Strona 1 z 1

,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 22:11
przez Andrzej Godlewski
Gdy się leciało bezpośrednio nad kolumną na wysokości 10-15 metrów , nieznacznie podnosząc i opuszczając nos samolotu, można było objąć ogniem z karabinów maszynowych cala długość kolumny , powodując wielkie straty w ludziach , zamieszanie i bezwład.
Tym sposobem jedna eskadra była w stanie każdego dnia powstrzymać postępy 20 000 konnych przez kilka godzin.
Tekst zaczerpnięty z książki ,, Dług Honorowy " , i oto dlaczego pogromcy .W zasadzie miałem zacząć realizować nowy projekt też lotniczy i też związany z wojną Polsko-Bolszewicką ale ponieważ zalega mi już rozpoczęta diorama więc postanowiłem, że jak tylko zakończę dioramę z LeO wyciągnę z pudła i dokończę to co zalega już wystarczająco długo, że aż wstyd :oops:
Diorama przedstawiać będzie atak samolotu Ansaldo Balila z 7 eskadry na oddział konioarmi Budionnego .
A oto krótki opis tego co działo się w rzeczywistości.:
Zlokalizowawszy kolumnę, pilot leciał do punktu około 800metrów za końcem kolumny, trzymając się daleko poza zasięgiem ognia z ziemi,a następnie na wysokości mniej więcej 300 metrów zawracał nad karawanę wozów i straż tylą konnicy gdzie zrzucał dwie bomby.Po zrzuceniu drugiej bomby pilot schodził nad kolumnę lotem nurkowym i na wysokości 100 metrów otwierał ogień z karabinów maszynowych.
Na tym etapie ataku karawana wozów i staż tylna konnicy rozpierzchała się na wszystkie strony,a jeśli sporo ludzi i koni zostało zabitych lub rannych zamieszanie było znaczne. Pilot dawał najwyższe obroty silnika , by jego huk straszył konie.
Ogólny układ scenki jest na razie dość roboczy ale niedługo to się zmieni bo dojdzie jeszcze taczanka z Maximem , i jeszcze parę koni ,mostek itp.
Obrazek
Kozacy to wyrób Zwiezdy dziś już chyba nieosiągalni ,reszta to budowa od podstaw ,a i tych trochę zaczynam waloryzować. :mrgreen:

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 22:44
przez wapel
Zapowiada się zacnie. Chcesz nad tym zamontować samolot?

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 23:19
przez Andrzej Godlewski
Tak , nad tym cały pędzącym na oślep towarzystwem będzie wspomniany samolot.
W zasadzie dużo będzie zależało od pomalowania figurek oraz nadaniu pewnej wojennej grozy tej scence.
A ponieważ malowanie figurek nie do końca wychodzi mi tak jak bym chciał to i będzie na czym poćwiczyć .

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 09:13
przez wapel
"Dług honorowy" czytałem, świetna książka. Mam nadzieję, że uda się oddać klimat tamtych walk (tzn. nie wątpię w to). Może spróbuj dotrzeć do pozycji pt. "Konarmia" Babla. Osobiście nie czytałem, ale zapewne można w znaleźć w niej dużo materiałów na ten temat. Wracając do samolotu, jeśli to nie tajemnica, wiesz już jak go umocujesz nad polem bitwy? Zahaczony o drzewo, pocisk smugowy etc? Niezmiernie mnie to ciekawi.
wapel napisał(a):A ponieważ malowanie figurek nie do końca wychodzi mi tak jak bym chciał to i będzie na czym poćwiczyć

Mam ten sam problem z moją dioramą z Pacyfiku.

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 10:43
przez Adam
A czy rzeczony Ansaldo Balilla istnieje w tej skali?
Czy będziesz robił ten model od początku.?
Polecam też książkę Kopańskiego 7 Eskadra Mysliwska.

Oj będę tu zaglądał.

