Haruna / 1:700 / Hasegawa

Zestawy, relacje z budowy, galerie ukończonych modeli, porady i problematyka modelarstwa szkutniczego.

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » środa, 13 listopada 2019, 10:48

astarott napisał(a):
ewpiga napisał(a):Czwarta i ostatnia próba...

A potem do szafy :mrgreen: ?

Za czwartym razem uznałem fakturę „zmarszczek” za udaną i tą drogą idę dalej. :) Wspominałem, nie mam kolekcji okrętów/wraków.
Tu już wypracowałem bryłę modelu /w rzeczywistości został storpedowany, mam jedną fotkę/ Na pokładzie nie ma żadnych zniszczeń. Skleić model potem przeciąć na pół po skosie.. łatwizna. Jednak, nie daje mi satysfakcji tworzenie „całego” tonącego modelu. Niszczyciel trafia do szafy na pewno. Przynajmniej na jakiś czas.

Obrazek

Tu będzie produkcja. Ciekawy okręt hybryda, pancerniko-lotniskowiec. Jest sporo fotek wraku. Ładniutko dostał od lotnictwa po wieży i pokładzie, do tego..ciekawie siedzi na dnie.

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Reklama

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » piątek, 15 listopada 2019, 23:20

Dziś tylko tyle wyrzeźbiłem...

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez Aleksander » niedziela, 17 listopada 2019, 17:16

I super!
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 6391
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » niedziela, 17 listopada 2019, 23:09

Porzeźbione...i do utwardzenia.

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez Łukasz_K » niedziela, 17 listopada 2019, 23:13

Wygląda naprawdę nieźle.
Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2288
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » poniedziałek, 18 listopada 2019, 22:51

Podmalówka...

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez artuzet » wtorek, 19 listopada 2019, 10:31

Jakie fajne ;o)
Co dalej będziesz z tym robił?
Zamierzasz to wykończyć samym malowaniem i lakierem, czy też jakieś specyfiki "wodne" będziesz wykorzystywał.
Ciekawy jestem efektu końcowego.
Avatar użytkownika
artuzet
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 13 lipca 2012, 01:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » wtorek, 19 listopada 2019, 11:38

Żadnych wodnych specyfików typu żywice itp. Bez końcowego lakierowania. Do farby dodaję kilkanaście kropel lakieru bezbarwnego.
To co teraz oglądasz to podmalówka, taki podkład. W dalszym etapie wyłącznie malowanie "wody"

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez Aleksander » czwartek, 21 listopada 2019, 23:19

Jak zwykle robi wrażenie!
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 6391
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » piątek, 22 listopada 2019, 22:29

Jakieś fotki..,na podmalówce jeszcze./czekam aż farba się utwardzi/

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez Łukasz_K » piątek, 22 listopada 2019, 23:39

Fajne, ale nie myślałeś o stillwater od ak?
Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2288
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » sobota, 23 listopada 2019, 10:41

Większego badziewia jak ta "woda" nie miałem w ręku.
Żywicy również nie brałem pod uwagę. Napięcie powierzchniowe jakie wytworzy się wokół model brzydko wygląda.
Wolę swoje sposoby, malowanie farbami i lakierem bezbarwnym.

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez fragles » sobota, 23 listopada 2019, 12:21

Niestety, proszę Pana, ale brak efektu przeźroczystości wody (przenikania światła) powoduje, że wygląda jakby statek siedział w gęstej, płynnej gnojówce. Chyba, że teraz farbkami rozjaśnisz KAŻDĄ zmarszczkę po stronie zacienionej. Wiem, że wiesz dlaczego.
Franciszek Gleszyński - fra-gles
Avatar użytkownika
fragles
 
Posty: 1419
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 13:48
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez MesserDesign » niedziela, 24 listopada 2019, 11:35

W tej skali woda nie musi być przeźroczysta. Już sam zastosowany lakier oddaje w pełni "wodność" wody. Moim zdaniem - nawet jako podmalówka - wygląda to bardzo realistycznie ;o) Ale to tylko moje zdanie.
Bardzo podoba mi się jak uchwyciłeś przenikanie się kolorów wszelakiej maści płynów wylanych ze statku na tafli wody - rewelacja :!:
Avatar użytkownika
MesserDesign
 
Posty: 1147
Dołączył(a): wtorek, 2 listopada 2010, 22:40

Re: Haruna / 1:700 / Hasegawa

Postprzez ewpiga » poniedziałek, 25 listopada 2019, 10:50

fragles napisał(a):...brak efektu przeźroczystości wody (przenikania światła) powoduje, że wygląda jakby statek siedział w gęstej, płynnej gnojówce...Chyba, że teraz farbkami rozjaśnisz KAŻDĄ zmarszczkę po stronie zacienionej. Wiem, że wiesz dlaczego.

Chyba nie wierzysz w to, że jakiekolwiek próby sfabrykowania „przeźroczystości wody” przyniosą efekty przenikania światła podobne temu w naturze? Jest to mało wykonalne. Dlaczego miałbym malować „każdą” zmarszczkę po stronie zacienionej..nie wiem?
MesserDesign napisał(a):...jak uchwyciłeś przenikanie się kolorów wszelakiej maści płynów wylanych ze statku...

Sam jestem zaskoczony efektem, bo wcale nie zamierzałem tego osiągnąć za pierwszym razem. Zwyczajnie zmieszałem barwy położone na płaszczyźnie zalewając je rozcieńczalnikiem i jakoś samo wyszło. Teraz liczę na to, aby podczas nakładania kolejnych laserunków nie zamalować całkowicie podmalówki. Ale, gdyby nawet to już wiem jak odtworzyć ten cały syf na nowo. :D

Tymczasem jakiś kolor, chwilowo tylko na rufie...

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
ewpiga

rpm1+mod
 
Posty: 3026
Dołączył(a): czwartek, 20 września 2007, 22:12
Lokalizacja: Słubice

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szkutnicze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości