P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Jeśli chcesz porozmawiać o prawdziwych latających maszynach lub szukasz dokumentacji do swojego modelu - napisz o tym tutaj.

Moderator: malinowski

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez HK » wtorek, 10 grudnia 2019, 16:56

Kuba P. napisał(a):W nocy każdy kot jest czarny :)
Rozmawiamy o kolorze farby jaki był spotykany w tym samolocie a nie o tym jak będzie ona wyglądała w cieniu czy rozświetlona. Przyjmijmy światło dzienne w normalnych warunkach :)

No właśnie nie ma czegoś takiego jak "kolor farby" a jedynie to "jak wyglądała w cieniu lub świetle". Na dodatek na konkretnym samolocie.
"Światło dzienne w normalnych warunkach" to też niezdefiniowana kategoria. Postrzegany kolor może w zupełnie zaskakujący sposób zmienić się w pozornie niewiele różniących się warunkach.
P.S. Kiedyś oprowadzano mnie po fabryce farb drukarskich AkzoNobel w Szwecji. Widziałem, jak testowano kolor wyprodukowanej partii farby. Przy okazji mówili, że z różnych partii uzyskuje się nieco różne wyniki a jeszcze bardziej różnią się farby z różnych wytwórni tego samego producenta. Na dodatek, metody pomiaru (oświetlenie, spektrofotometr, grubość warstwy) mogą też się nieco różnić. Póki wszystko mieści się w granicach zdefiniowanych tolerancji, jest OK. Ale idealnej zgodności nie ma co oczekiwać.
A mówimy o XXI-wiecznych metodach pomiarowych. I farbach drukarskich, gdzie powtarzalność kolorystyczna ma podstawowe znaczenie.
Hendryk
HK
 
Posty: 486
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 10:07

Reklama

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez iras67 » wtorek, 10 grudnia 2019, 18:09

Hendryk Nie popadajmy też w szaleństwo negacji sensu poszukiwania odpowiedzi. Kolory są istnieją mają swoją złożoność ale też można a nawet trzeba je próbować opisywać. Nigdzie nie zaznaczyłem że ten pokazany był taki czy taki . Problemem kolorów o których mówimy wykorzystywanych do wnętrz w samolotach USA w czasie II WŚ jest to że prawie w 100% pochodzą od modyfikowania farby Zinc Chromate Primer. Przez co są bardzo bliskio siebie na kole kolorów i trudne do odróżnienia na zdjęciach i oryginałach ulegających procesowi starzenia. Niemniej receptura na farbę to zupełnie co innego niż jej wyobrażenie na podstawie zdjęcia i miej to na uwadze czytają wątek ;o) .
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2652
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez Kuba P. » wtorek, 10 grudnia 2019, 23:50

Oczywiście. Umówmy się, że siedzimy w hobby na tyle długo, że wiemy jak zmienia się postrzegany kolor w cieniu, oświetlony LED'em czy żółtą żarówką. I rozumiemy też zmiany odcienia w zależności od starzenia itp. To było przerabiane i nudzi. A malować model trzeba.

Temat dotyczy bardziej konstrukcji i technologii lakierniczych Lockheeda wraz z rodzajami farb używanych w połączeniu z mnogością kombinacji samych farb i ich składu. Nie bijemy się o odcienie tylko o zrozumienie czym malowano i jak to mogło wyglądać. Dlatego moje uznanie i podziękowania dla Irasa za te próbki i szukanie dalej w temacie. Mi to imponuje i dziękuję mu stokrotnie bo to jest super ciekawa sprawa.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9357
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez HK » środa, 11 grudnia 2019, 08:51

Oczywiście Kuba. Ja nie deprecjonuję sensu dyskusji. Też mi się podoba. Potraktujcie moje wypowiedzi jako głos w dyskusji a nie jako wymuszanie polemiki. Tym bardziej, że niektórzy czytający wątek mogą dojść do wniosku, że właśnie o to "jak naprawdę" wyglądał kolor tu chodzi.
No to jeszcze przytoczę artykuł Dany Bella o farbach Olive Drab. Mam go w druku, więc nie przytoczę linka. Generalnie, Wydział Materiałowy lotnictwa niespecjalnie "brał do bani" kwestie koloru. Dostawca miał wzornik i wymagania dot. właściwości farby. Zanim został zaakceptowany przysyłał próbki do zatwierdzenia. W protokołach odbioru można znaleźć uwagi typu: nieco za jasny, nieco za ciemny, zbyt szary itp. Jednak żadna próbka nie została odrzucona z powodu niezgodności koloru. Zalecano poprawki ale już nie żądano powtórnej próbki. Zatwierdzona farba dostawała swój numer który wysyłano do producentów samolotów. W ten sposób powstało ponad 80 odmian Olive Drab łącznie z lakierami, emaliami i impregnatami. Autor nie sądzi, aby jakiejkolwiek dwie miały identyczny odcień.
Hendryk
HK
 
