Strona 1 z 1

Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 17:19
przez Tomasz Dzieciątkowski
Korzystając z chwili wolnego postanowiłem zabrać się za winietkę z mojego ulubionego okresu II Wojny Światowej: walk na Froncie Odrzańskim i obrony Berlina w 1945 roku. Mnogość używanych wówczas rodzajów uzbrojenia czy mundurów czynią go niesłychanie atrakcyjnym dla modelarza.

Plan:
podstawa dioramy: 20x20 cm - bruk wakuformowany z MiniArtu oraz ruiny kościoła z tej samej firmy
figury: padły Rosjanin (żywica Jaguara) oraz dwóch "elektryków" z 11 Dyw. SS "Nordland" (modyfikacje żołnierzy Dragona z zestawu "Last Battle - Austria 1945)
dodatki: kalkomanie na mundury Shinisengumi, naklejki na mundury Weikert, żywiczne głowy Warriors
Obrazek

Całość zaczęła się od walki z ruinami kościoła - technika vacu nigdy nie należała do moich ulubionych - ten zestaw utwierdził mnie tylko w mym przekonaniu. Wycięcie i sklejenie elementów to pikuś, na szpachlowanie poszła 1/3 tubki szpachlówki Tamiyi oraz 3 arkusze papieru ściernego gradacji 280 oraz 500. Szlifowanie było najżmudniejszym etapem - wychodziły w nim wszystkie babole, a na dodatek kilka razy zdarzyło mi się pocienienie polistyrenu wydmuszki do grubości papieru. Powodowało to natychmiastowe zapadanie się ścianek budowli. Z tego też powodu doradzam wszystkim podklejenie wnętrza vacu za pomocą balsy, zwłaszcza w okolicach otworów okiennych.
Etap ten nie był zbyt interesujący z modelarskiego punktu widzenia. Po spojeniu gotowego budynku z podstawą,całość pokryłem czarnym spray'em podkładowym Vallejo.

Obrazek

Obrazek

Na tym etapie mam pytania do Forumowiczów - architektów:
Czy przy tym stopniu zrujnowania kościoła jest jakakolwiek szansa na przetrwanie elementów więźby dachowej?
Jeśli tak, to jakich?

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 17:46
przez Adrianowro
Jak się "montuje" taką kalkomanie munduru ?

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 18:14
przez Tomasz Dzieciątkowski
Adrianowro napisał(a):Jak się "montuje" taką kalkomanie munduru ?

W sumie to proste - tnie się ją na bryty i nakłada na zagruntowaną figurkę. Kalkomanie Shinisengumi są dość sztywne, więc potrzebują solidnego zmiękczenia przy użyciu HyperSola "Agamy" lub nawet zmywacza do farb akrylowych "Wamodu" (w małych ilościach).
Jeśli kogoś to zainteresuje, to mogę zrobić mały SBS nakładania takich kalkomanii ;o)

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 18:22
przez Adrianowro
Zdecydowane zrób SBS :)

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 18:33
przez Nugget
Adrianowro napisał(a):Zdecydowane zrób SBS :)

Och tak ja też proszę.

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 09:40
przez rollingstones
Zdrajca ;o)
Zastanwiam się czy nie było by dobrze wykorzystać Magic sculpa do podrzeżbienia od nowa cegieł na łączeniach vacu? Mini Art robi je kulawo a tak to krótkim trikiem można by zrobić to naprawdę fajnie. Od dawna mi to chodzi po głowie, ale sklejenie tego vacu przekracza moje możliwości.

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 16:33
przez Tomasz Dzieciątkowski
rollingstones napisał(a):Zdrajca ;o)

Ojtam, ojtam... Zaraz zdrajca... :mrgreen:
rollingstones napisał(a):Zastanwiam się czy nie było by dobrze wykorzystać Magic sculpa do podrzeżbienia od nowa cegieł na łączeniach vacu? Mini Art robi je kulawo a tak to krótkim trikiem można by zrobić to naprawdę fajnie.

Na roboczych fotkach tego nie widać, z powodu czarnego podkładu i mojej mizerii fotograficznej, ale w niektórych miejscach MS był grany, podobnie jak Sandy Paste "Vallejo". Dodatkowo pójdą tam fragmenty gruzu i pigmenty.
rollingstones napisał(a):Od dawna mi to chodzi po głowie, ale sklejenie tego vacu przekracza moje możliwości.

No, ja też vacu nie lubię, ale MiniArt ma dość korzystną cenę i fajne koncepcje budynków.

Sebastian - co myślisz w kwestii tej więźby dachowej? Robić jakieś patyki wystające z muru czy nie?

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: niedziela, 22 maja 2011, 02:29
przez fragles
Tomasz Dzieciątkowski napisał(a):Czy przy tym stopniu zrujnowania kościoła jest jakakolwiek szansa na przetrwanie elementów więźby dachowej?
Jeśli tak, to jakich?


Szansa jest niewielka. Raczej cała więźba powinna runąć.
Ale, przy dużej dozie "chciejstwa" można przyjąć, że to była więźba wspornikowa, bardzo solidnie wykonana, i doszło do destrukcji z zachowaniem fragmentów na ścianie. Jeżeli tak, to poniżej obrazek schematu takiej więźby, z zaznaczeniem na czerwono prawdopodobnych miejsc przerwania części więźby, a na zielono zaznaczyłem te elementy, które prawdopodobnie zostaną na miejscu. Linia czerwona falista oznacza, że tu może nastąpić złamanie elementu, a nie tylko rozerwanie połączenia.
Jednak uprzedzam, że to jest schemat dźwigara pełnego, który występuje co ok. 3 krokwie (co ok. 3m). W tym przypadku zastosowałbym jeden taki tuż przy ścianie szczytowej (tej trójkątnej), a drugi nad oknem, a między nimi wstawił ze dwie krokwie. Uwaga: nad oknem wspornik przyścienny będzie krótszy, tak, jak to poglądowo widać na drugim dołączonym poniżej obrazku u dołu z lewej strony.
Zastrzegam, że to bardzo uproszczona analiza zachowania takiej więźby po usunięciu jednej ściany podpierającej.

Obrazek

Obrazek

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: niedziela, 22 maja 2011, 06:57
przez Tomasz Dzieciątkowski
fragles napisał(a):Szansa jest niewielka. Raczej cała więźba powinna runąć.

Dzięki wielkie :D
Tak też mi się wydawało, ale że jestem zupełnym lajkonikiem w tej materii, wolałem się upewnić Wiedzących ;o) W takim razie postaram się zrobić fragmenty drewna więźby na posadzce kościoła...

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: niedziela, 5 czerwca 2011, 12:54
przez Tomasz Dzieciątkowski
Ciąg dalszy nastąpił...
Środek wypsikany podkładem Skeleton Bone firmy "The Army Painter", w niektórych miejscach naniesiony rozcieńczony "Sandy Paste". Na posadzkę rzucona pierwsza warstwa śmiecia: dachówki i kawałki desek, pomalowane manierą Siary

Obrazek

Obrazek

Niedługo śmiecenia ciąg dalszy ;o)

Re: Götterdämmerung - 1/35: MiniArt + Dragon + Jaguar

PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 07:23
przez Tomasz Dzieciątkowski
W środku przybyło więcej śmieci. Pomalowałem też farbą bazową bruk oraz cegły. Niedługo będę mógł się zacząć bawić na poważnie z murem...

Obrazek

Obrazek