[Aeronautica Italiana] Bf-109G-4 | Hasegawa | 1:32

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez marco2607 » piątek, 13 maja 2011, 18:53

Zaczyna fajnie wyglądać, plamki tez nieźle wyszły .
Mam 1 pytanie: jakim zdjęciem sugerowałeś się robiąc wnętrze kabiny? Jeśli to G4 proszę wklej do wątku.
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Avatar użytkownika
marco2607
 
Posty: 2527
Dołączył(a): piątek, 2 stycznia 2009, 18:25

Reklama

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez shivadog » piątek, 13 maja 2011, 21:53

Szczerze mówiąc nie przeżywałem kokpitu za bardzo, patrzyłem na fotki różych 109G-2 i G-6.
Relatywnie najwięcej na fotki Bf 109G-2/trop W.Nr. 10639 na
http://109lair.hobbyvista.com/index1024.htm

Plamki na razie są za bardzo plamkowe, jak zauważył Piotr.
Podczas malowania patrzyłem na niedużą fotkę w książce i trochę się zdziwiłem
jak zajrzałem na to zdjęcie w komputerze co jest na początku relacji.
Będę starał się to jeszcze poprawić, jednak nie do końca jestem pewien co widzę.
Pod kabiną są jakby przemalówki jasnym (76?) na ciemnym, ale to może być złudzenie,
fotka jest na tyle marna, że widać, że się tam coś rozmazuje.
Na pewno widać, że plamy po krzyżach były raczej bezkształtną plamą
niż czymś co dokładnie maskowało krzyż.
Boki tam gdzie jest 365 też były czymś zamalowane ale na podstawie dostępnej fotografii
raczej się tego określić nie da.
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez Kuba P. » piątek, 13 maja 2011, 21:56

Jak dostali nowego 109 to miał namalowany kod rejestracyjny (czteroliterowy) na kadłubie wg wzoru xx+xx. Kod często zmywano, nie wiem czym (paliwo?) ale plam po zmyciu tej farby nie sposób przeoczyć. Może tu było to samo, zmyli, podmalowali i namalowali niestandardowe plamki. To jest możliwe.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9057
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez net_sailor » piątek, 13 maja 2011, 22:38

Mam taki artykuł w zakładkach (włoskiego nie znam ni w ząb, ale translator ładnie sobie z tym poradził):
http://translate.google.pl/translate?hl ... md%3Divnsb

Może on coś się rozjaśni.

Według mnie Włosi poszli po najmniejszej linii oporu i zamalowali tylko to co było konieczne: kod oraz krzyże na tylnej części kadłuba a przód zostawili oryginalnie niemiecki. No i jeszcze zapacykowali krzyże na skrzydłach...

To jest najlepsza reprodukcja zdjęcia tego samolotu jaką mam:
Obrazek
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1793
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:01
Lokalizacja: Elbląg

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez shivadog » piątek, 13 maja 2011, 23:04

Coś mi to rozjaśnia, ale nie do końca.

Opis fot. 23:

WNF: samoloty produkowane przez tę spółkę, gdyby strony kadłuba pokryta 74,75 i 02 punktów, ale bardziej gęste i bliżej do tych z samolotów produkcji Erla i bardziej wydłużone.

Rozumiem, że według opisu na bokach powinne być wydłużone plamy w kolorach 74, 75 i 02.
Można zaszaleć i oszaleć.
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez Kuba P. » piątek, 13 maja 2011, 23:08

Spoko. Było trzech głównych producentów 109. Messerschmitt, Erla i WNF. Każdy z tych producentów miał własną sieć zakladów, które budowały stodziewiątki. Malowanie plamek pozwala odkryć, który z nich zbudował danego 109.
Różni się styl plamek, gęstość, układ, inne ułożenie granic kolorów kamuflażu.
To proste.

W Erla plamki malowano raczej okrągłe, taka biedronka. WNF malowało podłuzne, gęste plamki (jakby pistolet miał płaską dyszę), Mtt różnie, zależy od okresu.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9057
Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 00:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez shivadog » piątek, 13 maja 2011, 23:33

Dzięki za objaśnienia. Postaram się te plamy jakoś podrasować.
Zastanawiam się czy dodawać jeszcze RLM02?
Tam się będzie trochę działo, bo trzeba będzie zamazać krzyże, jakąś dziwną włoską szarą mieszanką.

Czy ja dobrze rozumiem, że oni ten samolot dostali nowy z fabryki?
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez net_sailor » sobota, 14 maja 2011, 07:12

Bf 109 G-4 był wtedy aktualnie produkowanym wariantem. Fabryka WNF ostatnie samoloty serii 19xxx wypuściła w maju 1943 r.. Według mnie dostali nówkę.
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1793
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:01
Lokalizacja: Elbląg

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez shivadog » środa, 18 maja 2011, 11:38

Zaszalałem trochę, jestem ciekaw co o tym sądzicie?

