Da sind die Iwans... - 1/35: MiniArt + Dragon + Mustang
Korzystając z opóźnień przy produkcji "Götterdämmerung" zabrałem się ostro za winietkę o roboczym tytule "Da sind die Iwans schon gekommen".
Podstawka to znów vacu MiniArt, figurki Dragona ze zmienionymi głowami na Horneta i Warriorsa. Trup to żywica bliżej mi nieznanej amerykańskiej firmy Mustang Models.




Z założenia winietka ma przedstawiać scenę z Frontu Odrzańskiego w lutym/marcu 1945 roku. Co prawda wydaje mi się, że wyszła mocno monotonnie (trochę pigmentów jeszcze dojdzie). W związku z tym mam do Was pytanie: czy macie może jakieś sugestie jak lekko ożywić jej kolorystykę. Zawsze mogę jeszcze dorzucić trochę śniegu, choć nie za dużo (zima 1945 była raczej błotnista).
Podstawka to znów vacu MiniArt, figurki Dragona ze zmienionymi głowami na Horneta i Warriorsa. Trup to żywica bliżej mi nieznanej amerykańskiej firmy Mustang Models.




Z założenia winietka ma przedstawiać scenę z Frontu Odrzańskiego w lutym/marcu 1945 roku. Co prawda wydaje mi się, że wyszła mocno monotonnie (trochę pigmentów jeszcze dojdzie). W związku z tym mam do Was pytanie: czy macie może jakieś sugestie jak lekko ożywić jej kolorystykę. Zawsze mogę jeszcze dorzucić trochę śniegu, choć nie za dużo (zima 1945 była raczej błotnista).

