Strona 1 z 2

Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: środa, 15 października 2008, 14:57
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Mam pytanie do znawców tematu. Czy bazujące na wyspie Midway F4F3 były wersji wczesnej trójki czy późniejszej. Znalazłem jedno zdjęcie ocalałego po próbie odparcia pierwszej fali ale ma brezentem (szmatą ?) przysłoniętą osłonę silnika więc nijak nie idzie odróżnić :-| Help. :)

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: środa, 15 października 2008, 16:48
przez Jacek Bzunek
Masz na myśli wyspę Midway czy atol Wake?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: środa, 15 października 2008, 17:32
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Bazę na Midway. Wiem, że też bohatersko broniły atolu ale mi chodzi o samą bitwę o Midway

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: środa, 15 października 2008, 17:49
przez ame-iro
Ten?:
Obrazek
(źródło:internet)
Jeśli się nie mylę, to F4F-3 BuNo.4008 (blok produkcyjny 3970/4057, czyli wersja późna z potrójnymi górnymi klapkami chłodzenia silnika).Dywizjon oczywiście VMF-221, pilot Captain John F. Carey, USMC.
Z siedmiu F4F-3 stacjonujących na Midway 4.VI.1942 pięć należało do tego bloku produkcyjnego, a dwa do wcześniejszych (BuNo.1864 i 2532).

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: środa, 15 października 2008, 19:35
przez Jacek Bzunek
Mariusz, rozumiem że zabierasz się za Hobbybossa?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: czwartek, 16 października 2008, 17:01
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Marcinie dokładnie o tą fotę mi chodziło. Dzięki za rozwianie wątpliwości. Już wiem teraz jakiego Hobbyboosa zakupić ;o)

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: czwartek, 16 października 2008, 17:58
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
A jeszcze jedno pytanie. Czy ta konkretnie maszyna mogła mieć wcześniej ster kierunku pomalowany w białoczerwone pasy zamalowane następnie szaroniebieskim o ciemniejszym odcieniu niż cały samolot (podobnie jak to było w przypadku bazujących na Midway Dauntlesów i Vindicatorów) ? Czy to tylko taki efekt na czarnobiałej fotografii ?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: czwartek, 16 października 2008, 22:17
przez Jarek Gurgul
Tu, na 'oficjalnej' stronie Ministerstwa Marynarki US
http://www.history.navy.mil/photos/images/g10000/g11636c.htm
można znaleźć dodatkowe informacje na temat zawartości tego zdjęcia. Niestety o samym Wildcacie nic więcej poza tym, że jego serial to Bureau # 4006, i że fotka przedstawia stan samolotu z mniej więcej 24-25 czerwca - nie ma.

Co do steru (i fragmentu statecznika) obstawiałbym ciemniejszą farbę, a nie cień (efekt czarno-białej fotografii). Pod samolotem i na pozostałej części fotki nie widać ostrych cieni - słońce tego dnia nie operowało chyba zbyt intensywne, niebo , podejrzewam, było lekko zachmurzone, więc nie byłoby tak mocnego kontrastu pomiędzy 'oświetlonym' kadłubem/przednią częścią statecznika, a 'zacienioną' jego resztą i sterem, gdyby wszystkie te elementy malowane były jednym kolorem. Według mnie to ciemniejsza farba, nie cień.

Jarek

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: czwartek, 16 października 2008, 22:21
przez Jacek Bzunek
Jarek Gurgul napisał(a):Co do steru (i fragmentu statecznika) obstawiałbym ciemniejszą farbę

Insygnia Blue?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: czwartek, 16 października 2008, 22:35
przez Jarek Gurgul
Jacek Bzunek napisał(a):Insygnia Blue?

A bardzo możliwe, bo intensywność 'ciemnej farby' na ogonie jest zbliżona do tego, co mamy wokół 'gwiazdki'.

Może ktoś aż za bardzo przejął się rozkazami przemalowania oznaczeń, usunięcia czerwonych elementów, omyłkowo branych wcześniej za 'japońskie' i tak na wszelki wypadek dodał więcej amerykańskich 'akcentów' w postaci granatowego steru, by nikt nie miał najmniejszych wątpliwości, do kogo należy ten samolot?...

Jarek

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: czwartek, 16 października 2008, 23:12
przez Gienek
Absolutnie nie. To niemożliwe. Samoloty malowane były regulaminowo. Zdjęcie pochodzi z Archiwum US Navy i według ich informacji zostało zrobione blisko 3 tygodnie po uszkodzeniu maszyny. W tym czasie była ona demontowana i częściowo zabezpieczana (tego co pozostało jako magazyn). Nie będąc maszyną operacyjną widoczny tu inny odcień może być zabezpieczeniem antykorozyjnym uszkodzonych lub przypalonych fragmentów. W ogóle diabli wiedzą co zrobiono potem temu Wildcatowi. Kolor każdy możliwy w tym też czarny. Jeżeli miałaby powstać diorama z taką „pobitewną” sceną to można dywagować. Jeżeli ma powstać model sprawnego samolotu z okresu do 4 czerwca to niestety zdjęcie jest tu nieprzydatne jako dokumentacja.

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: piątek, 17 października 2008, 16:42
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Dziękuję za podpowiedzi. W Dauntlesie i Vindicatorze z ACC w schemacie malowania i w kalkomanii na stery kierunku wyraźne jest odwzorowanie zamalowanych biało - czerwonych pasów. Farba może jest ciemniejsza bo prosto z puszki (pozostała część zdążyła wypłowieć ? -tak to sobie tłumaczę) No chyba że to zupełnie inny odcień zastosowanej farby ??? Skoro tak przemalowano bombowce możliwe że "niezgodnie z regulaminem" przemalowano też Wildcaty. Mam jednak dylemat bo przemalowanego steru nie zauważyłem w schematach Buffalo z Midway. Jest jakieś senowne wytłumaczenie ?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: piątek, 17 października 2008, 18:25
przez piotr dmitruk
Solidniejsza robota malarzy?

Nie stawiałbym tu jednak na Insygnia Blue, ta farba jest jednak jaśniejsza i bardziej matowa. Czy już wtedy mogło być Sea Blue?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: piątek, 17 października 2008, 19:48
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Dla unaocznienia tematu. Ster kierunku Vindicatora z Midway. Schemat kolorowy:
http://wp.scn.ru/en/ww2/b/566/3/2/13_b1
na modelu (autor sugeruje zamalowanie tą samą farbą pasów):
http://www.modelingmadness.com/reviews/allies/cleaver/cleaversb2u.htm
i w realu ;o) autentyczny kolorowy film na którym widać, że wyraźnie ster kierunku na startujących Vindicatorach jest ciemniejszy (start jest ujęty w mniej więcej 1/3 części filmu)
http://pl.youtube.com/watch?v=1v4I6RGRW50&feature=related
Po reprodukcji zdjęcia Wildcata i przemawiajacej do mnie argumentacji na temat cieni skłaniam się ku teorii, że musiała to być ciemniejsza farba od zastosowanej fabrycznie. Tylko jaka?

Re: Wildcat z wyspy Midway

PostNapisane: piątek, 17 października 2008, 19:57
przez Jarek Gurgul
Mariusz, wstaw linki w URL'e, bo je 'obcięło'.

Jarek