Posty: 486
Dołączył(a): czwartek, 19 czerwca 2008, 10:07

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez groszur » wtorek, 14 kwietnia 2020, 10:13

Witam,
Dziękuje Panowie za bardzo ciekawą dyskusję. Jako, że obecnie sklejam P38G Miss Virginia z Tamyia chciałbym skorzystać z obecności specjalistów od P 38 w tym wątku i zadać parę pytań.
1. Kolor XF-49 Khaki Tamyia podany w tym wątku jest odpowiedni do pomalowania wnętrza P38G?
2. Co sądzicie o poprawności dorabianych elementów w tym modelu. P38G (Meng Air Modeller 88)
Obrazek
3. Osłona tablicy przyrządów często była usuwana w warunkach bojowych. Prawdopodobnie w Miss Virginia też tak było. Ma ktoś z was zdjęcia albo rysunki co było przed tablicą pod osłoną?
Obrazek
Z góry dziękuje.
Kuba
groszur
 
Posty: 7
Dołączył(a): wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:46

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez iras67 » wtorek, 14 kwietnia 2020, 13:29

1. Kolor kabiny był w wersjach G Yellow Green- zmiany jeśli zaszły w kolorystyce wnętrza to raczej okres od jesieni 43. Miss zeszła z linii pomiędzy Listopadem 1942 a Styczniem 43. Więc XF-49 się nada ale zamieściłem go nie podając ważnej rzeczy. Ja brudzę intensywnie po pomalowaniu i wypadkowy kolor jest inny niż pomalowany na świeżo prosto z puszki:-). Ewentualnie możesz go zmodyfikować dodając 10-20 % Oliwkowo zielonego XF-58. Oczywiście jest to tylko moja interpretacja i moje postrzeganie barw...
2.Baldachim nad tablicą w P-38 był elementem zdejmowanym w zależności od warunków pogodowych albo widzi mi się pilota:-) .Na zdjęciu Miss Virginia z Kwietnia 43' wygląda że był zdjęty. Można też kierować się innymi G z tego okresu i teatru działań i tam często P-38 latały bez osłony.
Obrazek
Nad osłoną w wersji G-13 była nakładana płyta pancerna w kolorze Bronze Green z napisem Face i żółtą kropką oznaczającą wierzchnia stronę - to ułatwiało montaż kilku elementów opancerzenia w czasie produkcji i remontów. Obrazek
"Miss Virginia" to wersja G-13 .Była uzyskana przez gruntowną przebudowę samolotów pierwotnie przeznaczonych dla Wielkiej Brytanii P-322-68-19. Kontrakt anulowano i zakłady LO w Burbank dokonały przebudowy. Pozostałością po zamówieniu brytyjskim było inne rozmieszczenie przyrządów na tablicy m.innymi wysunięta busola po prawej. Z tego powodu jest dosyć trudno ustalić jak wyglądała cała. Szczególnie w miejscach których nie widać na nielicznych zdjęciach wnętrza późnych G serii 13 i 15.
Obrazek
rurka z nawiewem ciepłego powietrza była jedna, to co widać to odbicie w oszkleniu...
Co do modelu z Meng . Bez "zarzutów ;-)" poza jednym - kolumna "kierwonicy" była malowana w tej wersji Yellow Green.
Przed tablicą była dosyć "szczególna" rurka z nawiewem ciepłego powietrza, czesto widoczna po zdjęciu baldachimu.
Obrazek
Ostatnio edytowano wtorek, 14 kwietnia 2020, 16:21 przez iras67, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2652
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez iras67 » wtorek, 14 kwietnia 2020, 14:35

Tak to mniej więcej wyglądało po zdjęciu osłony
Obrazek
zdjęcie z "Possum, Clover&Hades"J.Stanaway
Oglądam to co dała Tamiya w nowym zestawie i wszystko co trzeba jest. łacznie z kalkomaniami do oznaczeń płyt pancernych. Zauważyłem jeszcze że napis Face był różnie umieszczany , raz z lewej, raz z prawej.
groszur napisał(a): Ma ktoś z was zdjęcia albo rysunki co było przed tablicą pod osłoną?
Obrazek

edit. Dopiero teraz zrozumiałem o co Ci chodzi odnośnie punktu 3. Było tam widać tył tablicy z przyrządami i przewodami ale jak wyglądała w wersji G 13-15...Nie znalazłem nic . Katalogi części dają tylko informacje o F i H-J . Tak wyglądała dla H ale był inny układ przyrządów na tablicy z przodu.
Obrazek
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2652
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez groszur » wtorek, 14 kwietnia 2020, 19:43

Hej,
Dzięki wielkie iras67. Naprawdę imponująca wiedza o konstrukcji. Przyznam się, że nie miałem zamiaru prowadzić relacji z budowy Miss Virginia ale licząc na pomoc w kwestiach technicznych z Waszej strony umieszczę ją na forum.
Ten model z czasopisma Meng przedstawia wersję G-15. Jakie były różnice pomiędzy G-15 a G-13 Miss Virginia oprócz wspomnianego koloru kolumny kierownicy? Tutaj zdjęcie podłogi, która wydaje mi się lekko inna niż we wspomnianym modelu.
Obrazek
Wnęki podwozia chyba w kolorze aluminium nie szare - tak zrobił mi. Chris Wauchop.
Jeszcze raz dziękuje za pomoc.
groszur
 
Posty: 7
Dołączył(a): wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:46

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez iras67 » wtorek, 14 kwietnia 2020, 20:31

Jak będziesz robić z zestawu Tamiyi to kolorystyka w instrukcji jest zgodna z tym co było poza złą interpretacją koloru Yellow Green, oni notorycznie w instrukcjach do modeli samolotów USA z II WŚ podają tą mieszankę zielonego który nie pasuje do żadnego koloru używanego przez USAAF ;o) . Wnęki podwozia srebrne, naturalny kolor duralu pokrytego lakierem. Bardzo często spotykane nie tylko u Lockheeda. Obie wersje G-13 i G-15 były przebudowywane z P-322 do standardu G-3 i G-5 różniły się nieznacznie wyposażeniem, w G-5/15 po raz pierwszy zastosowano radio SCR-274N, przebudowano instalację tlenową i jeszcze kilka zmian. Jak bardzo różniły się wnętrza kabin, nie wiem. Problemem jest częste mylenie w literaturze kilku zdjęć wnętrza kabiny wszystkich wersji G i to w książkach dosyć rzetelnych autorów...
edit. Kolumna kierownicy w obu wersjach była malowana YG. Czarna pojawiła się wraz z zmianą samego wyglądu kierownicy w wersji J.
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2652
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez greatgonzo » wtorek, 14 kwietnia 2020, 21:21

po raz pierwszy zastosowano radio SCR-274N


Hę? To niby jakie stosowano wcześniej?
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3855
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez iras67 » wtorek, 14 kwietnia 2020, 22:13

greatgonzo napisał(a):
po raz pierwszy zastosowano radio SCR-274N


Hę? To niby jakie stosowano wcześniej?
Źle napisałem;-). Wygląda na to że G-5/15 były produkowane tylko z radiem 274N ? Tak sobie tłumaczę to co napisał Jerry Scutts. Pierwsze z tym radiem były wczesne wersje E.
Avatar użytkownika
iras67
 
Posty: 2652
Dołączył(a): środa, 19 marca 2008, 00:55
Lokalizacja: Dębica

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez greatgonzo » środa, 15 kwietnia 2020, 00:10

Nie jestem pewien,co tam wsadzano fabrycznie. Pewnie Detrolę i może coś jeszcze. Ale przed wysyłką montowano sprzęt radiowy stosowny do danego TO. Była do tego konkretna rozpiska sporządzana odgórnie, a amerykańskie samoloty zasadniczo już na etapie produkcji były przynależone do konkretnych rejonów, a nawet zespołów taktycznych. Ewentualnie nie montowano, tylko dodawano 'do paczki'. Radio w jednostce operacyjnej zawsze było dostosowane do lokalnych zasad i warunków i to co się działo na liniach produkcyjnych było zupełnie bez znaczenia. Wszystkie P-38 po prostu musiały latać operacyjnie z SCR-522 w Europie i SCR-274 wszędzie indziej, dopóki i tam nie wprowadzono łączności VHF. Nawet wtedy układ 'SCR-274' mógł zostać w użyciu, bo modułowy system pozwalał wymieniać nawet pojedyncze odbiorniki i nadajniki, a opracowano je także w wersji VHF. Bardziej popularne w Navy, co prawda, ale istniały. No i dochodziły te wszystkie inne radia towarzyszące, a właściwe dla rejonu w danym czasie.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3855
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 15:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez groszur » środa, 6 maja 2020, 10:46

Witam,
Czy pomalowanie kokpitu - P38G Tamyia - Miss Virginia
farbami Khaki Tamyia albo Yellow Green AKRC jest poprawne?
Obrazek Obrazek
groszur
 
Posty: 7
Dołączył(a): wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:46

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez Kuba P. » środa, 6 maja 2020, 11:33

Zerknij na wcześniejsze posty w temacie, właśnie o tym była mowa.
Avatar użytkownika
Kuba P.
 
Posty: 9357
Dołączył(a): sobota, 10 listopada 2007, 23:07
Lokalizacja: Warszawa/Wodzisław Śl.

Re: P-38F - kolorystyka kabiny/okolic

Postprzez groszur » środa, 6 maja 2020, 15:56

Hej Kuba,
Przeczytałem cały wątek bardzo dokładnie. Ty użyłeś do pomalowania kokpitu mieszanki Yellow Green i Olive Drab natomiast Iras sugerował kolor khaki - to dwa całkowicie różne odcienie - stąd moje wątpliwości. Skłaniam się do czystego Yellow Green z AK.
Pozdrawiam.
groszur
 
Posty: 7
Dołączył(a): wtorek, 14 kwietnia 2020, 09:46

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lotnictwo - rzeczywiste

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości