Uzbrojony samolot i otwarte luki…
Podczas moich ostatnich co rocznych rajdów z obiektywem po polskich lotniskach wojskowych miałem okazję uwiecznić coś co od wielu już lat spędza sen z oczu wielu modelarzom dbającym o jak najwierniejsze odwzorowanie swoich replik. Chodzi o dosyć prozaiczną sprawę, a mianowicie czy na samolocie po podwieszeniu uzbrojenia można otwierać luki obsługowe, awioniki itp. Jak widać na załączonych poniższych zdjęciach jest to jak najbardziej możliwe. Uprzedzam wszystkich dociekliwych, zdjęcia nie były „ustawiane lub reżyserowane”
ani obrabiane w Photoshopie itp. Ot jeszcze jeden dzień lotów na poligon naszych „suczek”
.










