Strona 1 z 11

T-62 Afganistan (1:35)

PostNapisane: piątek, 9 lipca 2010, 19:24
przez rollingstones
Z uwagi na fakt że kolega Kapral jest ostatnio moim najlepszym kolegą zdecydowałem się wreszcie na wojnę afgańsko sowiecką. To taki piękny z punktu widzenia możliwości dioramiarza teren a tak rzadko przedstawiany przez modelarzy. Dzięki mojemu koledze Kapralowi wiem już bardzo dużo o tym konflikcie z punktu widzenia modelarskiego. ( apropo - kapralu załatwiłem nam dziś te figurki ) Kupiłem sobie czołg T 62 Trumpetera model 1972 - przepiękny model który polecam serdecznie. Właśnie nad nim pracuję i powiem że do niedzieli powinienem go poskładać. Czołg ma przedstawiać mniej więcej takie konfiguracje.
Obrazek
Obrazek
Nie będę mocował tylko osłon przeciwpiaskowych bo zakładam friule i robię ruchome zawieszenie.
Zdjęcia dam jutro jak już będę w wysokim stopniu zaawansowania.
Wiem tylko tyle ze ewolucja od niemieckich krzyży przez jednego Shermana zakończyła się na sprzęcie nowoczesnym który jest piękny cudowny i już rozumiem wszystkich maniaków nowoczesnych pojazdów

Za zgodą autora, wątek po ukończeniu prac został przeniesiony do działu dioram (z podforum Sci-Fi).
Cc

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: piątek, 9 lipca 2010, 19:37
przez Radek Pituch
rollingstones napisał(a): który jest piękny cudowny i już rozumiem wszystkich maniaków nowoczesnych pojazdów


Piękny jest, ale tylko radziecki, reszta to jeżdżące żelazka :)
Sebastian dlaczego w tym dziale?

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: piątek, 9 lipca 2010, 19:44
przez pawel
Radek Pituch napisał(a):Sebastian dlaczego w tym dziale?
Pewnie ze względu na fantastyczną jakość modeli, które kolega buduje/maluje ;o) Kibicuję, mimo, że T-62 w porównaniu z T-55 to IMO paskudztwo.

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: piątek, 9 lipca 2010, 21:08
przez rollingstones
pawel napisał(a):
Radek Pituch napisał(a):Sebastian dlaczego w tym dziale?
Pewnie ze względu na fantastyczną jakość modeli, które kolega buduje/maluje ;o) Kibicuję.....


Oj nie Panowie prawda jest taka że to model prosto z pudła, i ma kilka wad merytorycznych - mało ale kilka jest. Ja ich poprawiać nie zamierzam dlatego nie mogę się nazwać modelarzem. Z tego powodu jeśli robię to w kategorii kosmos i sf to będzie można tylko chwalić. I nikt powtarzam nikt, nie wykopie tego po 10 latach mówiąc mi że nit jest o 0,10 mm za blisko drugiego. A model składa się bajecznie -idę robić dalej ....
Ps. Radosław - masz rację ładne są tylko radzieckie. Zgadzam się

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: sobota, 10 lipca 2010, 14:14
przez rollingstones
Dwa wieczory sklejania
Jak do tej pory model wymagał kosmetycznego użycia Surfacera. Zrobiłem dodatkową fakturę odlewu wieży oraz walcowanych płyt kadłuba. Teraz zabiorę się za detale - tu widzę dwa wyzwania pominięte przez trumpetera. Instalacja paliwowa oraz osłona świateł - te zestawowe są toporne. Żaba jest taka ładna że zastanawiam się czy obudowywać wieżę gąsienicami.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: niedziela, 11 lipca 2010, 19:04
przez kapral
rollingstones napisał(a):
pawel napisał(a):
Radek Pituch napisał(a):Sebastian dlaczego w tym dziale?
Pewnie ze względu na fantastyczną jakość modeli, które kolega buduje/maluje ;o) Kibicuję.....


Oj nie Panowie prawda jest taka że to model prosto z pudła, i ma kilka wad merytorycznych - mało ale kilka jest. Ja ich poprawiać nie zamierzam dlatego nie mogę się nazwać modelarzem. Z tego powodu jeśli robię to w kategorii kosmos i sf to będzie można tylko chwalić. I nikt powtarzam nikt, nie wykopie tego po 10 latach mówiąc mi że nit jest o 0,10 mm za blisko drugiego. A model składa się bajecznie -idę robić dalej ....
Ps. Radosław - masz rację ładne są tylko radzieckie. Zgadzam się


Brawo, rollingstones. Twoja interpretacja działu s-f jest po prostu kapitalna :D :D :D .
Miło mi usłyszeć takie peany na temat naszego koleżeństwa :) , oczywiście z wzajemnością.
A co do modelu, widzę, że robota pali Ci się w rękach. Zapowiada się bardzo ciekawie (co w Twoim wydaniu mnie nie dziwi). Ja ze swoim grzebię się niemiłosiernie.
Dawaj dalej, może się zmobilizuję?
Pozdrawiam kapral

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 08:12
przez Marek Naja
Wyjąłeś mi temat z rąk, że tak powiem :) Ostatnio popełniłem wcześniejszy wytwór radzieckiej techniki i posmakowałem w niej. Problem tkwi w tym, że do Skif-ów mam uraz, a Tamiye są różnie osiągalne. Ten Trumpeter wygląda zaś naprawdę fajnie. Ja co prawda macałem tylko wypraski wersji 1962. Będę kibicował, bo zapewne wyczarujesz z niego coś ekstra.

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 15:00
przez rollingstones
Kapralu - cieszę się że trafiłem w twoje gusta z definicją SF. Uważam że jest stosowna i idealnie wpasowuje się w moje modelowanie. Myślę że temat pociągnę w miarę szybko - choć tli mi się w głowie pomysł dołożenia rozbitej spalonej ciężarówki zepchniętej w przepaść. Marku - polecam Ci ten model - ten model który oglądałeś jest takiej samej jakości.
pozdrawiam

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 17:28
przez Modelarz
Piękny czołg, prawda? :->

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 17:43
przez mnowogro
Obserwuję i dziękuję za poprawienie humoru umieszczeniem tego warsztaciku w dziale sci-fi :)

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 17:57
przez spiton
Ależ te gąski metalowe wyglądają !!!
Góry tez przepiękne, a nowoczesne czołgi bywają naprawdę niesamowite !!!
Liczę na dobrą -górska roślinność ,-)).
Fajnie, że chcesz rozruszać dział SF, ale wystarczy dodać SF w tytule (ja tak robię,_) potem jest jednak problem ze znalezieniem takiej relacji. Zupełnie niepotrzebny.

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 20:11
przez rollingstones
Mnowogro - Ciesze się że mogłem pomóc ;o)
Modelarzu - to prawda piękny jest.
Spiton - nie będzie roślinności - będą tylko góry.
spiton napisał(a):....potem jest jednak problem ze znalezieniem takiej relacji. Zupełnie niepotrzebny.

Jak to się mówi strzeżonego Pan Bóg strzeże ....

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 20:38
przez bartek piękoś
Mój ulubiony czołg! Gąsienice faktycznie świetnie wyglądają. Będę pilnie obserwował.

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 22:11
przez uki761
Aaa... tu się kolega schował! Czyli co, niemoc minęła? I co za przemiana - łubudu i nagle T-62 :mrgreen:
Ale oglądam z zaciekawieniem i kibicuję!

Re: T-62 Afganistan

PostNapisane: poniedziałek, 12 lipca 2010, 22:33
przez Jarek Gurgul
Temat niby taki 'pospolity', ale jak się bliżej przyjrzeć, to jednak bardzo oryginalny - mało takiej tematyki można znaleźć w sieci. No i model zapowiada się ekstra.

rollingstones napisał(a):...robię to w kategorii kosmos i sf...

Ty sobie Sebastian rób tutaj na boku ten model, dłub go spokojnie. A potem, kiedy dojrzeje i tak trafi w glorii chwały w należne mu miejsce :). A jak ktoś się przyczepi o te 0,10 mm, to nastaną dla niego ciężkie czasy na forum. No chyba, że będzie to 0,20...

Jarek