Strona 1 z 1

Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: piątek, 11 maja 2012, 15:45
przez Przemysław Szymczyk
Witam

Pierwsze spotkanie z metalowymi miniaturami Corvus Belli. Wrażenie jak najbardziej pozytywne, jakość dobra, rzeźba takoż. Malutkie, nieco mniejsze niż warhammerowskie. Na początek taki maszkaron:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Komentarze wskazane :)

Re: Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: piątek, 11 maja 2012, 22:59
przez Archelaos
Wygląda super!
Bardzo fajne malowanie skóry i cieniowanie pancerza.
Jakich kolorów użyłeś?
Łapa w której trzyma truchło mogłaby być zakrwawiona, chyba wyglądałoby lepiej.

Też jestem fanem figurek do infinity, kilka już pomalowałem, ale to jeszcze nie ten pozom. :)

Re: Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: piątek, 11 maja 2012, 23:25
przez subgrafik
jak zwykle SWIETNIE!
p

Re: Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: sobota, 12 maja 2012, 10:05
przez Przemysław Szymczyk
Dzięki :)

Malowałem głównie inkami, ze zwykłych kolorów to tylko biały i czarny. Skóra to inki zółty, skin wash plus biel, zielone elementy zbroi to tusze zielony i zółty plus biel (ew plus trochę skin wash na spodniach). Cienie z washy umbra shade albo black shade

Re: Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: sobota, 12 maja 2012, 13:23
przez Archelaos
Mógłbyś napisać jakie cechy mają te inki i washe w porównaniu ze zwykłymi valejkami?
Sklep gdzie kupuję figurki ściągnął całą paletę game colour i niedawno zastanawiam się czy warto je wypróbować, ale nie bylem pewien, czy to bardzo rozrzedzona farba (co próbuję robić sam) czy może mają jakieś lepsze właściwości.

Re: Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: sobota, 12 maja 2012, 19:04
przez Przemysław Szymczyk
Otóż, wash to prawdopodobnie rozrzedzona zwykła farba z dodatkiem jakiegoś opóźniacza, można zrobić samemu, mam to używam z lenistwa. Inki natomiast to inna bajka, są półprzeźroczyste, ale jednocześnie mają bardzo intensywne kolory i nierozcieńczone dobrze kryją jasny podkład. I w przeciwieństwie do washy zwiększają nasycenie elementu nimi malowanego. Do malowania "jaskrawych" figurek fantasy są jak znalazł

Re: Infinity Aswangs - 28mm

PostNapisane: poniedziałek, 4 czerwca 2012, 17:54
przez KędzioR_vo
Świetna miniaturka, widziałem już ją wcześniej gdzieś w necie i spodobała mi się :) Dobrze uchwyciłeś klimat kosmitów z Infinity, zresztą cudnie oddany w tym brzydalku. Widać, że za rzadko tutaj zaglądam :)
Nie mój styl malowania, ale jest profeska, gratuluję :)


PozdRawiam