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez net_sailor » środa, 18 maja 2011, 12:03

Z przodu kadłuba może być, ale z tyłu za kabiną zrobiłbym te plamki gęściej, znacznie gęściej - tak aby prawie nie było widać prześwitów RLM 76. No i jeszcze zmieniłbym szerokość strumienia farby na dużo węższy. Z fotografii wynika, że Włosi nanieśli pomiędzy kabiną a pasem gęstą siateczkę cienkich "jelitek" w kolorze RLM 75. Po prostu to musi wyglądać jakby było malowane innym pistoletem (takim z wąską końcówka do kamuflaży typu spaghetti) i inną ręką niż standardowy fabryczny kamuflaż.
Oczywiście to tylko moja sugestia :)
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1793
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:01
Lokalizacja: Elbląg

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez shivadog » środa, 18 maja 2011, 13:01

Z tego co zrozumiałem z wcześniejszej dyskusji (a dokładnie strony 150 GCT) Włosi dostali tą 109 wraz z robaczkami produkcji WNF.

W tylnej części kadłuba (od pierwszego segmentu za kabiną, aż za biały pas) prawdopodobnie jest plama pochodząca od zamalowywania niemieckich oznaczeń, którą dopiero będę robił. Co to był za kolor, którym to zamalowano raczej się nie dowiemy, zapewne jakiś włoski lub miks robiony pod te już istniejące na samolocie (to samo tyczy się oznaczeń na skrzydłach oraz stateczniku pionowym).
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez net_sailor » środa, 18 maja 2011, 13:26

shivadog napisał(a):Z tego co zrozumiałem z wcześniejszej dyskusji (a dokładnie strony 150 GCT) Włosi dostali tą 109 wraz z robaczkami produkcji WNF.

W tylnej części kadłuba (od pierwszego segmentu za kabiną, aż za biały pas) prawdopodobnie jest plama pochodząca od zamalowywania niemieckich oznaczeń, którą dopiero będę robił.

Dokładnie o to mi chodziło. Na tę ciemną plamę naniesione były owe cienkie, jasne "jelitka".

shivadog napisał(a):Co to był za kolor, którym to zamalowano raczej się nie dowiemy, zapewne jakiś włoski lub miks robiony pod te już istniejące na samolocie (to samo tyczy się oznaczeń na skrzydłach oraz stateczniku pionowym).

Za cienki jestem we włoszczyźnie żeby móc zgadywać. Może ktoś inny coś podpowie?
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1793
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:01
Lokalizacja: Elbląg

Re: Messerschmitt Bf-109G-4 RA | Hasegawa | 1:32 | Open

Postprzez shivadog » środa, 18 maja 2011, 13:37

net_sailor napisał(a):Za cienki jestem we włoszczyźnie żeby móc zgadywać. Może ktoś inny coś podpowie?


Z tego co napisali na stronie 150 GCT - najczęściej kolor pośredni pomiędzy szarościami niemieckimi (grigio azzurro chiaro z domieszkami szarego i niebieskiego). Na tej fotce wygląda to na ciemny kolor, który został delikatnie pokryty jakimiś jaśniejszymi smużkami (albo na odwrót).
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: [Aeronautica Italiana] Bf-109G-4 | Hasegawa | 1:32

Postprzez shivadog » wtorek, 24 maja 2011, 11:22

W końcu odało mi się znów trochę popsikać.
Zorientowałem się przy fotografowaniu, że plama na kadłubie powinna schodzić jeszcze niżej, i sięgać chyba ciut wyżej...
I jasną plamkę za kokpitem z lewej do poprawki.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
shivadog
 
Posty: 3808
Dołączył(a): sobota, 22 września 2007, 14:51
Lokalizacja: WRSW/3M

Re: [Aeronautica Italiana] Bf-109G-4 | Hasegawa | 1:32

Postprzez net_sailor » wtorek, 24 maja 2011, 12:57

shivadog napisał(a):Zorientowałem się przy fotografowaniu, że plama na kadłubie powinna schodzić jeszcze niżej, i sięgać chyba ciut wyżej

Pełna zgoda. Z włoską plamą i wężykami też podjedź odrobinę do przodu, aż pod tylną cześć osłony kabiny (zwłaszcza po prawej).
shivadog napisał(a):...I jasną plamkę za kokpitem z lewej do poprawki.

Wydaje mi się, że ciemny, fabryczny kamuflaż na grzbiecie schodził niżej, do poziomu podstawy osłony kabiny. Popatrz na trójkąt paliwowy - wydaje mi się, że jest na oryginalnej niemieckiej farbie i jest tak jakby obmalowany naokoło włoskimi kolorami, że pozostała taka ciemna obwódka wokół niego.

Generalnie jednak jest w prządku. Bardzo dobrze to wychodzi, ten styl plamki i w ogóle... :D
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1793
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:01
Lokalizacja: Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do [GT] Aeronautica Italiana - Lotnictwo włoskie 1939-1945

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość