REVELL Mercedes-Benz SLS AMG 1/24
WITAMwszystkich forumowiczów-modelarzy !
w życiu bym nie przypuszczał, że kiedyś tutaj trafię , na szczęście życie bywa zaskakujące, z czego na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony. Krótki wstęp jak właściwie się tutaj znalazłem. Otóż pod koniec września otrzymałem w prezencie imieninowym od przyjaciółki (pewnie tego nie przeczyta, ale pozdrawiam gorąco i dziękuje
) piękny model Mercedesa SLS AMG, jako wypełnienie szarej i deszczowej angielskiej nudy. Z początku byłem przerażony , "jak to ? ja mam coś takiego złożyć? powycinać/ posklejać ? i to jeszcze ma być proste? przecież to w żaden sposób nie będzie przypominać owego cacka ze zdjęć na pudełku
" .... ALE wraz z zagłębianiem się w kolejne strony instrukcji zacząłem łapać "bakcyla" ...
Na dzień dzisiejszy powiedzieć mogę, że do znanych mi uzależnień alkoholowych , narkotykowych , nikotynowych z pełną odpowiedzialnością i w pełni władz umysłowych mogę dodać MODELARSTWO
Nie mam żadnego doświadczenia , brak mi warsztatu , czuję się jakbym szedł na profesjonalne, w pełni uzbrojone wojsko Armii rosyjskiej z maczugą , ALE IDĘ i to jeszcze z podniesioną głową, bo nic dawno nie sprawiało mi takiej przyjemności
Dlaczego ten wątek ?
Otóż chciałbym "chwalić" się tym czego dokonuje codziennie, SAM
, a w rewanżu otrzymać od Was niezliczoną pomoc , fachową poradę , wszystkie magiczne sztuczki które pozwolą mi w pełni poznać tajniki modelarstwa (choć wiem , że człowiek uczy się na własnych błędach) ORAZ kubły zimnej wody które będą działać motywująco 
z góry WIELKIE DZIĘKI - Michał
w życiu bym nie przypuszczał, że kiedyś tutaj trafię , na szczęście życie bywa zaskakujące, z czego na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony. Krótki wstęp jak właściwie się tutaj znalazłem. Otóż pod koniec września otrzymałem w prezencie imieninowym od przyjaciółki (pewnie tego nie przeczyta, ale pozdrawiam gorąco i dziękuje
Na dzień dzisiejszy powiedzieć mogę, że do znanych mi uzależnień alkoholowych , narkotykowych , nikotynowych z pełną odpowiedzialnością i w pełni władz umysłowych mogę dodać MODELARSTWO
Nie mam żadnego doświadczenia , brak mi warsztatu , czuję się jakbym szedł na profesjonalne, w pełni uzbrojone wojsko Armii rosyjskiej z maczugą , ALE IDĘ i to jeszcze z podniesioną głową, bo nic dawno nie sprawiało mi takiej przyjemności
Dlaczego ten wątek ?
Otóż chciałbym "chwalić" się tym czego dokonuje codziennie, SAM
z góry WIELKIE DZIĘKI - Michał










