Strona 1 z 2

Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 14:15
przez SPAWACZ
Więc jestem świeżym modelarzem, wykonuje modele w skali 1:35, proszę o porady odnośnie wykonywania figurek od momentu wyjęcia ich z pudelka.
Myślę ze przyda się ten temat wielu osobom zaczynającym ten wspaniałe hobby jakim jest modelarstwo.
Wiec zaczynamy:
Za okazyjną cenę zakupiłem taki oto zestaw :


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Będę na nim ćwiczył i starał się wykonywać figurkę według wskazań kolegów bardziej obeznanych.
Zobaczymy co z tego wyjdzie :).

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 15:03
przez Kamil Feliks Sztarbała
SPAWACZ napisał(a):Za okazyjną cenę zakupiłem taki oto zestaw :


okazyjna czy nie, zestaw ma skandaliczną jakośc i najlepiej nadaje się do prób robienia kleju na bazie mieszanki toluenu i pociętego polistyrenu.
to nie był doskonały wybór..

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 15:20
przez Nugget
Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):okazyjna czy nie, zestaw ma skandaliczną jakośc i najlepiej nadaje się do prób robienia kleju na bazie mieszanki toluenu i pociętego polistyrenu.
to nie był doskonały wybór..

Czyli uważasz że na tym zestawie raczej nie można ćwiczyć? Zresztą może i tak ja się nie odzywam bo pan Kamil jest bardziej doświadczony, ale tylko dodam jedno to na czym się uczyć od razu na żywiczych drogich figurkach ? bo ja np cenię sobie MB i dopiero po kilku próbach własnie na plastiku postanowiłem sobie kupić żywicę ;o)

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 15:38
przez Kamil Feliks Sztarbała
przy tej jakosci produktu to równie dobrze ćwiczyć by można na drewnianych klockach. oczywiscie istnieje cien szansy, że doświadczony modelarz by coś z tego zestawu wyciągnął, ale mało to prawdopodobne, bo i pocóż doświadcziny miał by się męczyć z takim badziewiem, skoro na rynku sa krocie znacznie lepszych figurek. iektóre, nowsze zestawy MasteBox, większość Miniartów- niedrogie i całkiem przyzwoitej jakości, a przy tym wszelkie poprawki i przeróbki owocują lepszą jakością, a nie jedynie zblizeniem do akceptowalnego poziomu, jak jest to w przypadku kukiełek tamiya.

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 16:02
przez Nugget
Ten zestaw Tamiyi można nabyć za 13 zł już bodajże no a cena=jakość własnie a co do zestawów Tristar jak je można oceniać miałem zamiar kupić z tego figurki.

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 16:31
przez Kamil Feliks Sztarbała
moim zdaniem tristar jest bardzo nierówny jakosciowo. niektóre zestawy są całkiem przyzwoite, inne wyjątkowo toporne (co gorsza nie tyle na etapie samej rzeźby, co dośc nieumiejętnie podzielone, w sposób który ujawnia wszelkie ograniczenia technologii wtryskowej

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: piątek, 25 lutego 2011, 17:03
przez Nugget
http://store.spruebrothers.com/135-tris ... 12011.aspx jest taki zestaw i zastanawiam się czy go nie kupić

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 13:25
przez SPAWACZ
Wiem panowie ze zestaw jest tragiczny sam się o tym przekonałem , wiele niedociagniec szczegółów i nadlewów.
Z racji tego iż za wiele nie wiem o modelarstwie kiedyś sklejało się porostu malowało i tyle , nie mogę oceniać czy model się nadawał czy nie.
Zacząłem pracę nad tym ''badziewiem'' w mniejszym czy gorszym stopniu postaram się je wykonać , podkreślam cwicze na nich techniki malowania kładzenie szpachli detale klejenie itd
Wiec czekam na pomoc od was i rady :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak wygląda ciąg dalszy , sklejona 1 figurka , wyszpachlowana i wyszlifowana.

Radzicie na tym etapie przykleić cześć wyposażenia i wtedy zagruntować , czy wyposażenie malować w ramkach?

Zaglądając do moich zbiorów modeli z dawien dawna znalazłem ten sam zestaw ale skończony :)
Na zdjęciu dla porównania :)

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 15:45
przez Nugget
ten fryc na drugim zdjęciu ma poważne nadlewy na rękach i nogach ale podejrzewam że to jest ten ukończony z przed lat.

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 15:52
przez ROMAN
Nugget ma rację, oskrob to. Mam ten zestaw na pułce bo pudełko ma niezłą grafikę, ale wojaki to jak kopytka na święta. Co nie znaczy że ćwiczyć malunków nie można ...

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 16:08
przez SPAWACZ
Tak tak dokładnie (gotowego wojaka pokazałem tylko dla przykładu co bylo kiedyś a już nie nastąpi:) , jeżeli mogę prosić o rade , co nastepnie nalezy wykonać na tym etapie.
Odtłuszczamy figurkę i co dalej?

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 16:12
przez Nugget
kolor bazowy :mrgreen:

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 16:39
przez SPAWACZ
Czy jest jakaś określona barwa tej bazy , i w jakim celu się ja daje?
Baza ma pokrywać cala figurkę?

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: sobota, 26 lutego 2011, 18:13
przez Nugget
SPAWACZ napisał(a):Czy jest jakaś określona barwa tej bazy , i w jakim celu się ja daje?
Baza ma pokrywać cala figurkę?

moim zdaniem zakryj wszystko field grauem oprócz twarzy i rąk i jak pomalujesz mundur hełm buty kukiełce bazowym to zajmij się twarzą i dłońmi. Spójrz na tego sbs'a http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=241&t=13981 tam będzie napisane przez pana rollingstones'a jak malować figurkę ale oczywiście są różne inne metody jak zrobić dobrego figuranta

Re: Mój pierwszy zestaw 1:35

PostNapisane: niedziela, 27 lutego 2011, 03:18
przez SPAWACZ
Dziękuje za rade będę się stosował i pokazywał dalszy postęp prac - jak narazie czekam na wypłatę i będa zakupy oczywiście tak by kobieta nie widziała paska wypłaty XD
pozdro