[Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Re: [Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Postprzez Jacek Bzunek » wtorek, 4 grudnia 2012, 01:01

Jesteś pewien kształtu "kołka" na stateczniku pionowym?
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
----------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Jacek Bzunek
 
Posty: 5777
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:35
Lokalizacja: Szczecin

Reklama

Re: [Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Postprzez Arcturus » wtorek, 4 grudnia 2012, 17:38

Jacek Bzunek napisał(a):Jesteś pewien kształtu "kołka" na stateczniku pionowym?

Na sylwetce tej maszyny a Ali D'Italia jest taki sam grzybek, może ciut niższy...
Stan na dziś - model dostał wash z czarnej farby artystycznej i benzyny do zapalniczek. Trochę roboty czeka z głównym podwoziem - jest delikatne i po pierwszym montażu wyszło koślawe, dlatego pozalewałem spoiny CA, a teraz będę szlifował i malował. Spróbowałem zdjęć spod żarówki - kolory trochę kiepskie, ale nie tak przekłamane jak przy użyciu lampy błyskowej.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Arcturus

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1942
Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 19:07
Lokalizacja: Chrobacya

Re: [Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Postprzez Arcturus » czwartek, 6 grudnia 2012, 16:43

Natrysnąłem bezbarwną matową Pactrę - na niskim ciśnieniu i z dużej odległości, dzięki czemu uzyskałem efekt, który moim zdaniem jakoś tam naśladuje wypłowienie (właściwie takie "zmlecznienie" powierzchni). Okopcenia robione rozcieńczalnikiem zabarwionym Tire Black Tamiyi - poległem, kształt okopceń kompletnie do bani, niestety. Może coś jeszcze uda się poprawić. Zrobiłęm też subtelne obtarcia srebrną kredką - najbardziej uczęszczane miejsca płata i krawędzie paneli.
Jak zwykle z dusza na ramieniu zdejmowałem maski z oszklenia, ale Montex i tym razem nie zawiódł :)
Dużo roboty przy podwoziu - wcześniej już sama obróbka elementów dużo kosztowała, bo to najsłabszy element zestawu. Po wklejeniu goleni i zamocowaniu na nich osłon stwierdziłem, że ich położenie względem płata jest błędne, więc "naginałem" całość, rozmiękczając punkt wklejenia goleni toluenem, naginając golenie i zostawiając je odpowiednio usztywnione na noc. Trzeba jeszcze skończyć dorabianie przewodów w komorach podwozia.

ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Arcturus

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1942
Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 19:07
Lokalizacja: Chrobacya

Re: [Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Postprzez MIRO » czwartek, 6 grudnia 2012, 23:31

Arcturus napisał(a): Po wklejeniu goleni i zamocowaniu na nich osłon stwierdziłem, że ich położenie względem płata jest błędne


To problem zestawu, czy coś u Ciebie poszło nie tak?
Pozdrawiam
Mirek
Aeronautica Italiana Galeria Macchi C.202
Avatar użytkownika
MIRO
 
Posty: 1617
Dołączył(a): piątek, 21 listopada 2008, 09:36
Lokalizacja: Opole

Re: [Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Postprzez Arcturus » piątek, 7 grudnia 2012, 08:38

MIRO napisał(a):
Arcturus napisał(a): Po wklejeniu goleni i zamocowaniu na nich osłon stwierdziłem, że ich położenie względem płata jest błędne


To problem zestawu, czy coś u Ciebie poszło nie tak?


Jak zwykle ja sknociłem. Choć system mocowania goleni nie pozycjonuje ich jednoznacznie, to inna sprawa. Część goleni "wchodząca" w skrzydło jest króciutka, na dodatek kiepsko pasuje do gniazda, więc trzyma się to na słowo honoru i pozwala na dużą dowolność montażu. Ja wklejałem same golenie i wydawało mi się ok, jednak jak dopasowałem do nich później osłony to już nie było OK, były za mocno podciągnięte do tyłu, wyglądało to komicznie. Ale udało się naprostować, choć jedna goleń nie siedzi sztywno. Jakbym to robił drugi raz to wzmocniłbym mocowanie goleni szpilką albo igłą lekarską i całość mocno osadził na epoksydzie.
Ja tradycyjnie oglądam dokumentację po robocie i m.in. zauważyłem na zdjęciach egipskich fiacików w "Ali d'Italia", że łopaty śmigłą są srebrne, a nie czarne. A moje są czarne i już nawet odrapane :) Na szczęście to 10 minut roboty.
W zestawie nie ma imitacji wylotów kadłubowych km-ów, muszę coś wymyślić i je dorobić. No i mam mały problem ze zlokalizowanie wlewów paliwa, żeby porobić wycieki...
Avatar użytkownika
Arcturus

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1942
Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 19:07
Lokalizacja: Chrobacya

Re: [Aeronautica Italiana] Fiat G.55 Centauro (SH 1:48)

Postprzez Arcturus » piątek, 14 grudnia 2012, 22:37

Zapraszam do galerii: viewtopic.php?f=13&t=25881.
Avatar użytkownika
Arcturus

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 1942
Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 19:07
Lokalizacja: Chrobacya

Poprzednia strona

Powrót do [GT] Aeronautica Italiana - Lotnictwo włoskie 1939-1945

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości