Na forum Konradus można zobaczyć dwa zdjęcia kolejnej garmażerki kartonowej pod postacią kotleta z jaguara , czyli modelu kartonowego brytyjskiego samolotu odrzutowego SEPECAT Jaguar GR1. w zimowym kamuflażu .
Cytacik :
"Nie jest to oficjalna [Z]apowiedź, ale sklejony model testowy, z bliską perspektywą wydania w Answer:
SEPECAT Jaguar GR1
1:33, projektant Kamil Zwolski, sklejał Robert Kołodziejski"
Świetna wiadomość, bo nowe opracowanie tego samolotu w kartonie było oczekiwane - na pewno przeze mnie o czym kiedyś tam wspominałem, bo ostatnie wydania modeli tego samolotu są z początków transformacji kartonowej, czyli powstania prywatnych wydawnictw modelik kartonowych.
Przy okazji przypomnę, bo dawno tego nie robiłem, a być może są nowi czytelnicy tego i drugiego tematu, że używane określenia "kotlet kartonowy, garmażerka kartonowa " dotyczą modeli, które już kiedyś były wydane i nie ma znaczenia, że to były na przykład inne wersje, kamuflaże, uzbrojenie itp. - ot jest to takie z przymrużeniem oka zasygnalizowanie, że to nie jest całkowicie nowy model na rynku modeli kartonowych.
Dobra - projektantem tego modelu jest jak wyżej i jest to jego drugi wydany model - pierwszy to wydany w serii wydawniczej Angraf numer 295 Sea Hawk FGA.6 do którego miałem pewne uwagi jeżeli chodzi o wygląd kamuflażu - model był już wydany i tak zostało.
Tu może da się coś jeszcze zmienić, bo i w tym modelu tzn. pokazanym sklejonym modelu testowym są rozbieżności względem zdjęć tego samolotu o takich oznaczeniach- być może projektant tego modelu po obejrzeniu tej "surówki" zauważył co jest nie tak i pewne rzeczy pozmieniał i oby tak było.
Obawiam się, że projektant tego modelu także dołączy do mojego fan-clubu, czyli tych, którzy mnie nie lubią, ale ja na swoje usprawiedliwienia mogę tylko napisać, że nie siedzę przed komputerem tylko po to, aby w modelach wyszukiwać błędy, bo "nie lubię tego projektanta i wydawcy" i mu, że użyję ulubionego określenia modelarzy wszelakich "czepiem się".
Sprawa jest prosta pojawia się model to go oglądam tylko i wyłącznie pod kątem tego, czy warto go kupić, czy niech sobie go kupują inni, ale również patrzę na model okiem projektanta na emeryturze

pod kątem tego jak ja bym dany model opracował i z jakich materiałów źródłowych bym korzystał tak, aby Ci, którzy kleją repliki byli zadowoleni... dobra , ale som tacy w ogóle w Tym naszym świecie modelarskim ?
No, ale do rzeczy to czego ja "się czepiam" ?
1. Ten Jaguar ma oznaczenia GU i należy do 54 Sgn. - charakterystycznym elementem znajdującym się na samolocie jest herb, którego tło na modelu jest niebieskie, a powinno być żółte.
2. Innym charakterystycznym elementem są paski składające się z kwadratów na bokach osłon silników i na stateczniku pionowym - na lewej stronie samolotu na osłonach silników jest pomylony układ kolorów kostek - na górze pierwsza kostka powinna być niebieska, a w modelu jest żółta.
Natomiast na prawej stronie na stateczniku pionowym górna kostka niebieska, a powinna być żółta, czyli paski mają pomylony wzór.
3. Układ plam kamuflażu również pozostawia wiele do życzenia szczególnie na obu stronach kadłuba np. w okolicy kabiny nie odpowiada temu co widać na zdjęciach samolotu o takich oznaczeniach.
Mały rzut oka na "zwierzaka" :
Lewa strona :
https://www.airliners.net/photo/UK-Air- ... 3A/1037802https://www.jetphotos.com/photo/420091Prawa strona :
https://www.jetphotos.com/photo/430036Jakby ktoś z modelarzy plastikowych chciał skleić sobie taki model, ale plastikowy tej wersji Jaguara w zimowym kamuflażu to ma do dyspozycji taki model w skali 1:48 firmy Kitty Hawk :
https://www.1999.co.jp/eng/10220773?srs ... 3BYSbR0j7K