Strona 1 z 3

Plamy na P-38

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 01:38
przez greatgonzo
Beautiful Lass cpt. Johna G. O'Neilla posiada na okapotowaniu przedziału uzbrojenia charakterystyczne, ciemne plamy obramowujące jaśniejsze linie. Te wyglądają jak reszta OD. Strzałki pokazują te ciemne 'ramki'. Ma ktoś pomysł co to jest?
Obrazek


Mnie przyszło jedynie do głowy, że są to przetłuszczenia wyeksponowane przez zdjęcie, a jasne pasy są śladem po taśmach uszczelniających (chociaż nie mam pojęcia po co by je tam przyklejano). I żyłbym sobie z tym, gdyby nie nie to, że 'ślady po taśmie' wcale nie trzymają się linii podziału blach.
Podobne cóś jest na 79 Bonga. Tylko występuje jako rozjaśnienie:
Obrazek
Zdjęcia z '49th FG' S&S

Właśnie uświadomiłem sobie, że chyba nikt poza mną nie robi tu P-38. JAK TO :evil: ?!

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 08:18
przez Jacek Bzunek
greatgonzo napisał(a):Beautiful Lass cpt. Johna G. O'Neilla posiada na okapotowaniu przedziału uzbrojenia charakterystyczne, ciemne plamy obramowujące jaśniejsze linie. Te wyglądają jak reszta OD. Strzałki pokazują te ciemne 'ramki'. Ma ktoś pomysł co to jest?

Ślady po taśmach mocujących do ziemi, pokładu, lawety itp

greatgonzo napisał(a):Właśnie uświadomiłem sobie, że chyba nikt poza mną nie robi tu P-38. JAK TO :evil: ?!

Pewnie wszyscy czekają na Tamiyę ;o)

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 11:17
przez greatgonzo
Jasne pasy układają się w literę Y. Dostrzegam też coś jakby w poziomie. Czy istniała specjalna uprząż dedykowana P-38?
Tak czy inaczej mnie chodzi bardziej o te ciemne ślady.

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 11:20
przez Jacek Bzunek
Ewentualnie naklejona taśma i wylewający się spod niej klej. Jakby się dobrze przyjrzeć coś jakby Y sprawia wrażenie wypukłego.

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: niedziela, 19 października 2008, 11:32
przez greatgonzo
Ale po co taśma pod literami B i L? Po co w ogóle tutaj taśma? I klej wylewający się pod górę? I czym ten klej nakładali, ławkowcem?

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 09:27
przez Kuba P.
A jak te samoloty transportowano z USA na teren gdzie walczyły?

Na niemieckich samolotach zdobytych w 1945 i transportowanych do USA drogą morską widać podobne ślady pochodzące od taśmy którą uszczelniano szwy poszycia lub mocowano miejscami coś (folię?). Jest to niemalże reguła. Ślady także miejscami nie pokrywają się z krawędziami paneli blach.

Obrazek
Obrazek

niestety nie mam teraz możliwości zeskanować zdjęć Fw 190 D-9 na którym zjawisko widać o wiele wyraźniej.

Może to jakiś amerykański sposób zabezpieczania konstrukcji właśnie podczas transportu morskiego?

Właśnie uświadomiłem sobie, że chyba nikt poza mną nie robi tu P-38. JAK TO :evil: ?!


Ja bardzo lubię P-38, może kiedyś sobie kupię Hasegawę... :)
Narazie dłubię F4U-1A a w najbliższych planach P-40 N :D

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 11:17
przez Gienek
Też mi się tak zawsze wydawało, że to ślady potransportowe (zabezpieczenie). OD to wredna farba, szorstka i podatna na słono wilgotne powietrze oraz utleniająca się pod wpływem światła. Mam sporo fotek Lightningów z tymi pasami wzdłuż linii podziałowych i tylko na OD.

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 12:42
przez Gujos
greatgonzo napisał(a):
Właśnie uświadomiłem sobie, że chyba nikt poza mną nie robi tu P-38. JAK TO :evil: ?!

Właściwie to ja mam rozgrzebanego P-38 Trumpetera - zacząłem ze cztery lata temu. Co jakiś czas zaglądam z podnieceniem do pudełka i po chwili odpadam porażony ilością koniecznych poprawek.
A w temacie tych dziwnych lini, znalazłem fajne fotki w Monografii AJ Pressu, roczłonkowanych P-38 trasportowanych w Angli droga kołową (prawdopodobnie po wyładunku z Liberty). Niestety nie mam teraz dostepu do skanera.
Pozdrawiam

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 13:58
przez fragles
Tak jak Koledzy piszą, te ślady wyglądają na transportowe. Sposób zabezpieczania samolotów do transportu można pooglądać na fotkach tu:
http://warbirdinformationexchange.org/p ... &start=315
P-38 na zdjęciach 31 i następnych po 58, na stronie 22.
Uprzedzam, mnóstwo wciągających zdjęć! :)

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 14:32
przez Kuba P.
Obrazek

identycznie wyglądały zabezpieczone niemieckie samoloty pozyskane w ramach operacji LUSTY transportowane na pokładzie HMS Reaper.

ObrazekObrazek

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 15:09
przez mr.jaro
greatgonzo napisał(a):Właśnie uświadomiłem sobie, że chyba nikt poza mną nie robi tu P-38. JAK TO?!


Gujos napisał(a):Właściwie to ja mam rozgrzebanego P-38 Trumpetera - zacząłem ze cztery lata temu. Co jakiś czas zaglądam z podnieceniem do pudełka i po chwili odpadam porażony ilością koniecznych poprawek.

Ha! Przed trzema laty rozgrzebalem P-38 Hasegawy i rowniez zniecheca mnie ilosc koniecznych do poprawienia drobiazgow.

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: poniedziałek, 20 października 2008, 15:18
przez Gienek
fragles napisał(a):Uprzedzam, mnóstwo wciągających zdjęć! :)

Za późno. Dzisiaj z pracy zawodowej już nic nie będzie ;o)

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: wtorek, 21 października 2008, 01:35
przez greatgonzo
Kupuję te taśmy do transportu, chociaż nadal nie rozumiem po co kleić taśmę przez środek pokrywy przedziału uzbrojenia.
No i nadal nie wiadomo co to są te ciemne plamy wzdłuż śladów po taśmach. A o nie przecież głównie chodzi.
Zdjęcia od fraglesa faktycznie wciągające.

Kuba, no co ty? Dłubiesz F4U i nic nie pokazujesz :twisted: ? Żeby to jeszcze jakiś nijaki taki ale to przecież Corsair Corsairów - 1A!

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: wtorek, 21 października 2008, 09:52
przez Kuba P.
greatgonzo napisał(a):Kupuję te taśmy do transportu, chociaż nadal nie rozumiem po co kleić taśmę przez środek pokrywy przedziału uzbrojenia.


Na myśl przychodzi mi jedynie mocowanie jakichś kawałków folii, owijanie samolotu "w kokon" itp?

Zdjęcia od fraglesa faktycznie wciągające.


Zdjęcia rewelacyjne! Mnie również na dłuższą chwilę wciągnęły!

Kuba, no co ty? Dłubiesz F4U i nic nie pokazujesz :twisted: ? Żeby to jeszcze jakiś nijaki taki ale to przecież Corsair Corsairów - 1A!


O tak, to Corsair najładniejszy. Jeszcze mi się strasznie podoba ten potwór z 24 cylindrowym silnikiem.
A zdjęcia wrzucę jak coś ciekawego będzie do pokazania. Pomontowane elemenciki, pomalowany kokpit, pocieniane skrzydła pod wnęki podwozia itp. nikogo specjalnie nie wzruszą.
Aktualnie bawię się z silnikiem Quickboosta! No ale to temat na inny raz, sorrki za OT.

Re: Plamy na P-38

PostNapisane: wtorek, 21 października 2008, 09:58
przez Kamil Feliks Sztarbała
mr.jaro napisał(a):rowniez zniecheca mnie ilosc koniecznych do poprawienia drobiazgow

ty o drobiazgach myslisz, a tam główne elementy konstrukcyjne do siebie nie pasują