TARAWA
Witam wszystkich serdecznie i jako nowy forumowicz chciałbym przedstawić swoją pierwszą w życiu dioramę. Przed powrotem do modelarstwa malowałem głównie figurki napoleońskie, ale było bardzooooo daaaaaawno temu. No dobrze, a teraz trochę opisu:
- pierwszy raz malowałem wszystko akrylami i do tego aerografem,
- zastosowałem specyfiki MIGA też pierwszy raz,
- samodzielnie wykonałem worki z piaskiem, palmy (pnie i to "coś" w środku palmy pomiędzy liśćmi), na Shermanie wykonałem mocowanie na kanistry,
- pozostały do wykonania: trochę śmieci na piasku, pigmenty na Shermanie.
Bunkier wzorowałem na zdjęciu z wyspy Betio (Osprey nie pamiętan z głowy tytułu), Sherman to Dragon TARAWA. Zmieniłem w nim kalki na Bison Decols. Godło ze słoniem powinno bowiem być żółte a nie szare (w okresie lądowania na atolu Tarawa). Proszę o wyrozumiałość jeżeli chodzi o zdjęcia, ale jestem na etapie nauki sztuki fotografowania.










- pierwszy raz malowałem wszystko akrylami i do tego aerografem,
- zastosowałem specyfiki MIGA też pierwszy raz,
- samodzielnie wykonałem worki z piaskiem, palmy (pnie i to "coś" w środku palmy pomiędzy liśćmi), na Shermanie wykonałem mocowanie na kanistry,
- pozostały do wykonania: trochę śmieci na piasku, pigmenty na Shermanie.
Bunkier wzorowałem na zdjęciu z wyspy Betio (Osprey nie pamiętan z głowy tytułu), Sherman to Dragon TARAWA. Zmieniłem w nim kalki na Bison Decols. Godło ze słoniem powinno bowiem być żółte a nie szare (w okresie lądowania na atolu Tarawa). Proszę o wyrozumiałość jeżeli chodzi o zdjęcia, ale jestem na etapie nauki sztuki fotografowania.










'