SkivoPL napisał(a):Wnętrze skończone.
Następnym krokiem jest pomalowanie przyciemnionych fragmentów szyb. Niestety nie ma wgłębienia ani niczego o co można by oprzeć skalpel podczas wycinania maskowania. Miejsca do pomalowania są jedynie zmatowione. Myślę, że wiecie o co mi chodzi. Za cholerę nie wiem jak to pomalować, żeby jakoś wyglądało.
Macie jakieś sposoby na to?
Ja robię tak:
-markerem rysuję linię po krawędzie zmatowionego miejsca, pod ręką mam patyczek higieniczny nasączony denaturatem (alk. etylowy) do ewentualnych korekt.
- naklejam szeroką taśmę maskującą (zwykłą z budowlanego), trzeba nieco osłabić klej.
- odklejam taśmę i taśma jest już zabarwiona atramentem z markera.
- naklejam zwykłą folię bezbarwną na taśmę.
- potem naklejam Tamiyę lub Tesa precision, wycinam odpowiedni kształt i gotowe.