Strona 1 z 2
Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 20:12
przez nariman
Witam, jak w temacie, chce sobie zrobić okręt, będzie to okręt rosyjski czasów teraźniejszych. I teraz pytanie, jak to jest z malowaniem, budować daną nadbudówkę do całości i dopiero malować czy co?? Czy jak, chodzi mi o kolejność wykonywania działań.
Do tej pory lepiłem samoloty ale chciałbym jakiś salonowy niszczyciel walnąć.
Pozdrawiam.
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 20:32
przez spiton
Na początek wybrał bym taki okręt, żeby wszystko było w jednym kolorze. Poważnie. Wtedy budujesz, potem malujesz i po zawodach ,-)). Inaczej to pod względem zaplanowania dosyć trudna dziedzina modelarstwa. Wszystko jest małe, ciężko maskować, łatwo wszystko pourywać ,-)).
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 21:58
przez nariman
spiton napisał(a):Na początek wybrał bym taki okręt, żeby wszystko było w jednym kolorze. Poważnie. Wtedy budujesz, potem malujesz i po zawodach ,-)). Inaczej to pod względem zaplanowania dosyć trudna dziedzina modelarstwa. Wszystko jest małe, ciężko maskować, łatwo wszystko pourywać ,-)).
Tzn: jaki? Ja chce zrobić sobie rosyjski okręt wojenny, ponieważ podoba mi się ich kształt, jest taki rasowy, typowo bojowy, nie przypomina zabawki jak amerykańskie jednostki. Oglądałem inboxy różnych modeli w skali 1/350 zwłaszcza od trampka i zawsze był schemat budowy nadbudówki ale bez malowania, dopiero na schemacie całego okrętu jest malowanie, dlatego pytam czy należy podzielić budowę na etapy nadbudówkowe ponieważ instrukcje są tak podzielone, potem malować, a potem do kupy składać czy jak Wy doświadczeni szkutnicy to robicie??
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 21:59
przez spiton
He he, nieźle się dałeś rosyjskiej propagandzie nabrać, bo jest dokładnie na odwrót ,-))))
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 22:08
przez nariman
spiton napisał(a):He he, nieźle się dałeś rosyjskiej propagandzie nabrać, bo jest dokładnie na odwrót ,-))))
Spójrz na sylwetkę chociażby Admiral Kuzniecow, czyż nie jest piękna? Kiedyś lepiłem ten okręt ale w kartonie. Moim zdaniem współczesne wojenne okręty rosyjskie są piękne. Dlatego pytam jak to ma wyglądać żeby miało ręce i nogi.
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 22:18
przez spiton
nariman napisał(a):spiton napisał(a):He he, nieźle się dałeś rosyjskiej propagandzie nabrać, bo jest dokładnie na odwrót ,-))))
Spójrz na sylwetkę chociażby Admiral Kuzniecow, czyż nie jest piękna? Kiedyś lepiłem ten okręt ale w kartonie. Moim zdaniem współczesne wojenne okręty rosyjskie są piękne.
Świetny przykład podałeś. Poczytaj o tym okręcie. O historii jego służby. Naprawdę zabawne ,-)).
Zwłaszcza rejs przez morze Śródziemne zaraz po remoncie ,-)).
PS, no trudno lubisz rosyjskie "niby-okręty". zatem musisz wymyśleć jak pomalować pokłady na ten brązowo-pomarańczowy kolorek. W jakiej skali planujesz budować model ??
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 22:39
przez nariman
No może i masz rację, historia jego służby jest w sumie tragiczna a nie śmieszna, ale na amerykańskich okrętach też zdarzają się awarie i katastrofy, moim zdaniem to takie porównanie jak niemieckiej pantery i rosyjskiego T-34 lub Sherman. Sprzęt rosyjski z założenia jest wyśmiewany ale czy jest gorszy??
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 22:44
przez spiton
nariman napisał(a):No może i masz rację, historia jego służby jest w sumie tragiczna a nie śmieszna, ale na amerykańskich okrętach też zdarzają się awarie i katastrofy, moim zdaniem to takie porównanie jak niemieckiej pantery i rosyjskiego T-34 lub Sherman. Sprzęt rosyjski z założenia jest wyśmiewany ale czy jest gorszy??
Owszem
w Przypadku takiego Kutuzowa i jakiegokolwiek amerykańskiego lotniskowca to nawet nie ma co porównywać.
Jak byś wystawił 10 Kutuzowów przeciwko jednemu np. Kitty Hawkowi, to ciągle stawiał bym na amerykana.
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 23:01
przez nariman
spiton napisał(a):nariman napisał(a):No może i masz rację, historia jego służby jest w sumie tragiczna a nie śmieszna, ale na amerykańskich okrętach też zdarzają się awarie i katastrofy, moim zdaniem to takie porównanie jak niemieckiej pantery i rosyjskiego T-34 lub Sherman. Sprzęt rosyjski z założenia jest wyśmiewany ale czy jest gorszy??
Owszem
w Przypadku takiego Kutuzowa i jakiegokolwiek amerykańskiego lotniskowca to nawet nie ma co porównywać.
Jak byś wystawił 10 Kutuzowów przeciwko jednemu np. Kitty Hawkowi, to ciągle stawiał bym na amerykana.
To zależy już od taktyki, i poświęcania "pionków", ale myślę że jeden amerykan nie dałby rady dyszce ruskich, mniejsza o to jeden lubi amerykańskie okręty a drugi jak mu z d... wali, chciałbym poprostu wiedzieć jak się za to zabrać.
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 23:02
przez spiton
Będziesz robił relingi ?
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 23:06
przez nariman
spiton napisał(a):Będziesz robił relingi ?
Chciałbym jeśli znajdę zestaw uzupełniający i nie przekroczy on cenowo zestawu.
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 23:10
przez spiton
A jaka skala modelu ?
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
niedziela, 8 stycznia 2012, 23:13
przez nariman
Myslę że 1/350 byłaby wystarczająca odnośnie wielkości, tak żeby w salonie postawić.
Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
poniedziałek, 9 stycznia 2012, 01:22
przez karambolis8
nariman napisał(a):Moim zdaniem współczesne wojenne okręty rosyjskie są piękne.
Moim też. Chociażby Sowriemiennyj. Modelarza nie obchodzi, czy w rzeczywistości są puste w środku


Re: Chce zrobić okręt.

Napisane:
poniedziałek, 9 stycznia 2012, 01:29
przez spiton
No dobra, Kuzniecow też ma niezłą sylwetkę, zwłaszcza w porównaniu z lekkimi lotniskowcami brytyjskimi ( nie wiem czy jest ich więcej niż jeden ,-)). Widziałem gdzieś lotniskowiec klasy Kuzniecow albo podobny w stoczni, kompletnie zardzewiały. Ale niesamowicie wyglądał !!!!!!