Repolonizacja PZL-Świdnik?

Jeśli chcesz porozmawiać o prawdziwych latających maszynach lub szukasz dokumentacji do swojego modelu - napisz o tym tutaj.

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez grzegorz75 » czwartek, 21 lipca 2016, 07:53

Mam nadzieję , Że wznowią produkcje naszego dziedzictwa kulturowego ISKRY
Obrazek
Avatar użytkownika
grzegorz75
 
Posty: 871
Dołączył(a): poniedziałek, 30 marca 2009, 18:37

Reklama

modele polskich samolotów

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Moses » czwartek, 21 lipca 2016, 08:07

GrzeM napisał(a):
Janbar napisał(a):Tak. Możliwości polskiego przemysłu pokazał Krab i Gawron. Zawsze podoba mi się argument o wyprzedaży przemysłu, tylko jakoś nie przypominam sobie, żeby wszyscy kupowali Poloneza albo polską elektronikę w latach 90-tych. Jak tylko można było, to wszyscy rzucili się na zachodni szrot.

Jeśli mówimy o samochodach, to przecież całkiem sporo w Polsce się produkuje, różnych marek. Jeśli chodzi o zbrojeniówkę, to mamy Rosomaka.


Rosomak
1. Nie jest samochodem
2. Nie jest projektem polskim

Najlepszym przykładem jak to Polacy potrafią jest przykład Honkera.

po 30 latach wciskania wojsku tego samego kitu, firma zmarła gdyż jedyny klient, tzn wojsko, powiedziało że ono już więcej takiego badziewia nie chce.

A była taka ładna firma, taka polska, ta prawdziwie polska bo ze wschodu.

I nawet PIS tu juz nic nie pomógł, i lament że Hummery że Land Rovery że Gelendy. Przecież mamy naszego Honkera!
Avatar użytkownika
Moses
 
Posty: 742
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 00:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Panzer » czwartek, 21 lipca 2016, 09:33

Lepiej utrzymywać państwowy zakład, który produkuje nie wiadomo co i dla kogo, niż kupić porządny sprzęt. To tak typowo komunistyczne myślenie, które odbija nam się czkawką do tej pory. Grunt to produkować, nie ważne po co i dla kogo. Najważniejsze, że Polska będzie trzecim w świecie producentem buraków cukrowych, a w ostatnim kwartale wyrobimy 115% normy produkcji poradzieckich śmigłowców, czyli zrobimy ich 10 sztuk.

Mieliśmy fajne, prywatne firmy w branży IT to je państwo nasze kochanienieniunie zarżnęło.
Zresztą nasze państwo jest w stanie zarżnąć wszystko, żeby przylizać się ćwierćinteligentom ze związków przed wyborami...
Pozdrawiam, Radek
Obrazek
Avatar użytkownika
Panzer

Animal Planet
 
Posty: 2456
Dołączył(a): poniedziałek, 31 marca 2008, 15:50
Lokalizacja: Tychy

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Łukasz_K » czwartek, 21 lipca 2016, 09:42

Aby Polska myśl techniczna mogła się rozwijać potrzebne są środki finansowe na rozwój technologi, innowacje, kadrę, stypendia, konkursy, etc. i wtedy mogły by powstawać 100% Polskie maszyny bojowe (co zajeło by pewnie lata, ale zawsze). Pytanie tylko czy oprócz sprzętu dla Polskiego Wojska, takie produkty mogły by konkurować z zachodnimi i wschodnimi rywalami. Jeżeli tak, to trzeba dofinansować Polskie zakłady na rozwój Polskiej technologii - wtedy zasadnym jest wykupienie przez Państwo zakładów na własność aby zachować tą technologię u siebie. W innym przypadku nie jest to potrzebne. Ot trzeba obiektywnie przeprowadzić rachunek zysków i strat, rozpisać plan 10/20/30 letni i się go trzymać ( ale jeśli co 4 lata ekipa będzie zmieniała zdanie to raczej nic z tego nie wyjdzie).
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

Zimna Wojna 1
 
Posty: 5419
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 12:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Aleksander » czwartek, 21 lipca 2016, 10:28

Panowie!
Bardzo się łatwo rozmawia o polityce i gospodarce, siedząc w domu przed kompem, z herbatką lub kawą (o piwie nie wspomnę) pod ręką. Ale tak na prawdę, trzeba sobie zdać sprawę, że podejmowanie decyzji o wyborze pewnych sprzętów, a innych nie, podejmowane są na ogół w transakcjach wiązanych, są jakieś tam porozumienia i umowy podpisane, pozwalające na jedno, a zabraniające drugiego, pod olbrzymią karą finansową, lub polityczną (jaka by nie była).
To dlatego większość obietnic przedwyborczych nie da się zrealizować, bo obiecujący nawet nie wiedzą, że ruszenie jednego tematu powoduje lawinę konsekwencji o których my, przeciętni zjadacze chleba, nie mamy pojęcia. To nie jest takie proste, jak się nam, a nawet niektórym politykom wydaje - w większości przypadków ręce (co się nawzajem myją) są związane układami, umowami, paktami albo wzajemnymi relacjami czy sympatiami. I my nic na to nie poradzimy...
Możemy chcieć własnego przemysłu, możemy optować za kupnem Raptorów i sprzedażą "poamerykańskiego złomu F-16" (to cytat, nie moja opinia), możemy marzyć o polskich platformach uzbrojenia, czy innych czołgach, ale polityka jest tak pozazębiana, że choćbyśmy "groch tutką pili", wyżej nerek "nie podskoczym".
Oczywiście, dokładając do tego jeszcze nierozważne decyzje, wsparte jedynie nieprzemyślanymi, albo zgoła ideologicznymi argumentami - mamy to co mamy.
Każdy z nas, jak tu siedzimy na forum, ma swoje zdanie na temat F-16, Gripena, Caracala i BlackHawka, Leoparda i "Twardego", Iskry, Orlika, Głuszcza i Sokoła, Beryla i Kałacha, Glocka, P-65, czy Walthera, ale to, co zostanie wybrane nie do końca zależy od tego które jest najlepsze, tylko które politycznie będzie najmniej obciążające, albo dające najlepsze korzyści w innym wymiarze...
Smutne to, ale obawiam się, że prawdziwe.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek Obrazek Obrazek

Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander

Animal Planet
 
Posty: 8891
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 17:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez krzy65siek » czwartek, 21 lipca 2016, 10:56

Mnie bardziej interesuje co innego. Pytanie co to znaczy "repolonizacja" i czy polskie musi znaczyć państwowe. Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie nie jest prosta.

Dla dosypania żaru do rozmowy ;) zwrócę uwagę, że fabryka Opel AG, która dostarczyła znaczą część ciężarówek Wehrmachtowi w czasie wojny, przez całą wojnę była firmą w 100% amerykańską.

Pozdrawiam
Krzysiek
krzy65siek
 
Posty: 188
Dołączył(a): niedziela, 6 października 2013, 12:52

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Panzer » czwartek, 21 lipca 2016, 11:52

krzy65siek napisał(a):Pytanie co to znaczy "repolonizacja" i czy polskie musi znaczyć państwowe


W Polsce autobusy produkowały firmy Jelcz i Autosan. Teraz obie są w PZG. Jelcz z tego co wiem już w ogóle autobusów nie robi, Autosan liże rany i chwali się wizytami premier z przylepami. Solaris autobusy składa seryjnie... Tyle w temacie państwowych spółek.
Pozdrawiam, Radek
Obrazek
Avatar użytkownika
Panzer

Animal Planet
 
Posty: 2456
Dołączył(a): poniedziałek, 31 marca 2008, 15:50
Lokalizacja: Tychy

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez potez » czwartek, 21 lipca 2016, 12:04

krzy65siek napisał(a):Pytanie co to znaczy "repolonizacja" i czy polskie musi znaczyć państwowe.

to znaczy, że politycy będą naprawiać świat po swoim uważaniu. Czyli utopią miliony/miliardy w swoich wyobrażeniach jak coś powinno działać. A ponieważ 99,99% z nich jest zawodowymi politykami, którzy w zyciu żadną uczciwą pracą się nie zhańbili to będą wywalać pieniądze z naszych podatków na swoje świetne pomysły dające fantastyczne efekty. Odbudujemy przemysł stoczniowy, zrepolonizujemy wszystko co sie da a potem za parę lat jak się zmieni ekipa i nie będzie już skąd brać pieniędzy bo się skończą dopłaty z unii to znowu zaczniemy wyprzedawać, żeby było z czego emerytów utrzymać...
Bo dzisiaj już nikt nie pamięta, że prywatyzacje z lat 90tych w ogromnej większości zostały przejedzone przez ZUS, służbę zdrowia i budżetówkę...i gdyby nie prywatyzacje, to by nie było z czego tym wszystkim ludziom zapłacić...
tak, jestem #ponurymodelaż
Avatar użytkownika
potez
 
