Strona 1 z 1

"...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 23:35
przez marder4
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 23:51
przez spiton
Osiągnąłeś fenomenalny poziom. Naprawdę brak mi słów.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 00:20
przez matejson
Byłoby idealnie...tylko szkoda, że gąsienice jakieś zwichrowane z tyłu :-| Niby diorama a znowu brak figurek... :roll:

Mimo wszystko gratuluje ;o)

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 00:24
przez marder4
Dzięki.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 02:22
przez panzerschreck
Świetna robota.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 09:46
przez grimpow
Bardzo ładne, no naprawdę bardzo ładne. Budyneczek wyśmienity :)

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 10:15
przez Adam
Jako oglądacz dioram, mogę powiedzieć jedno, prześliczne :D
Adam.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 11:46
przez klajus
Czad!
Z dystansu mogłaby robić za 1:35.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 12:34
przez Panzer
Obrazek

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 20:01
przez Sherman
A gdzie ludziki?

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: środa, 31 października 2012, 21:30
przez Korowiow
Też mi się bardzo podoba - GRATULUJĘ. Już w warsztacie widać było, że będzie świetna scenka. Troszkę może bardziej mógłbyś go przykurzyć żeby bardziej połączyć go z otoczeniem.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: wtorek, 6 listopada 2012, 01:38
przez czak45
Całość bardzo ładna.
Szczególnie podoba mi się napis i stłuczone szyby - tego jeszcze nie było, a wygląda to bardzo realistycznie.
Ciekaw jestem dlaczego kolejny raz nie dajesz choćby jednej figurki?
Praca z ludzikami nabrałaby więcej treści.

Re: "...Bis zum ende" 1/72

PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 16:27
przez Radek Pituch
O widzę, że jest i lej po bombie i tradycyjna w takich przypadkach, pęknięta rura i nawet jakiś zębaty element. :)
Scenka przyjemna, chociaż przydałyby się jakieś figury.