Strona 1 z 1

Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 7 stycznia 2015, 14:59
przez Adas'
Mialem konczyc przed swietami ale ges, choinka, zaadoptowalismy jeszcze jednego kota, wizyta tesciowej i szwagra... A potem mi sie nie chcialo i choc nie mialem wiele do zrobienia to olalem sprawe i dopiero wczoraj skonczylem. Chyba. Jak wiemy model nigdy nie jest gotowy i dalej mogl bym dlubac i costam poprawiac ale dosc bo juz przekroczylem punkt w ktorym popsujeprawiam.

I tak, niestety ale schrzanilem pare spraw, najgorszym i najbardziej trudnym do poprawienia bledem bylo oklejenie ram szybek Bare Metal Foil a potem probowanie wyczyszczenia kleju spirytusem po wklejeniu szyb na swoje miejsce (Bo myslalem ze cotam czyscic, jak wkleje to i odrazu odciski palcow zejda, nie? Nie).

Pourywalem, podrapalem, popsulem, i zanim poprawilem na tyle ze nie musze spisac modelu na straty to naprzeklinalem i napocilem sie troche z nerwow. Efekt jest jaki jest, na zywo tych mikrorysek tak nie widac, na zdjeciach sa i zadne brudzenie szyb nie pomoglo (chicalem miec takie kreski brudu od krecenia szyb w dol i w gore), a raczej chyba pogorszylo efekt do zdjec. Bardzo trudno jest brudzic szyby tak zeby to wygladalo jak brud, a nie jak opary kleju, nie wiem na ile mi sie udalo... Dobze ze Garbusy maja te ramki metalowe to moglem choc te rdzewiec, jakby to byl Ford albo pozniejszy gdzie te ramki to wsuniete w uszczelki pochromowane plastiki to bym nie mogl zrobic nic... Z drugiej strony to ja sobie takie zadania poteguje wlasna glupota, bo na zdjeciach przedniej szyby widze uszczelke pomiedzy rama szyby a tym chromem to ja sobie namalowalem...

Silnik choc kosztowal mnie kupe roboty jest praktycznie niewidoczny, same cylindry ktore sa odwzorowane fantastycznie i pomalowane ze az sa schowane pomedzy podloga a oslona od spodu, bah... Za to karoseria lezala jak ulal az do momentu w ktorym posmarowalem wszystko klejem i chcialem zlozyc do kupy. Ale siedzi, mysle ze blad byl w wannie bagaznika ktora przykleilem do karoserii, a mialem po prostu zostawic luzem i sama by wlazla gdzie chciala i by tam zostala...

W srodku dodalem jeszcze Wieczor Wybrzeza z 1981 roku, i wystrugalem oraz zatknalem gabke za raczke, Garbusy w srodku zawsze sa wilgotne i szmatka albo gabka sa do prowadzenia tak samo potrzebne jak kierownica i sprzeglo. Wiecej w srodku nie cudaczylem poza uswinieniem paru detali, z zewnatrz nic a nic nie widac.

Tym razem uswinilem kola, i mam nadzieje ze mi nikt nie wyskoczy ze za czyste.

Urwalem chlapacz, wlasciwie przypadkiem, ale razem z brakujacym deklem (bo szkoda mi bylo zakrywac wspaniale wyrenderowanych felg) i drutem ktory trzyma rure wydechowa mam dosc dobra historyjke.

Zewnatrz auto jest bardziej zmeczone niz planowalem, za duzo frajdy mam przy malowaniu i psuciu. Szare slady szpachli mialem zaplanowane na poczatku, ale jest ich wiecej niz mialo byc. Bardzo mi sie podoba "blysk" lakieru, ale nie podoba mi sie ze nie udalo mi sie (bo nie potrafie) go ladniej polozyc i w zakamarkach i szparach sie nie tyle co marszczy (bo jest gladki), ale ma dziwna fakture ktorej ani nie umiem wypolerowac ani wyszlifowac. Moze za dlugo trzymalem puszke farby w goracej wodzie przed malowaniem.

Bardzo zadowolony jestem z chromow, podoba mi sie silnik, wycieraczki od zera, wnetrze, walizka, ptasie gowna, ciesze sie ze udalo mi sie go skleic tak ze nie widac klejenia (czystosc spoin, specjalnie przy detalach z wielu elementow w kolorze docelowym bez malowania, jak wycieraczki). Wydaje mi sie ze auto jest dosc "prawdziwe".

Ogolnie niema tragedii, ale i tym razem jak juz w moim Fordzie planowalem inaczej a wyszlo inaczej. Nastepnym razem wkleje szyby na wikol na koncu noszac rekawiczki zeby nie porysowac, nastepny napewno nie bedzie czerwony (klopoty z postarzaniem lakieru, wielkie klopoty przy zdjeciach, kazdy aparat jaki mam szaleje na czerwieni).

Serdeczne podziekowania dla kolegi Levee za trawienie rejestracji. Bardzo sie ciesze ze sa wlasnie takie a nie inne.

Obrazki!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu jeszcze trzy zdjecia na czarnym, wiecej nimam bo Adas' vs Ostrosc czerwonych rzeczy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu jeszcze zdjecie silnika "po":

Obrazek

Wycieraczki, gabka, uszczelka...

Obrazek

Ostatnie zdjecie wnetrza na wierzchu...

Obrazek

Dziekuje za uwage, milego dnia.

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 7 stycznia 2015, 18:31
przez dewertus
Powiem krótko - REWELACJA!!!

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 7 stycznia 2015, 18:50
przez wapel
Fajowski.

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 7 stycznia 2015, 19:21
przez LordDisneyland
Bardzo mi się podoba !

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 7 stycznia 2015, 19:36
przez Maciek_66
Fajny, ale oponki strasznie nowiutkie...

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: wtorek, 20 stycznia 2015, 08:45
przez Kapitan
Witam,
Model śliczny.
Chciałbym zapytać jak zostało wykonane lusterko zewnętrzne?
Czy całość była malowana, czy może coś było naklejane na lustro?
Lepię PZL P-7a i przymierzam się właśnie do wykonania lusterka ;)
Pozdrawiam

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: wtorek, 20 stycznia 2015, 10:12
przez Adas'
Element chromowany fabrycznie. Jak widzisz calkiem dobze, to nie bylo co przy nim grzebac.

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: wtorek, 20 stycznia 2015, 10:37
przez Kapitan
Z mojego punktu widzenia powiem że szkoda - miałem nadzieję że się czegoś nauczę ;D Dzisiaj spróbuję przykleić folię Al jako lustro i zobaczymy jaki będzie efekt...
Pozdrawiam

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: wtorek, 20 stycznia 2015, 13:55
przez waran
Gratulacje, bardzo fajna praca.

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: wtorek, 20 stycznia 2015, 15:54
przez Adas'
Kapitan napisał(a):Z mojego punktu widzenia powiem że szkoda


Poszukaj Bare Metal Foil.

Super rzecz, ale nie wiem czy dla jednego lusterka bym to "zdobywal"...

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 21 stycznia 2015, 11:31
przez Kapitan
Używam zwykłej folii i kleju adhezyjnego Microscale - tak oklejałem MiG-21, MiG-15UTI i Su-7.
Próbowałem też z lusterkiem, ale szybko mi się skończyła cierpliwość i pomalowałem.

Re: Garbus na czerwono. I brudny. Tamiya 1/24.

PostNapisane: środa, 21 stycznia 2015, 12:05
przez micmal
Dziecięciem będąc miałem takiego małego, czerwonego Garbusa z Majorette (to chyba era przed matchboxem). Piękny on był i do dzisiaj właśnie ten model zapamiętałem, choć miałem ich trochę. Właśnie Twój model mi o nim przypomniał i z przyjemnością obejrzałem zdjęcia Twojego modelu, który BAAAARDZO mi się podoba :)