przez peterw » poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 16:22
Rewelacja. Jakby żywcem wzięty z czasów jakiejś PRL-owskiej budowy. Nawet jest gadżet pod hasłem - "nasi tu byli...". Aż żal, że nikt nie chce tego modelu zrobić w plastiku.
To temu inny kierownik spuścił powietrze z koła i nastraszył brakiem zęba w konfiguracji, że matka by nie chciała chyba takiego syna? Świetny! Teraz czas na drugiego pupilka PRLu: KAMAZA pzdr D