Strona 1 z 3

Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska [1:35]

PostNapisane: sobota, 31 października 2009, 20:31
przez sebaspider
Witam!
Na początek może się przedstawię, ponieważ jestem tutaj pierwszy raz. Mam na imię Sebastian i modelami zajmuję się odkąd pamiętam. Niestety "za łebka" były to głównie polskie wyroby modelopodobne z kiosków "Ruchu" bądź dość toporne produkty bratniego przemysłu zabawkarczego zza wschodniej granicy. Ze względu na stado kobr urzędujących u tatusia w kieszeni modeli nie malowałem i nie budowałem dioramek - brak funduszy. Potem przyszła kolej na małe modelarze i wdychanie oparów butaprenu. Alternatywą stał się wikol, który falował papier. Doprowadzało mnie to do szału. A potem była przerwa. Na studiach kiedy już złapałem troszkę kasy postanowiłem zaszaleć - a co. Zrobię dioramę - pomyślałem. I zrobiłem :). Zajęło mi to kilka lat z przerwami, ale w końcu się udało. Bardzo proszę o ocenę i konstruktywną krytykę. Całość malowana pędzlami i humbrolem. Wszystkie rupiecie robione na własną rękę z tego co miałem pod ręką. Zdaję sobie sprawę z braków i błędów. Przygodę modelarską ciągle rozwijam i myślę że będzie lepiej. Następnym etapem będzie chyba zakup aerografu. Mam nadzieję, że odpowiednio podaję linki i wątek nie zostanie przeniesiony.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Proszę uzupełnić tytuł wątku o skalę.
Cc

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 21:31
przez Michał Janik
Witaj na Forum! Bardzo fajnie, że zdecydowałeś się zarezentować swoją pracę. Nie jestem specjalistą od odioram , ale mój odbiór jest jak najbardziej pozytywny. Widać sporą dbałośc o szczegóły, zwłaszcza że to skala 1/72 - np. ładnie zrobiona uprząż końska (w ogóle cały wózek - co to za zestaw?) . Mam pytanie - czy chciałeś przedstawić jakiś konkretny region (np. Jurę)? Fajne wrażenie robi chałupka - czy też jej budową poprzedziłeś wizytą w np. jakimś skansenie, tak by była dopasowana do regionu? Z czego zrobiłeś strzechę? Sprawia deliktaniejsze wrażenie, niż gdyby była z jakiegoś pędzla. Szkoda, że jakiegoś cywila nie udało się "zmieścić w kadrze".
nie wiem, czy "zakurzenie" pojazdów nie idzie troszkę za bardzo rdzawo - brązowy odcień.

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 21:43
przez bartek piękoś
Świetna! Zwłaszcza jak na 72. Szczególnie podoba mi się cężarówka.
A te skały dodają smaczku.
Trochę dziwnie wygląda umiejscowienie tego pojazdu gąsienicowego tak blisko budynku.

Ogólnie bardzo mi się podoba! Pewnie fajnie wygląda na żywo.

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 22:07
przez Chudziutki
Michał Janik napisał(a): zwłaszcza że to skala 1/72


Z tym, że to skala 1/35- poznaję po figurkach ;o)

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 22:17
przez Jaho63
Michał Janik napisał(a):zwłaszcza że to skala 1/72

Michał, myślę, że nie zwłaszcza, ale właśnie, że to jest 72-ka! :)
Jak dla mnie to świetna robota. Szkoda, że bez warsztatu, bo figurek w 72-ce jak na lekarstwo.

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 22:23
przez Kamil Feliks Sztarbała
czytam już trzeci raz, i nigdzie nie widzę podstaw, by twierdzić, ze to 1/72.. chyba, że coś przegapiłem, i pojawiły się pomniejszone o połowę modele i figurki tamiyi i italeri. swoją drogą, wyjątkowo nieszczęśliwy dobór figurek..

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 22:33
przez Piotr Kalinowski
Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):czytam ju z trzeci raz, i niegdzie nie widzę podstaw, by twoerdzić, ze to 1/72. chyba, ze coś przegapiłem, i pojawiły się pomniejszone o połowę modele i fogurki tamiyi i italeri. swoją drogą, wyjątkowo nieszczęśliwy dobór figurek..


Chyba jakiś banik się szykuje. :)

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 23:22
przez rollingstones
Skala to 1/35 ja tak to widzę. Jest ok jeśli chodzi o start. Przemyśl na przyszłość kompozycje w kolejnych pracach. Za dużo się dzieje w tej scenie a jednocześnie nic się nie dzieje - brak centrum.
pozdrawiam.
Ps. inspiracja Jurą - jakieś wspinaczki ;o)

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 23:41
przez Michał Janik
Kamil Feliks Sztarbała napisał(a):czytam ju z trzeci raz, i niegdzie nie widzę podstaw, by twoerdzić, ze to 1/72. chyba, ze coś przegapiłem, i pojawiły się pomniejszone o połowę modele i fogurki tamiyi i italeri. swoją drogą, wyjątkowo nieszczęśliwy dobór figurek..