Adam

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 17:46
przez Andrzej Godlewski
Wapel podglądam twój ,,Pacyfik " i palma i układ scenki wychodzi Ci rewelacyjnie to z resztą pewnie też sobie poradzisz.
Co do samolotu to chyba będzie stara sprawdzona metoda na cienki stalowy drucik dylemat mam tylko jak ustawić samolot ,co oczywiście wiąże się z wzmocnieniami w samolocie ,płaty,kadłub ,bądź statecznik.
Tematyka ta u mnie to nie tylko modelarstwo ale i dłubanie w historii namacalnie http://www.youtube.com/watch?v=EY9CGmjR1ZQ :mrgreen:
Tak że jeśli chodzi o dokumentacje to trochę się uzbierało ,a przynajmniej na tyle aby podjąć i ten temat i w końcu to o czym się czytało wykonać w 3D. ;o)
Co do samego samolotu to oczywiście będzie od podstaw , literatura i plany są więc nic nie stoi na przeszkodzie.
Natomiast mam pewien dylemat co do skali , bo figurki są w 1:35 to i samolot powinien być w tej samej skali ,ale z drugiej strony jak ma się w planach budowę innych z okresu Wielkiej Wojny to będzie trochę takie szarpanie się miedzy 1:35 a 1:32 :(

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 17:51
przez Korowiow
No to znowu będzie na co popatrzeć i nauczyć sie nowych rzeczy.
Fajny ten zestaw kozaków. Na tym etapie już robia wrażenie.

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2012, 11:58
przez wapel
co z tym projektem? :roll:

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2012, 12:58
przez waran
Znowu bardzo ciekawy temat,a co do skali,wiadomo że teraz szmatopłatów w 1/32 jest dużo, a figurki i konie,hm.przecież nie każdy koń i człowiek jest równej budowy :mrgreen: Powodzenia.

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2012, 18:28
przez Andrzej Godlewski
W zasadzie wszystkie materiały już są ,tylko jeszcze wstrzymuje mnie nie pełna wiedza na temat bolszewickiej uprzęży końskiej.
Mam już fotki siodła rosyjskiego jak na ten okres powinno wyglądać ,umundurowanie też z grubsza no i pozostało ogłowie końskie ,taczanka ,wozy taborowe już są.
Nie da się wziąść drugowojennych kozaków i nimi udawać bolszewicką swołocz bo to nie to samo.
Sama diorama ,też w tej chwili przechodzi pewnego rodzaju metamorfozę ;o) być może przybędzie kawałek mostku i kawałek sitowia przybrzeżnego z taplającymi się w nim na koniach koniormiejcami. :mrgreen:
Chodzi tutaj o pokazanie bezlitosnej skuteczności ataku naszego samolotu.
Samolot będzie budowany od podstaw w skali tak jak wszystko 1:35 .
Najpierw jednak w planach jest zakończenie dioramy konkursowej do której mam wszystko co potrzeba .

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2012, 20:50
przez robert.bednarczyk
Witam. Andrzej piszę z "pewną taką nieśmiałością" bo Twoje dioramy uważam za klasykę gatunku, a ostatnie "Dzikie gęsi", które widziałem na wystawie w Lublinie to wręcz coś niesamowitego. Niemniej jednak mam uwagę co do koni - układ nóg niektórych z nich jest nieco "kossakowski", a więc nierealny, nawet przymując założenie, że niektóre z nich zrywają się do galopu, a inne, przestraszone, poniosły. Kossakowi zarzucali potomni, że w swoich dziełach popełniał takie błędy. Np koń z fotki na pierwszym planie jest w układzie takiego zajęczego skoku - ten szczególnie wydaje się mało realny. Ekspertem nie jestem ale wg mnie byłoby dobrze skonsultować temat z fachowcem albo coś poszukać w necie czy choćby przejrzeć trochę stopklatek z "końskich" filmów. Pozdrawiam. RB.

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: poniedziałek, 17 grudnia 2012, 21:08
przez Andrzej Godlewski
Właśnie to też trzeba poprawić ,mam już sporo zdjęć koni , zapewne coś do tej scenki będzie pasowało aby pokazać końska dynamikę.
Co do Kossaka ,to też się trochę zapatrzyłem w jego obrazy , w końcu to czołowy artysta tego nurtu w twórczości malarskiej.
A to, że ponosiła go fantazja ,to też fajnie bo przecież bez tego nikt z Nas by dioramy nie zrobił :lol:
Dziękuję Robercie za tą uwagę , przecież o to właśnie chodzi w tym dziale .

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: wtorek, 18 grudnia 2012, 09:17
przez Mikołaj
Samolot Ansaldo Balilla próbował budować swego czasu na forum Tankmania :
http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=232&t=12205

Re: ,,Pogromcy Budionnego 1920 " 1:35

PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 21:59
przez Andrzej Godlewski
W związku z budową samolotu ,odgrzebuje temat , sama scenka ulegnie nieco zmianie ale o tym za chwilę .