze , przynajmniej te co mam. Też myślałem , że mi się akurat przytrafił nie taki materiał jak trzeba .
przymierzam sie tasmy 3M (niebieska) napewno dam znac czy czy pomoglo.

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: piątek, 19 grudnia 2014, 00:19
przez piotr dmitruk
krzysiekg napisał(a):Ja używam taśmy tamiya od lat i na szczęście wszystko zawsze jest ok. Jedyna rzecz jaką robię inaczej to czas schnięcia po ostatniej warstwie werniksu. Mija minimum miesiąc (najczęściej ok. 2) zanim cokolwiek znaczne robić przy kaście.
Pozdr

2 miesiące? :shock:
To zmień lakier. Przy Gunze GX100 maskowałem taśmą Tamiyi po dwóch dniach.

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: piątek, 19 grudnia 2014, 00:47
przez LordDisneyland
Nasuwa mi się pytanie- czy to cały czas ta sama rolka tamiyowskiej taśmy? Czy też kolejna powoduje ten sam problem? Może po prostu wadliwa partia towaru...

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: piątek, 19 grudnia 2014, 07:06
przez Dorotka
piotr dmitruk napisał(a):2 miesiące? :shock:
To zmień lakier. Przy Gunze GX100 maskowałem taśmą Tamiyi po dwóch dniach.


Ja maskuje po 1,5 godzinie w suszarce (na 2 biegu) i nic nigdy mi się nie zerwało :mrgreen:

darkinvaider napisał(a):-mr leveling thiner dla farb mr color itp a farby Taimya ich rozcieńczalnikiem .


No to gUpi jestem i nie wiem o co może chodzić :shock: Faktycznie może jakaś wadliwa partia. Ja osobiście zauważyłem jedynie różnicę w kleju na taśmach Tamki o szerokości 1 cm +

darkinvaider napisał(a):przymierzam sie tasmy 3M (niebieska) napewno dam znac czy czy pomoglo.


Mam i używam bezproblemowo....

:)

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: piątek, 19 grudnia 2014, 11:17
przez darkinvaider
LordDisneyland napisał(a):Nasuwa mi się pytanie- czy to cały czas ta sama rolka tamiyowskiej taśmy? Czy też kolejna powoduje ten sam problem? Może po prostu wadliwa partia towaru...

Taśma z tego samego sklepu- ale kupiona prawie rok później niz poprzednia-
zaczyna to być naprawdę irytujące-dochodzi do tego ze kasta pomalowana stoi-a ja boję się zabrać za malowanie uszczelek itd
Czy problem może być w tym ze lakier jest po polerowaniu (coarse,fine)- przez co jest bardziej gładki i "lepiej łapie się "taśmy?

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: piątek, 19 grudnia 2014, 11:43
przez Dorotka
darkinvaider napisał(a):
LordDisneyland napisał(a):Nasuwa mi się pytanie- czy to cały czas ta sama rolka tamiyowskiej taśmy? Czy też kolejna powoduje ten sam problem? Może po prostu wadliwa partia towaru...

Taśma z tego samego sklepu- ale kupiona prawie rok później niz poprzednia-
zaczyna to być naprawdę irytujące-dochodzi do tego ze kasta pomalowana stoi-a ja boję się zabrać za malowanie uszczelek itd
Czy problem może być w tym ze lakier jest po polerowaniu (coarse,fine)- przez co jest bardziej gładki i "lepiej łapie się "taśmy?


:)

Ja tam się nie znam ale prędzej upatrywałbym przyczyny właśnie w sposobie położenia (nie polerowania) lakieru.... Fakt, faktem, że maluje zawsze Gunze C lub Zero-Paint lub Riceboxem.... Podkład jak rozumiem zostaje i odpada tylko farba?

:)

Re: Problem z taśmą Tamiya...

PostNapisane: piątek, 19 grudnia 2014, 12:27
przez darkinvaider
darkinvaider napisał(a):
LordDisneyland napisał(a):Nasuwa mi się pytanie- czy to cały czas ta sama rolka tamiyowskiej taśmy? Czy też kolejna powoduje ten sam problem? Może po prostu wadliwa partia towaru...

Taśma z tego samego sklepu- ale kupiona prawie rok później niz poprzednia-
zaczyna to być naprawdę irytujące-dochodzi do tego ze kasta pomalowana stoi-a ja boję się zabrać za malowanie uszczelek itd
Czy problem może być w tym ze lakier jest po polerowaniu (coarse,fine)- przez co jest bardziej gładki i "lepiej łapie się "taśmy?
odpada tylko bezbarwny z odrobina farby-ale nie az do podkladu...
Obrazek
Obrazek