Strona 1 z 1
wahacz- prośba o identyfikację

Napisane:
środa, 2 kwietnia 2008, 08:51
przez Kamil Feliks Sztarbała
jeden z fantów mojego kumpla, ale jakoś nie przychodzi mi do głowy, od czego to może być..

Re: wahacz- prośba o identyfikację

Napisane:
środa, 2 kwietnia 2008, 09:09
przez Jarek Gurgul
Kupił? Znalazł w ziemi? Jeśli tak, to w jakim rejonie?
Jarek
Re: wahacz- prośba o identyfikację

Napisane:
środa, 2 kwietnia 2008, 09:14
przez Kamil Feliks Sztarbała
no nie powiem, że znalazł w ziemi, bo przecież w naszym kraju, bez sterty bumag, w ziemi znajdować nic nie wolno. a gdzie nie znalazł, to nie mam pojęcia
Re: wahacz- prośba o identyfikację

Napisane:
środa, 2 kwietnia 2008, 09:24
przez Jarek Gurgul
Gdzie (nie) znalazł to, wiadomo, nie mój biznes. Chodziło o określenie, czy w miejscu (w którym oczywiście tego nie znalazł) ktoś się na przykład bił, a jeśli, to kto. Byłoby łatwiej dojść do rozwiązania.
Jarek
Re: wahacz- prośba o identyfikację

Napisane:
środa, 2 kwietnia 2008, 10:39
przez Bathin
Nie ma co kombinować kto, co i gdzie, albo wiesz albo zgaduj zgadula.
Wrzuć to na Odkrywcę, chociaż tam ostatnio kiepsko z identyfikacją, przykład:
http://www.odkrywca-online.com/pancerz- ... tml#619544
Większość to znawcy sprzętu rolniczego, ale dałem radę pomóc. W przypadku Twojego złomu nie mam zielonego pojęcia. Poszukaj czy są jakieś bicia, bo pewnie na Odkrywcy będą się o to pytać

Re: wahacz- prośba o identyfikację

Napisane:
środa, 2 kwietnia 2008, 11:43
przez Jarek Gurgul
To nie jest kwestia 'wiesz/nie wiesz/zgaduj-zgadula', ani mojej 'niezaspokojonej ciekawości'.
Jak 'nie wiesz', to możesz się 'dowiedzieć'.
Przejrzałem na dysku zdjęcia sprzętu, który mi podpadał pod ten wahacz, ale bez sukcesu. Ewentualna odpowiedź Kamila na moje pytanie o miejsce mogła by być może pomóc w dociekaniach i naprowadzić na jakiś trop. Miejsce odnalezienia, to jedna z podstawowych informacji wykorzystywanych w takich sytuacjach w 'zawodowej' historii i archeologii do rozgryzienia zagadki. Po nitce do kłębka...
Jarek