[Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Jarek Gurgul » sobota, 5 marca 2016, 22:02

Jakoś ostatnio nie miałem czasu, żeby sobie poczytać/pooglądać forum, a tym bardziej, żeby coś napisać, więc teraz nadrabiam zaległości - bardzo mi się podoba to, co robisz. I nawet nie dlatego, że Saetta to jeden z moich ulubionych samolotów, ale dlatego, że wkładasz tyle serca w tak przeciętny zestaw. Jak widać - można zrobić coś z niczego.

Jarek
Avatar użytkownika
Jarek Gurgul
 
Posty: 5540
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Reklama

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez hallore » piątek, 18 marca 2016, 20:59

Model kupiłem tylko dla malowania Luftwaffe, rzeźbisz jak Wit Stwosz Ołtarz Mariacki - tylko nie zgub ciżemki :mrgreen: :mrgreen: , a narzędzia chyba ukradłeś Inkwizycji. Pełen SZACUN. Pozdrawiam.
hallore
 
Posty: 38
Dołączył(a): sobota, 13 marca 2010, 08:18

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » czwartek, 24 marca 2016, 15:45

Dziękuję za słowa otuchy, ale do mistrza Wita to dużo mi brakuje.
Tym niemniej o ciżmy dbać będę :mrgreen:

Kabina jest, zobaczmy, co da się zrobić z wnękami podwozia.

Obrazek

Oklejamy kawałkami tworzywa wnęki na górnym płacie i po sklejeniu skrzydła otrzymujemy co następuje:

Obrazek


Obrazek

Następnie wycinamy i oklejamy kawałkami pręcików z tworzywa imitację dźwigara.

Obrazek

Wzmocnienie pomiędzy wnękami:

Obrazek

Sklejone skrzydła z góry trzeba uzupełnić wyrzeźbionymi elementami

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » czwartek, 24 marca 2016, 15:55

Kadłub, jak już było widać, skleiłem i popaćkałem szpachlówką.

Obrazek

I po przymierzeniu do skrzydła zobaczyłem elementy konstrukcji wnęk podwozia

Obrazek

Dodałem do skrzydła widoczne elementy hydrauliki, przewody itpd, pomalowałem, zabrudziłem, zakurzyłem

Obrazek

W kadłub wkleiłem płytkę z tworzywa i na niej imitacje kolorowych przewodów.
To oczywiście tylko moja interpretacja.

Obrazek

Po złożeniu w całość uzyskałem efekt:

Obrazek

Obrazek

Na pewno lepiej, aniżeli przewidział (lub właśnie nie przewidział) producent zestawu, na ile zgodnie z oryginałem oceńcie sami. W następnym odcinku dramatyczna walka z wydłużeniem rozpiętości lewego płata.

Pozdrawiam i życzę Wesołego Alleluja.
Bolek.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez GrzeM » czwartek, 24 marca 2016, 19:59

Imponujące! Przypominają się lata '80 i waloryzacja Novo kupowanych na Skrze!
Avatar użytkownika
GrzeM
 
Posty: 2583
Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 22:39

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » piątek, 25 marca 2016, 17:14

Oryginalna saetta miała w lewym skrzydle jedno żeberko więcej. 19 cm rozpiętości więcej, czyli w modelu trzeba dodać 2,6 mm. Przyjmijmy, że z naddatkiem 3 mm element trzeba wstawić. Zatem obciąłem końcówkę lewego skrzydła i wstawiłem wycinek polistyrenu.

Obrazek

Teraz to dopiero zacznie się zabawa ze szpachlówką...

Obrazek


Jak podkleiłem stateczniki to dopiero złapałem się za głowę. Nic to, mam już pomysł, jak poprawić.

C.D.N.

pozdrawiam, Bolek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » niedziela, 1 maja 2016, 23:20

Dobry wieczór.

Do zdecydowanie za wąskich stateczników dokleiłem wyciągnięty nad świeczką pręcik polistyrenu i zaszpachlowałem.
Po kilku poprawkach uznałem rezultat za akceptowalny i wkleiłem do kadłuba.

Obrazek

Trochę szpachli też wymagał ster kierunku i statecznik, ale warto było nieco nadać życia archaicznym wypraskom.

Obrazek

Obejrzałem osłonę silnika i zdecydowanie nie wzbudziła mojego entuzjazmu. Brak linii podziału, osłony cylindrów, tak pięknie wyprofilowane w oryginale poprzesuwane...

Obrazek

Po mozolnym wycinaniu, szlifowaniu i ryciu okleiłem kawałkiem cienkiej folii (z jakiego bukietu ? nie pamiętam, ale "sie przyda") osłonę silnika.

Obrazek

Zagruntowałem szpachlówką

Obrazek

i odłożyłem do dalszych działań.
Czas zagruntować płatowiec.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » niedziela, 1 maja 2016, 23:27

Zagruntowany płatowiec pocieniowałem w/g linii podziału blach. Użyłem do tego celu akrylu agamy olive drub.

Obrazek

Obrazek

Po położeniu na dół jasnoszarego (gdzieś mi zdjęcie zjadło, ale to nic - pokażę przy całości) zamaskowałem tamiyą i zabrałem się za zielony bazowy na górze.

Obrazek

Obrazek

Niebawem znowu coś wrzucę na forum

Pozdrawiam, Bolek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » poniedziałek, 2 maja 2016, 22:47

Zielony verde mimetico 2 (circa FS34092) sobie ładnie schnie, a tymczasem zabrałem się za osłonę silnika.

Oglądając zdjęcia oryginałów zauważyłem że pierścień townsenda jest delikatnie żłobkowany wzdłuż osi samolotu.
Może nieprecyzyjnie to określam, ale aby oddać ten efekt okleiłem osłonę silnika taśmą tamiya i gęstą farbą potraktowałem po kolei ciemnym brązem, aluminium, czarnym i rdzawo-czewonym.

Obrazek

Jak już dobrze wyschło, to zdjąłem taśmę i zasmarowałem krawędzie blach ołówkiem H. Wyszło przy tym moje nieudolne trasowanie, ale to dopiero drugi model, który przeryłem w całości, więc proszę o wyrozumiałość.

Obrazek

Zamaskowałem na odmianę pordzewiały pierścień townsenda i zapuściłem do aerografu żółty.
Załóżmy, że ten element szybkiej identyfikacji nakładano w warunkach polowych, więc żółty na modelu też nie powinien być prosto jak od lakiernika na "bezwypadkowym, sprowadzonym z zachodu" :mrgreen: .

Obrazek

Jeszcze to potem pobrudzimy, zakurzymy, może trochę pochlapiemy olejem na koniec.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » poniedziałek, 2 maja 2016, 23:04

Poczyściłem z nadlewek i pomalowałem bazowym chromem silnik. Niech sobie schnie w spokoju, jeszcze go będę męczył.

Obrazek

Czas się zabrać za kilka detali w kabinie. Na początek celownik. Z resztek czegoś tam zrobiłem takie o coś :lol:

Obrazek

Pomalowałem, wkleiłem.

Obrazek

Wyciąłem płytę pancerną za fotelem pilota

Obrazek

I wziąłem pod lupę wiatrochron. Ten zestawowy jest koszmarny. Nawet jak na moje małe wymagania wieczornego modelarza.

Obrazek

Cóż było robić ? Starą metodą przykleiłem na cyjanoakryl osłonę do patyczka uzyskując kopyto do tłoczenia.

Obrazek

Zapaliłem sobie romantyczny znicz i wytłoczyłem w kawałkach tworzywa z opakowań kilka zapasowych wiatrochronów.

Obrazek

Po samym wytłoczeniu kabinka nie jest może efektowna, ale na pewno cieńsza i bardziej przezroczysta niż ta proponowana przez producenta.

Obrazek

Teraz najtrudniejszy etap, czyli wycięcie delikatnej osłonki tak, żeby jej nie zdemolować, a żeby pasowała.

Obrazek

Ale przynajmniej widać już, że to nie tender lokomotywy :lol:
Po przyklejeniu przyjmijmy, że jest akceptowalna.

Obrazek

Maskujemy, malujemy najpierw kolorem wnętrza kabiny, czyli rozjaśnionym angielskim interior green a potem ładnie zielonym verde mimetico 2.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » poniedziałek, 2 maja 2016, 23:20

Kamuflaż.
Na ten moment czeka chyba każdy miłośnik modeli samolotów Reggia Aeronautica.
Zdecydowałem, że mój samolocik będzie miał kamuflaż schema a ramarro, czyli na zielonym tle piaskowe plamki z dodatkowymi brązowymi cętkami wewnątrz. Takie jajka sadzone na szpinaku.

Zakleiłem taśmą miejsce pod biały pas identyfikacyjny na kadłubie, bo ma być ładniejszy od osłony silnika, więc nie chcę, aby przebijały spod niego cętki.

Po kilku próbach z aerografem na kawałkach modelarskiego złomu zdecydowałem się na nałożenie plamek metodą na suchy pędzel. Pomalutku, powolutku, bez pośpiechu, za to mając kontrolę nad każdą plamką.

Obrazek

Przymierzymy sobie osłonę silnika...

Obrazek

I tą samą metodą nałożyłem cętki brązowe na piaskowe i po przełożeniu maski "na zewnątrz" położyłem aerografem biały pas na kadłubie. Brązowy wydaje się trochę jasny, ale to kwestia faktury farby.

Obrazek

Warto by model na czymś postawić, więc zobaczmy, jak wygląda podwozie.

Obrazek

Wygląda słabo, więc wyciąłem z paska cienkiego polistyrenu brakujące elementy i po oszlifowaniu i pocienieniu osłon skleiłem w całość.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Jarek Gurgul » wtorek, 3 maja 2016, 10:13

Za szybko piszesz - nie nadążam czytać :).

Wszystko się bardzo podoba, nawet chłodnica oleju (rudy pierścień z przodu osłony silnika) wygląda dość przekonująco mimo, że nie ma w niej rowków (ale tego w 1:72 trudno oczekiwać).

Jedyna rzecz, która mi trochę nie pasuje, to zbyt wysoka (przynajmniej tak to wygląda na zdjęciach) owiewka kabiny. Wyszła bardzo ładnie, ale chyba jest za duża.

Ogólne wrażenie bardzo pozytywne.

Jarek
Avatar użytkownika
Jarek Gurgul
 
Posty: 5540
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » niedziela, 15 maja 2016, 21:49

Witam.
Co do kabiny - zgoda, przyznam się, że poprawiałem, to niestety wada metody wytłaczania z wykorzystaniem kabiny zestawowej jako kopyta. Uzyskane oszklenie jest po prostu trochę w plusie. Zobaczymy jak wyjdzie na koniec, bo inna sprawa, że dobrych zdjęć jeszcze długo będę się uczył :oops: .

Podwozie c.d.
Podmalowane bazowym kolorkiem golenie z dorobionymi amortyzatorami, osłony i same koła.

Obrazek

Trochę upaćkane, poprawione i sklejone w całość:

Obrazek

Z dodanymi przewodami hamulcowymi i wewnętrznymi osłonami wnęk kół. Te zestawowe były grubsze niż szersze :lol:

Obrazek

Kolega silnik po podmalowaniu. Tu za bardzo się nie wysilałem, w zasadzie jest zestawowy.

Obrazek

Po sklejeniu w całość i dodaniu osi śmigła.

Obrazek

C.D.N.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » niedziela, 15 maja 2016, 22:02

O śmigle słów kilka.
Producent dał w zestawie mocno uproszczone z kołpakiem występującym we wczesnych saettach.

Obrazek

Ponieważ nie podobało mi się, to je poharatałem w sposób godny dr. Hannibala L przy użyciu piłki, pilników i skalpela.

Obrazek

Trochę poszpachlowałem, trochę poszlifowałem, okleiłem paskami folii, dodałem piastę z kawałka polistyrenu, imitacje mechanizmu regulacji kąta natarcia i wyszło mi takie coś:

Obrazek

Czy będzie aluminiowo srebrne, czy czarne z żółtymi końcówkami, jeszcze nie wiem, ale kojarzę zdjęcie gdzieś het, z zielonej Ukrainy z dwoma Macchi MC200, z których jeden ma łopaty śmigła srebrne, a drugi czarno-żółte właśnie.
Nie doczytałem, ale to pewnie kwestia producenta.

Podwozie po przyklejeniu. Podorabiane wszelkie dźwignie i siłowniczki.

Obrazek

I z drugiej strony. Na razie wygląda nieco cukierkowo i sztucznie, ale zakurzymy, poplamimy i będzie lepiej (mam nadzieję)

Obrazek

C.D.N
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: [Aeronautica Italiana] Macchi MC200 1:72 Revell

Postprzez Bolo07 » niedziela, 15 maja 2016, 22:14

Na ten moment zawsze czekam.

Obrazek

Mniej więcej tak to ma wyglądać.

Obrazek

I z dołu. Bardzo podobają mi się te rózgi liktorskie o zwiększonej kontrastowości.

Obrazek

Czas się zabrać za kaemy. Wiadomo, Breda SAFAT, ale zaskoczyły mnie zdjęcia wylotów osłon luf.
Do tej pory kojarzyłem taki skośne ścięcia tylko z półcalówek z tylnej wieży amerykańskich bombowców (leży takie cudeńku w Muzeum Broni i Militariów w Witoszowie), a tu ten sam patent w MC-200.

Pociąłem igłę do zastrzyków i wykorzystując resztki jakiejś starej blaszki zrobiłem perforowane chłodnice.

Trochę się stawiały, ale w sumie chyba wyszły nienajgorzej:

Obrazek

Zdecydowałem się wreszcie usunąć przytwierdzony do przodu kadłuba kawałek tworzywa służący do trzymania podczas nakładania szpachlówki i sidoluxu i przypasowałem silnik z osłoną i wlot powietrza.
Przy okazji wymieniłem koszmarki udające rury wydechowe na skręcone z kawałków wyciętej blaszki.
Są mniej koszmarne, a jak pomalujemy, pordzewimy i zakopcimy, to będą OK.

Obrazek

Kaemy po kilku washach i przetarciach.

Obrazek

C.D.N.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 410
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 10:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do [GT] Aeronautica Italiana - Lotnictwo włoskie 1939-1945

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość