marder napisał(a):Widziałem już wiele zdjęć czarno-białych, przedruków itp, itd i wiem jak ciężko jest stwierdzić jednoznacznie i kategorycznie i to na podst. 1-go słabego zdjęcia jaki "coś" ma kolor.
Wiem, bo pracuję w drukarni.
Wszystko się zgadza, dlatego tryb przypuszczający w moich i Rumcajsa powyższych wypowiedziach

Dlatego nie przekonje mnie, gdy ktoś twierdzi, że jego zdaniem czemuś jest bliżej do czarnego niż np. czerwonego, nawet jeśli twierdzą tak 3-y osoby. Nie przyjmuję bowiem czyichś domniemywań jako pewnik. Jeśli nie ma innych zdjęć, można tylko czegoś domniemywać i dlatego każdy może wnioskować co innego.
I tak i nie. W tym wypadku pozostaje nam czekać na lepsze zdjęcia lub fotografie kolorowe. Ew. potwierdzenie ze strony weteranów (btw, to że Hartmann nie pamięta - szczególnie po tym jak w radzieckim łagrze posiedział parę lat - nic nie przesądza. W.Wolfrum wyraźnie wspomina czerwony kołpak swojego 109, Ernst Schroeder z 5./JG 300 dobrze pamięta np. złamaną antenę, brak instalacji zwijarki linki antenowej czy braku żółtych znaków identyfikacji na swoim Fw 190 A-8). W każdym razie to co ja pisałem wcześniej w wątku to wyłącznie mniej lub bardziej "eduacted guess" (podoba mi się to określenie).
I tak niech narazie zostanie.
Przykładem niech będzie "niebieska 15" FW 190 D-9 z JG 301, która po latach najprawdopodobniej okazuje się być nie niebieska, a właśnie CZERWONA,
Żółta dokładnie rzecz biorąc. Chodzi o Fw 190 D-9 W.Nr. 500666, ustalenie koloru cyfry było możliwe po znalezieniu innych zdjęć, na których widać że to co brano za poziomą belkę II Gruppe okazało się tylko cieniem statecznika czy karabinu który na nim leży (z pamieci piszę) i w tym układzie, znając rozpiskę kolorów oznaczeń i wyposażenia eskadr zidentyfikowano 3./JG 301.
I nic tu nie ma z wróżenia z odcieni szarości

zresztą sprawa jest dobrze opisana i nie ma potrzeby w tym mieszać. Polecam chociażby II tom Fw 190 D - camouflage and markings wyd JaPo czy opublikowany na stronie Experten Decals artykuł D.Browna.
P.s. przepraszam za OT ale...
Nie ma sprawy, to było wbrew pozorom bardzo na temat.
W każdym razie, mam nadzieję, że sprawa tych numerów kiedyś doczeka się lepszego wyjaśnienia. Nic więcej nam nie pozostaje.
dziękuję, pozdrawiam,
Kuba