:shock: :shock: :shock:
:oops:
...
:lol: :lol: :lol:

No taaak, to troszkę zmienia stan rzeczy. Figurki rzeczywiście trochę zaczynają inaczej być odbierane - a myślałem, że to jakieś hiper-ultra precyzyjne żywiczne maluchy i takież malowanie. Niemniej praca wciąż sympatię budzi, a pytanie o geograficzne inspiracje i zwłaszcza chałupę pozostaje aktualne ;o)
To może ja już lepiej wrócę do swojego okręciku - 1/700, 1/400, 1/72. 1/48 - człowiek nie nadąża z przestawianiem się i akomodacją optyczno - mentalną.

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: niedziela, 1 listopada 2009, 23:50
przez Kamil Feliks Sztarbała
Michał Janik napisał(a):a myślałem, że to jakieś hiper-ultra precyzyjne żywiczne maluchy

..a to tylko humanoidy z italeri i tamiya (w naszym wieku, dodać warto)..

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: poniedziałek, 2 listopada 2009, 10:04
przez sebaspider
Witam wszystkich i dziękuję za zainteresowanie. Może na początek kilka odpowiedzi i wyjaśnień. Skala to 1:35, a modele: ludki to Tamyia, blitz z italeri, gulashkanone czyli kuchnia polowa tutaj rozprzęgnięta to o ile dobrze pamiętam Tamyia, panzer1b to zviezda, a wóz dowodzenia to model mb (tragiczny w montażu). Co do inspiracji - bardzo trafnie ktoś zauważył - Jura. Mieszkam w Olkuszu, wspinam się i moje okolice strasznie mi się podobają. Chałupa jest przeskalowana ze zdjęcia oryginalnego budynku z XIX wieku charakterystycznego dla mojego regionu - tak zwany okół. Konstrukcja wskazuje, że należał do biednej rodziny. Warto wspomnieć, że np w Dolinie Prądnika wiele starych gospodarstw korzystało z naturalnego ukształtowania terenu, skałek, nawet całe chałupy były wręcz wbudowywane w skałę. Takie lokalne inspiracje. Strzecha zrobiona z konopi do uszczelniania hydrauliki - dostępne w wielu miejscach za symboliczną złotówkę. Co do wykonania - cóż wiem, że jest wiele braków, ale tak jak napisałem wcześniej - to moja pierwsza praca, a nikt nie rodzi się z mistrzowskimi umiejętnościami. Wszystko trzeba wyćwiczyć i wytrenować :).

Pozdrawiam

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: poniedziałek, 2 listopada 2009, 10:19
przez kapral
Witaj sebaspider. Powiem tak: temat fajny, niezłe składniki oprócz "humanoidów" :lol: . Może samą kompozycje warto by przemyśleć. Podsumowując, jak na początek chyba nieźle. Pozdrawiam kapral

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: poniedziałek, 2 listopada 2009, 10:28
przez sebaspider
Dzięki. Z tego co widzę to wszyscy mi tutaj ludki objeżdżają. Prosiłem o konstruktywną krytykę, a ja dalej nie wiem co z tymi ludkami jest nie tak :). Podpowiecie - postaram się podciągnąć.

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: poniedziałek, 2 listopada 2009, 10:42
przez Kamil Feliks Sztarbała
sebaspider napisał(a):ja dalej nie wiem co z tymi ludkami jest nie tak

poza tym, że te z italeri z bardzo dużą tolerancją uznać można za człekokształtne (o kwestiach merytorycznych/mundurologicznych to wogóle lepiej nie wspominać), a kukiełki tamiyowskie są toporne i klocowate, to wszystko jest z nimi OK.. z łajna bata nie ukręcisz; dlatego warto wybierać zestawy dużo lepszej jakości- łatwiej malować, wyglądają jak by bardziej ludzko..

Re: Najeźdźcy - wrzesień 1939, Polska

PostNapisane: poniedziałek, 2 listopada 2009, 11:03
przez sebaspider
O! Teraz to rozumiem :). No cóż cieszę się, że je prawidłowo popaćkałem - chociaż tyle. Co do wyboru - to był mój pierwszy projekt i po prostu uważałem że mi pasują do dioramki. No i były dość tanie. Nie zastanawiałem się nad ich stroną merytoryczną. Dzięki za odpowiedź.