Posty: 4718
Dołączył(a): środa, 28 listopada 2007, 11:24
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez radoslaw6363 » czwartek, 21 lipca 2016, 15:07

Czyli jednak się nie da :lol:
Kiedyś była na tym forum i na sąsiednim dyskusja na temat modelu samolotu P11c i przeważały głosy że nic takiego nikt nie wyda bo się nie opłaci. Minęło kilka lat i jest wysyp PeZetElek .
Państwo nie powinno być od tego żeby wszystko robić i wszystkim rządzić , państwo powinno tworzyć warunki do rozwoju AMEN
Stado baranów będące od zawsze w tym kraju u władzy tego nie rozumie , byłbym bardzo ostrożny w krytykowaniu jakiejkolwiek opcji politycznej i tak samo w chwaleniu :P
To mniej więcej to samo gówno tyle że w innym opakowaniu .
Ciekawym przykładem jest firma z tradycjami URSUS , okazało się że to nic nie warty bankrut i trzeba było zlikwidować.
Teraz w prywatnych rękach firma kwitnie i wycina międzynarodową konkurencję .
Jeżeli chodzi o F-16 to jest ciekawa informacja .Produkcja samolotu w USA została zakończona.
Możliwe że za kilka lat będziemy sobie mogli kupić nówki F-16 wyprodukowane w Indiach :mrgreen: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=19884
Ostatnio edytowano czwartek, 21 lipca 2016, 15:24 przez radoslaw6363, łącznie edytowano 2 razy
Modelu idealnie oddającego rzeczywistość nie zbuduje się nigdy, ale próbować trzeba !
Nie kłóć się z głupim, bo najpierw zaniży cię do swojego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem !
Według przeprowadzonych niedawno badań stwierdzono, że ludzie którzy nie rozpoznają ironii i sarkazmu są mniej inteligentni ! Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
radoslaw6363
 
Posty: 2578
Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2010, 12:12
Lokalizacja: W PL Aleksandrów Łódzki, ponadto DK,NL,A,SK,D.

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Moses » czwartek, 21 lipca 2016, 15:23

radoslaw6363 napisał(a):Teraz z w prywatnych rękach firma kwitnie i wycina międzynarodową konkurencję .


Dziękuję, wszystko w tym temacie.
Avatar użytkownika
Moses
 
Posty: 742
Dołączył(a): piątek, 27 stycznia 2012, 00:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez net_sailor » czwartek, 21 lipca 2016, 16:00

radoslaw6363 napisał(a):Jeżeli chodzi o F-16 to jest ciekawa informacja .Produkcja samolotu w USA została zakończona.

Produkcja nie została zakończona i przez najbliższe kilka lat nie będzie. Chodzi o ewentualne przyszłoroczne zamknięcie linii montażowej, gdyby aktualne zamówienia zostały zrealizowane i nie znaleźli się chętni na nowe samoloty (ale niektórzy chcą je wciąż kupować, np. Pakistan). Produkcja części będzie trwała nadal (choćby jako części zamiennych)tylko być może w USA nie będą montowane z nich całe samoloty. Jeśli otworzą montaż w Indiach to wyprodukowane części będą wędrowały do Azji. To dla Lockheeda złoty interes - elementy produkowane są automatycznie a najbardziej pracochłonne wkręcanie śrubek załatwią po taniości małe indyjskie rączki :mrgreen:
Avatar użytkownika
net_sailor
 
Posty: 1809
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 12:01
Lokalizacja: Elbląg

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Kuba P. » czwartek, 21 lipca 2016, 22:46

radoslaw6363 napisał(a):Ciekawym przykładem jest firma z tradycjami URSUS , okazało się że to nic nie warty bankrut i trzeba było zlikwidować.
Teraz w prywatnych rękach firma kwitnie i wycina międzynarodową konkurencję .


Obecni inwestorzy i właściciele URSUS kupili markę i przenieśli produkcję poza dotychczasową lokalizację. Osiągnęli sukces dzięki gruntownej modernizacji tego biznesu. Zmienili zatrudnienie, przemodelowali całość. To troszkę jak ze Skodą, starą zacną marką którą kupił VAG i obecnie konkuruje produktami tej marki na świecie z najlepszymi.
Arek Potez ma rację bo zna od podszewki biznes i te mechanizmy a to co napisałeś Radosław wyżej dokładnie potwierdza to co Arek pisał np. o Aero Vodochody i równie precyzyjnie obala cały Twój wcześniejszy wywód.

Niestety albo może lepiej - stety - prawdziwy biznes i ekonomia nie dają się omamić populistom i nie cieszą się na darmowe drobne żeby zgłupieć i zmienić front oddając się w ręce oderwanych od rzeczywistości szaleńców karmiących rzesze mitami o wielkości.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9398
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez shadowmare » piątek, 22 lipca 2016, 13:55

potez napisał(a):to znaczy, że politycy będą naprawiać świat po swoim uważaniu. Czyli utopią miliony/miliardy w swoich wyobrażeniach jak coś powinno działać. A ponieważ 99,99% z nich jest zawodowymi politykami, którzy w zyciu żadną uczciwą pracą się nie zhańbili to będą wywalać pieniądze z naszych podatków na swoje świetne pomysły dające fantastyczne efekty. Odbudujemy przemysł stoczniowy, zrepolonizujemy wszystko co sie da a potem za parę lat jak się zmieni ekipa i nie będzie już skąd brać pieniędzy bo się skończą dopłaty z unii to znowu zaczniemy wyprzedawać, żeby było z czego emerytów utrzymać...
Bo dzisiaj już nikt nie pamięta, że prywatyzacje z lat 90tych w ogromnej większości zostały przejedzone przez ZUS, służbę zdrowia i budżetówkę...i gdyby nie prywatyzacje, to by nie było z czego tym wszystkim ludziom zapłacić...

Poprzednia ekipa budowała Polskę dobrobytu? System po 89 roku jest wart funta kłaków. Prywatyzacja została przeprowadzona straszliwie nieudolnie i w łapy starych komuchów dostały się znaczące polskie firmy. Inne zostały sprzedane za bezcen zagranicy. Własny przemysł był gnojony a pomoc szła do obcych. Jakikolwiek ruch jest lepszy od tego co robili poprzednicy bo oni za garść srebrników sprzedaliby własne matki a stolicę polski przenieśliby do Berlina.
Avatar użytkownika
shadowmare
 
Posty: 1666
Dołączył(a): poniedziałek, 26 listopada 2012, 19:54

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez Panzer » piątek, 22 lipca 2016, 14:02

shadowmare napisał(a):Prywatyzacja została przeprowadzona straszliwie nieudolnie i w łapy starych komuchów dostały się znaczące polskie firmy. Inne zostały sprzedane za bezcen zagranicy.


Za to te które zostały w państwowych łapach są kwitnące. Szczególnie górnictwo zostało modelowo wręcz wyprowadzone na prostą. :mrgreen: Ach, jak ja lubię takie pitolenie...

shadowmare napisał(a):Własny przemysł był gnojony a pomoc szła do obcych.


Własne co? W transformację to my weszliśmy nie z przemysłem tylko z muzeum techniki...
Pozdrawiam, Radek
Obrazek
Avatar użytkownika
Panzer

Animal Planet
 
Posty: 2456
Dołączył(a): poniedziałek, 31 marca 2008, 15:50
Lokalizacja: Tychy

Re: Repolonizacja PZL-Świdnik?

Postprzez shadowmare » piątek, 22 lipca 2016, 14:19

Panzer napisał(a):Za to te które zostały w państwowych łapach są kwitnące. Szczególnie górnictwo zostało modelowo wręcz wyprowadzone na prostą. :mrgreen: Ach, jak ja lubię takie pitolenie...

A napisałem, że państwowe radzą sobie świetnie? Trzeba reform i radykalnych kroków. Szkoda, że temu rządowi idzie to opornie i czasem mocno nie prawidłowo.
Panzer napisał(a):Własne co? W transformację to my weszliśmy nie z przemysłem tylko z muzeum techniki...

No i co z tego? Jakby prowadzono właściwą politykę teraz wychodzilibyśmy na prostą. Wystarczy zobaczyć co zrobiły Chiny przez 25 lat mądrze wchodząc w kapitalizm, też mieli muzeum techniki a teraz? 1 gospodarka świata.
Avatar użytkownika
shadowmare
 
Posty: 1666
Dołączył(a): poniedziałek, 26 listopada 2012, 19:54

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - rzeczywiste

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości