T-62 Afganistan (1:35)
Z uwagi na fakt że kolega Kapral jest ostatnio moim najlepszym kolegą zdecydowałem się wreszcie na wojnę afgańsko sowiecką. To taki piękny z punktu widzenia możliwości dioramiarza teren a tak rzadko przedstawiany przez modelarzy. Dzięki mojemu koledze Kapralowi wiem już bardzo dużo o tym konflikcie z punktu widzenia modelarskiego. ( apropo - kapralu załatwiłem nam dziś te figurki ) Kupiłem sobie czołg T 62 Trumpetera model 1972 - przepiękny model który polecam serdecznie. Właśnie nad nim pracuję i powiem że do niedzieli powinienem go poskładać. Czołg ma przedstawiać mniej więcej takie konfiguracje.


Nie będę mocował tylko osłon przeciwpiaskowych bo zakładam friule i robię ruchome zawieszenie.
Zdjęcia dam jutro jak już będę w wysokim stopniu zaawansowania.
Wiem tylko tyle ze ewolucja od niemieckich krzyży przez jednego Shermana zakończyła się na sprzęcie nowoczesnym który jest piękny cudowny i już rozumiem wszystkich maniaków nowoczesnych pojazdów
Za zgodą autora, wątek po ukończeniu prac został przeniesiony do działu dioram (z podforum Sci-Fi).
Cc


Nie będę mocował tylko osłon przeciwpiaskowych bo zakładam friule i robię ruchome zawieszenie.
Zdjęcia dam jutro jak już będę w wysokim stopniu zaawansowania.
Wiem tylko tyle ze ewolucja od niemieckich krzyży przez jednego Shermana zakończyła się na sprzęcie nowoczesnym który jest piękny cudowny i już rozumiem wszystkich maniaków nowoczesnych pojazdów
Za zgodą autora, wątek po ukończeniu prac został przeniesiony do działu dioram (z podforum Sci-Fi).
Cc


