Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 18 sierpnia 2018, 23:30

O, obiecany Whirwind.

Zdjęcie chyba kolorowane, bo ja je kojarzę jako czarno-białe, ale istotny jest ten kontur na plamie dark green na skrzydle.
Tak jakby najpierw malowano w/g szablonu obrys plamy, a potem ją wypełniano.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Reklama

modele polskich samolotów

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 18 sierpnia 2018, 23:33

Dobra, wracamy do mojego Mossie.

Ciapy kamuflażu są, warto by na czymś samolocik postawić. Powstało więc podwozie, tu znowu wykorzystałem blaszki Parta.
Że się błyszczy ? Spokojnie, zakurzymy, zabłocimy, ubrudzimy i zmatowimy na koniec.

Obrazek

Gdzieś tam w tle powstają śmigła.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 18 sierpnia 2018, 23:38

Teraz to, co tygrysy lubią najbardziej, czyli kalkomanie.

Obrazek

Od dłuższego czasu używam płynów Wamodu, jestem z nich zadowolony, aczkolwiek niektóre kalkomanie trzeba traktować po kilka razy, zanim się dobrze ułożą. Akuratnie Tamiya do nich nie należy.

Obrazek

Litery kodowe jednak najlepiej wypadły z zestawu Propagteamu, numer seryjny to moja własna inwencja na temat.

Obrazek

Szachownica musi być i to intensywnie biało-czerwona, a nie jakaś tam przygaszona dull red.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » sobota, 18 sierpnia 2018, 23:48

Model już ma oznaczenia, napisy eksploatacyjne, teraz mu zapuściłem rozcieńczoną farbę w linie podziału poszycia.
Użyłem bardzo oszczędnie ciemnej wersji "nowego" US Olive Drub A15 Agamy. Zaraz poleca głosy, a czemu nie wash olejny na akryl. Trochę z przyzwyczajenia, a trochę z wprawy; wash olejny zwyczajnie szybko paruje z white spirit, gdy chciałem go delikatnie zapuszczać tylko w linie, jak próbowałem robić to na większej powierzchni, a potem ścierać, to zawsze gdzieś za dużo zostało, a gdzieś za dużo się starło i w sumie to zostałem na tym etapie przy washu z bardzo oszczędnie rozcieńczonej, niedokładnie rozmieszanej farby akrylowej w alkoholu etylowym 45% :lol:

Obrazek

Z góry jest subtelnie, myślę, że OK, z dołu wygląda to wyraźniej (za wyraźnie ? ) dla kontrastu poprawiłem obrys sterów i drzwi do kabiny "wspomnieniem" po czarnym washu.

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » niedziela, 19 sierpnia 2018, 00:01

Zapowiedziałem lekkie utytłanie modelu.
Nie wiem, czy to na pewno dobry moment, ale zdecydowałem się na ten efekt po nałożeniu kamuflażu, z którego do końca nie jestem zadowolony.
Mam na myśli biedronkę.

Skoro malowanie jest nieco, nazwijmy to, hmmm, nierównomierne :lol: , to zróbmy je jeszcze spłowiałe.
Zawsze musi być ten pierwszy raz.

Obrazek

Efektem w pierwszej chwili byłem przerażony, ale trochę pozalewałem white spiritem, trochę poprzecierałem, w końcu dało się na samolot patrzeć.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » niedziela, 19 sierpnia 2018, 00:22

Model błyszczący, wypłowiały, przygotowany pod suche pastele.

Obrazek

Zawsze przygotowuję sobie sam niezbędną ilość koloru, jaki sam uzyskuję. Tym razem mam zamiar zaznaczyć powierzchnie sterowe.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » niedziela, 19 sierpnia 2018, 00:26

Trochę dodałem do brązu ochry i szarości, zakurzyłem delikatnie spód kadłuba i gondole silnikowe.

Obrazek

Obiecane zakurzone podwozie:

Obrazek

Ster kierunku, nie wiem, czy nie za mocno, może trochę zniknie pod werniksem:
Obrazek

Całość mniej więcej wygląda tak:

Obrazek

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » niedziela, 19 sierpnia 2018, 00:32

Całość potraktowałem matowym werniksem MiGa i nieśmiało pomalowałem oszklenie kabiny.

Obrazek

Spokojnie, to dopiero pierwsza warstwa. Jak się dobrze ułoży, jeszcze poprawimy, po brzegach przetrzemy wykałaczką i będzie OK.

Przed zamknięciem oszklenia wnętrze kabiny.

Obrazek

Obrazek

Tyle na dzisiaj, ciąg dalszy nastąpi.

Pozdrawiam, Bolek.
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » piątek, 31 sierpnia 2018, 23:49

Wieczór zapadł, troszkę nareszcie popadało, to i komar nie wiadomo skąd wylazł:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Mosquito MkXIII Tamiya 1:72

Postprzez Bolo07 » piątek, 31 sierpnia 2018, 23:51

Zachód słońca przed wylotem na misję :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam, Bolek
Modelarstwo to nie tylko wieczorne dłubanie - to zabawa z historią.
Avatar użytkownika
Bolo07
 
Posty: 438
Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 11:05
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Poprzednia strona

Powrót do [GT] Nocni Łowcy 1939-1945

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość