Strona 1 z 1

Steampunkowy bandyta 28mm

PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 10:24
przez just28mm
Witam,

mój pierwszy post na tym forum, moja pierwsza w miarę zadowalająca figurka... głowa ma 5 mm - co daje w efekcie jakąś 1/6 wysokości.. a wygląda na strasznie wielką. I tu pytanie do państwa - jaki obecnie jest trend w 28mm? Nadal normą jest to, że figurka ma wysokość 5,6 głów czy też raczej coraz częściej używa się normalnych proporcji?

pozdrawiać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Steampunkowy bandyta 28mm

PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 13:48
przez hubert1997
Głowa może być duża, to nie przeszkadza, tylko ta postać ma na oko nie więcej niż 160cm wzrostu. Ale zdarzają się i tacy. Przyznam, że czasami wkurza mnie w figurkach to, że stoi kilku sołdatów jednego producenta i wszyscy tego samego wzrostu. Może różnice nie powinny być kolosalne, ale kilka centymetrów przeliczonych na skalę zrobiło by fajną robotę.

Re: Steampunkowy bandyta 28mm

PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 20:10
przez just28mm
Korpus powinien być ciut większy, to fakt (a może koleżka nie dojadał poprostu :)). A co do twojej uwagi - masz absolutną rację - chyba żę wszystkie figsy przedstawiają wojaków z kompanii honorowej :)

Re: Steampunkowy bandyta 28mm

PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2012, 21:16
przez hubert1997
Nieogolona kompania honorowa w pierwszej linii frontu w pobrudzonych, podartych mundurach, jak to zwykli przedstawiać modelarze? Raczej nie... :P

Re: Steampunkowy bandyta 28mm

PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2012, 21:17
przez hubert1997
Ja bym się bardziej zastanowił nad grubością daszka melonika, ale w tej skali to jeszcze ujdzie ;o)