Strona 1 z 4

Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 04:13
przez danzigtom
Witam, jako że jest to mój pierwszy post na forum, wypada się przedstawić - mam na imię Tomek i mieszkam w Gdańsku.
Od 2 lat z przerwami, walczę z dioramą, na której znaleźć się mają następujące modele:
1. 1/35 WR 360 C 12 Trumpeter nr 00216,
2. 1/35 Schwerer Panzerspahwagen Kommandowagen Dragon nr 6071,
3. 1/35 Schwerer Panzerspahwagen Infanteriewagen Dragon nr 6072,
4. 1/35 Schwerer Panzerspahwagen Artilleriewagen Dragon nr 6073.
5. 1/35 SWS w wersji cargo, tu jeszcze nie mam koncepcji.

W pracach koncepcyjnych posiłkowałem się następującą literaturą:
1. Die Diesellokomotiven der Wehrmacht wyd. EK-Verlag,
2. Die Panzerzuge des Deutschen Reiches wyd. EK-Verlag lub wydanie anglojęzyczne Schiffera,
3. Deutsche Panzerzuge wyd. Dorfler (składak dwóch starych Waffen Arsenali),
4. Panzerwrecks 5.

Nie ma zbyt wielu zdjęć przedstawiających niemieckie drezyny (w książkach i necie ok. 30, większość fatalnej jakości), wobec czego moja diorama to będzie raczej lekkie sci-fi. Postanowiłem wykorzystać ideę następujących zdjęć:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

A zatem do dzieła. Diorama składa się z jednego ślepego toru (zakończonego kozłem), za torem znajduje się fragment budynku oraz rampa, na której docelowo znajdzie się mały składzik oraz SWS.
Pracę rozpocząłem od wykonania ceglanej rampy. Z kawałka styroduru wykonałem element, który będzie rampą, na boczną powierzchnię nakleiłem gruby karton. Z kształtek Plastruct sporządziłem sobie matryce do wyrobu cegieł - całych i połówek.
Obrazek

Do wyrobu cegieł użyłem glinek Koh-i-noor, DAS i jakiejś beznazwowej w różnych odcieniach terakoty. Są one dostępne w sklepach dla plastyków i supermarketach. Całość wylądowała w piekarniku. A oto efekt:
Obrazek

Nastąpił najbardziej pracochłonny moment - klejenie cegieł na wikol. Kamienne wzmocnienia rampy wykonałem z gipsu, który został pomalowany przy użyciu washy Mig, w zasadzie wszystkich produkowanych.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zaprawę wykonałem z zabarwionego na szaro-beżowo gipsu. Murek potraktowałem washami Miga - głównie neutralem, odrobiną brown i dark, a następnie średnio-jasnymi pigmentami Miga.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przygotowany element przykleiłem do podstawki.
Obrazek

CDN, a w niej torowisko.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 08:46
przez siara1939
Witaj na forum.
Mur jest swietny.
Bardzo ladna praca sie szykuje. Bede zagladal- powodzenia.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 08:53
przez klajus
No mur jest fajowy.
Masz jakiś zarys całości?
A - zdjęcie 3 od końca - świetne! :mrgreen:

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 09:39
przez marder4
Pełen podziw,nakład pracy imponujący,ale dla takiego efektu warto.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 10:09
przez ewpiga
Bardzo fajne gacie.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 10:21
przez siara1939
ewpiga napisał(a):Bardzo fajne gacie.

Prawie tak fajne, jak zdjecie z czajniczkiem swego czasu. :lol:

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 10:24
przez danzigtom
Dzięki za miłe słowa - gacie jak gacie :P, jedziemy dalej.
Pracę rozpocząłem od przeróbek podkładów dołączonych do zestawów Dragona, pozostały z nich jedynie elementy mocujące szynę do podkładu, do których dokleiłem śruby wykonane z kształtek Plastruct - okrągłej 1 mm i płaskiej o szerokości 1mm. Przygotowane w ten sposób elementy umieściłem na szynach, zostały one następnie pomalowane akrylem Pactry Rust A51, na co poszły rdzawe pigmenty MIG - głównie Old Rust, trochę Standard i Light, na to poszedł Thinner, główki szyn potraktowałem ołówkiem. Podkłady wykonałem z balsy dociętej do wymiaru plastikowego podkładu Dragona, które potem przy pomocy metalowego pędzla "postarzyłem". Chciałem osiągnąć efekt wypłowiałego drewna i pomalowałem je przy użyciu jasnoszarej akwareli, a następnie delikatnie użyłem pastelowych kredek w kol. białym, czarnym i jasnoszarym, rozcierając je palcem po podkładach. Kilka podkładów miało być "nowych", pomalowałem je patyną Talens Decor Fin 431. Do tak przygotowanych podkładów na superglue przykleiłem szyny.

Tak przygotowany tor wylądował po przymiarkach na swoim miejscu na podstawce, podłoże wykonałem z warstwy styroduru pokrytej bardzo twardym gipsem (na pierwszej fotce w tle pierwotna wersja szkieletu magazynu, a za nią surowy dach):
Obrazek
Obrazek

Teraz przyszła pora na tłuczeń. Z uwagi na to, że metody najprostsze są wg. mnie najlepsze, udałem się na stary dworzec kolejowy, znajdujący się niedaleko mojego domu, gdzie nazbierałem drobnego żwiru. Przesiałem go przez sita i umyłem, a potem zacząłem kleić na bardzo rozrzedzony wikol (konsystencja mleka). Klej trzyma dobrze, jest zupełnie niewidoczny. W miejscach, gdzie były "nowe" podkłady użyłem tłucznia firmowego, niestety nie pamiętam jakiej firmy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

CDN, a w niej ziemia, zieleń i dużo brudu.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 10:33
przez siara1939
Coraz lepiej.
Poprosze zblizenie na mocowanie szyn.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 10:54
przez danzigtom
Proszę bardzo:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 11:01
przez klajus
A to ta diorama jest już w fazie zaawansowane?
Daj zdjęcia stanu aktualnego a nie tak stopniujesz napięcie... ;o)

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 11:10
przez rollingstones
Świetna robota - bardzo naturalne efekty ci wychodzą - ja lubię jak modelarstwo dioramowe dąży do dokonałosci miniatury rzeczywistości nawet kosztem efekciarstwa. Jest git - jak prawdziwe

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 11:16
przez danzigtom
klajus napisał(a):A to ta diorama jest już w fazie zaawansowane?
Daj zdjęcia stanu aktualnego a nie tak stopniujesz napięcie... ;o)


Sama podstawka jest gotowa w jakichś 60%, to pisanie ma mnie zmobilizować do przyspieszenia pracy. Modele na razie to w powijakach, waloryzacja etc., gdy zacząłem się z tym dłubać, to dość mocno zachorowałem i po leczeniu mam zaburzone czucie dłoni, w związku z czym wolno mi to idzie :( .
A co do stopniowania, to tak jak u Hitchcocka, wpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie musi rosnąć ;o). Jeszcze trochę cierpliwości.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 11:53
przez kitt94
Jestem pod wrażeniem. Zdjęcia, o które poprosił Siara wyglądają jak foty zrobione prawdziwym szynom...

Mur jest świetny, z resztą jak wszystko. Podziwiam :)

Będę obserwować.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 12:11
przez danzigtom
W dalszej kolejności, wzorując się na wykonanych zdjęciach:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

powalczyłem trochę z całością - na podkłady poszły wpierw rdzawe pigmenty MIG, odrobina Thinnera, kilka odcieni pasteli - głównie sepie, trochę brązów, biel i palec. Następnie delikatnie użyłem jasnych pigmentów - Dry Mud, City Dirt, Light European Earth.
Przyszła pora na okolice toru, jako zieleniny użyłem gotowych traw firmy Polak, kępek nr 4113 i 4133, kawałków z segmentów 4701 i 4855, a także krzaków 9276. Imitacje na mój gust wyglądają bardzo dobrze, niektóre z nich mają już klej, inne są zamontowane na czymś w rodzaju fizeliny i dobrze się je klei na rozrzedzony wikol. Przy tych "wikolowych" istotne jest obsypanie ich glebą przed wyschnięciem kleju, bo jak robi się to potem jest to lekko problematyczne - piach klei się do trawy i nie wygląda to zbyt dobrze. Jako podłoża użyłem ziemi zebranej przy prawdziwych torach, przesiałem ją na b. drobnym sicie. Ziemi tej w minimalnych ilościach użyłem też pomiędzy podkładami, przy murze rampy. Na końcu toru zamontowałem kozioł wykonany z styroduru, obklejonego podkładami z balsy i zieleniną, wzorując się na widocznym wyżej zdjęciu żywicznego kozła z CMK (docelowo trafią tam też zderzaki). Uzupełniłem do końca tłuczeń i ziemię. Na ziemi i tłuczniu rozsądnie użyłem średnich i ciemnych ziemistych pigmentów, gdzieniegdzie tłuczeń potraktowałem ciemnym washem, dodałem też tłuste plamy z mikstury Miga na torowisku i obok niego. Przy zetknięciu muru i kozła z podłożem, użyłem zgniłozielonego i czarnego pigmentu. Na tym ten etap się zakończył.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

CDN, a w nim magazyn.

Re: Diorama cokolwiek kolejowa

PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 12:51
przez spiton
Mur wygląda świetnie, ale ten co go budował, to z roboty wyleciał. Zupełnie to nie przeszkadza w odbiorze, ale mur z cegły ma kilka typów tzw wiązań (żeby się nie rozpadał). A to co ulepiłeś to z murarskiego punktu widzenia to skandal ,-))).
Ale optycznie wygląda wyśmienicie.