Strona 1 z 1

Elfia magiczka w zasadzie taka sama ale nie do końca - 28mm

PostNapisane: środa, 22 lutego 2012, 18:42
przez Przemysław Szymczyk
Witam

Dla równowagi po trzecim wampirze - trzecia tańcząca na rurze. Ta dla kontrastu dostała podstawkę z balsy, gipsu i ziemi z kwiatka :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zachęcam do komentowania ;)

Re: Elfia magiczka w zasadzie taka sama ale nie do końca - 28mm

PostNapisane: środa, 22 lutego 2012, 19:05
przez Macio4ever
Kiecka przydługa do tej rurki ;o)

Bardzo mi się podoba, wiem powtarzam się ale co zrobić. :mrgreen:

Re: Elfia magiczka w zasadzie taka sama ale nie do końca - 28mm

PostNapisane: czwartek, 23 lutego 2012, 08:54
przez Jedrek
Rewelacyjne są te Twoje elfki, bardzo mi się podobają :)

Re: Elfia magiczka w zasadzie taka sama ale nie do końca - 28mm

PostNapisane: czwartek, 23 lutego 2012, 17:01
przez LordDisneyland
Łaaaaadna praca [choć elfy wszelakie w wersji 28 mm niespecjalnie mi się podobają], fajne kryształy [OSL? czy jak go tam zwał ;) , trochę szkoda, że zielona poświata nie dosięgnęła pani figurantki]... Najbardziej spodobały mi się elementy metalowe i buźka - są po prostu świetne.

Swoją drogą, wszechstronna dziewoja - tańczy na rurze , na dodatek śpiewając "My Heart Will Go On" [co jasno widać po gestykulacji, której Celina D. by się nie powstydziła ;o) ].


Co teraz planujesz? Może jakiś mały powrocik w krainę Nurgle'a :) ?

Re: Elfia magiczka w zasadzie taka sama ale nie do końca - 28mm

PostNapisane: czwartek, 23 lutego 2012, 22:18
przez Przemysław Szymczyk
Dzięki :)

Co planuję? Aktualnie staram się ukończyć harlequinowego eldara, malowanie mnie nieco przerosło, na razie mi się średnio podoba, ale zobaczymy. Powoli się robi orh z WH40k (fotki na blogu), niepomalowane czekają inne orki i harlequiny, elf na gryfie (fajny duży model) i konny z Thunderbolt Mountain plus kilka figurek w większych skalach. Plus to co mi wpadnie w oko, jest efektowne i w miarę szybkie do skończenia - bo głównie takie teraz robię :)