Kilka pytań od amatora

Chcesz zacząć przygodę z modelarstwem? A może wracasz po długiej przerwie? Masz pytania wątpliwości? Pamiętaj kto pyta nie błądzi!

Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » wtorek, 30 marca 2021, 09:44

Cześć,

ostatni mój model plastikowy sklejałem 30 lat temu i wtedy kalkomanie szły na szary plastik i to było wszystko :)
Ostatnio zatęskniło mi się za tym i dostałem od żony Uboota w skali 1:350 od Revella.
Mam już zamówioną chemię i narzędzia, a w oczekiwaniu na przesyłkę chciałbym zadać kilka pytań. Może nie wszystkie będą mądre, ale po to jest chyba ta część forum :)

1) Jak właściwie ocenić, którą część należałoby pomalować w trakcie jej przygotowywania, a którą można zostawić na sam koniec? Czy można założyć, że jeśli do danej części będzie w miarę dobry dostęp po sklejeniu modelu, to można sobie odpuścić malowanie w trakcie?

2) Rozumiem, że jak już mam pomalowaną część, to powinienem ją wklejać za pomocą kleju cyjanoakrylowego, tak? Właśnie ze względu na farbę?

3) Z czego można zrobić przewody anten w okręcie 1:350? Jakaś czarna cienka żyłka, czy może czarna nitka? Co sugerujecie?

4) Czy generalnie taka kolejność będzie właściwa dla modelu: podkład w sprayu > malowanie 3-krotne powierzchni > płyn pod kalkomanię > kalkomania > płyn na kalkomanię > malowanie całości lakierem bezbarwnym?

5) Do uboota kupiłem farby emaliowe takie jak podawał w instrukcji Revell. Na przyszłość lepiej chyba jednak używać akrylowych? Myślę, że wszystko jest łatwiejsze, włącznie z rozcieńczaniem/myciem wodą?

Na razie chyba tyle, dziękuję!
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Reklama

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Aleksander » wtorek, 30 marca 2021, 10:09

Witaj.
Pewnie każdy z nas ma swoje ulubione metody działania, ale z mojego punktu widzenia:
- ad 1) staram się skleić (i zaszpachlować, jeżeli trzeba) jak najwięcej części do pomalowania jednym kolorem - przy klejeniu pomalowanych części czasami psuje się powierzchnię malowaną (np. klejem), albo widać miejsce klejenia, które np. nie powinno być widoczne

- ad 2) ja kleję zwykłym klejem nawet powierzchni pomalowane - klej CA używam do przyklejania elementów fototrawionych lub żywicznych (bo te kleje do polistyrenu tego "nie łapią"), albo wtedy, gdy klej CA ma służyć jako "wypełniacz" (szpachlówka)

- ad 3) są dostępne elastyczne nici np. Ez Line lub Ushi, które dobrze kleją się na CA i rozciągnięte utrzymują napięcie. Ale można też wykorzystać rozciągnięte nad świecą kawałki ramki od części - wymaga to trochę wprawy, ale daje niezłe efekty, część z nich daje się dodatkowo naprężyć przez ogrzanie np. rozgrzanym mocno metalową szpilką/gwoździem (też wymaga trochę wprawy) - techniki tych zabiegów znajdziesz opisane na forum lub choćby na YT

- ad 4) jeżeli używasz emalii, to etap podkładu możesz sobie odpuścić. Czasami jedna dobrze położona warstwa wystarczy - trzy grube warstwy mogą popsuć wygląd modelu - jak maluję emaliami, jedna warstwa na ogól mi wystarcza. Reszta z grubsza jak piszesz, przy czym przed położeniem kalkomanii, a po pomalowaniu, warto położyć na model bezbarwny lakier błyszczący, żeby kalki dobrze się położyły. Końcowy efekt, to lakier matowy/satynowy lub inny, w zależności od tego, co robisz. Podkład warto położyć przed farbami akrylowymi - lepiej się trzymają.

ad 5) akryle fajniej się kładzie i są generalnie wygodniejsze w obsłudze, ale - jeżeli chodzi o moją skromną osobę - ja za nimi nie zawsze przepadam

Tyle ode mnie + życzenia powodzenia w powrocie do hobby!
Obrazek
Aleksander Górski
..."be yourself, no matter what they say"...
Avatar użytkownika
Aleksander
 
Posty: 6679
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 18:14
Lokalizacja: "Miasto Meneli"

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » wtorek, 30 marca 2021, 10:22

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi!
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez piotr dmitruk » wtorek, 30 marca 2021, 11:13

1) Przy łodziach podwodnych mało jest różnych odcieni kolorystycznych, więc praktycznie możesz skleić całą, zostawiając na boku te inne (np. działko). Jeśli masz aerograf, to spokojnie pomalujesz wszystkie zakamarki, przy pędzlu trochę więcej zabawy.

2) Farba blokuje jeden i drugi rodzaj klejów, więc warto oskrobać powierzchnie łączone. Emalie trochę mniej przeszkadzają przy kleju klasycznym, bo też się nim rozpuszczają. "Cienki klej" tez ułatwia klejenie. Przykładasz części, wpuszczasz trochę pędzelkiem, on penetruje kapilarnie i sam ładnie klei bez pacykowania.

3) EZ line, lub żyłka wędkarska. Jak nie trafisz z odcieniem, można pomalować markerem. Nitki- nie, mają frędzle.

4) podkład w sprayu > malowanie x-krotne powierzchni, w zależności od potrzeby i rodzaju farby > przydaje się lakier błyszczący pod kalki, jeśli masz farby matowe > płyn pod kalkomanię > kalkomania > płyn na kalkomanię > malowanie całości lakierem bezbarwnym?

5) Emalie śmierdzą, akryle nie, ale śmierdzi ich rozcieńczalnik, za to inaczej. Emalie lepiej kryją, za to dłużej schną, akrylami trzeba budować kolor kilkoma warstwami, schną szybciej, ale niektóre potrafią zasychać w aerografie lub na pędzlu, trzeba się nauczyć je stosować. Co kto lubi.
Pozdrawiam
Piotrek
MOJE PORTFOLIO ARCHIWUM X- W moich galeriach wskazana jest rozsądna krytyka modeli.
Avatar użytkownika
piotr dmitruk

Mistrz Osobliwości
 
Posty: 8979
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 19:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Łukasz_K » wtorek, 30 marca 2021, 11:18

Kenjiro75 napisał(a):1) Jak właściwie ocenić, którą część należałoby pomalować w trakcie jej przygotowywania, a którą można zostawić na sam koniec? Czy można założyć, że jeśli do danej części będzie w miarę dobry dostęp po sklejeniu modelu, to można sobie odpuścić malowanie w trakcie?


Tak jak piszesz, możesz to zrobić jeżeli dojdziesz do wniosku że nie będzie potem dostępu żeby tą część pomalować. Wydaje mi się jednak, że w u bocie wszystko możesz skleić bez malowania, tam chyba nie ma zakamarków do których nie sięgniesz pędzlem.

Kenjiro75 napisał(a):2) Rozumiem, że jak już mam pomalowaną część, to powinienem ją wklejać za pomocą kleju cyjanoakrylowego, tak? Właśnie ze względu na farbę?


Osobiście nie lubię kleić pomalowanych już części ponieważ łączenie nie jest takie pewne. W przypadku CA i PVA(wikol) skleją się tylko warstwy farby łączonych elementów, cienki klej trochę tą farbę rozpuści ale w zamian może zostawić 'bałagan' wokół miejsca klejenia. rozwiązaniem może być zeskrobanie warstwy farby w miejscach łączenia elementów, ale w skali 350 może to być problematyczne. Jeżeli już będziesz musiał przykleić jakieś pomalowane elementy to tak klej na CA tylko dawkuj bardzo ostrożnie, bo to co wypłynie z pod elementów już nie wyczyścisz bez uszczerbku na warstwie lakierniczej.
Jak już jesteśmy przy kleju, kupiłeś contactę revella czy cienki klej np.tamki? Klej revella jest gęsty i może sprawiać na początku problemy (nie dotykaj go jak wypłynie z pomiędzy elementów, po wyschnięciu zeszlifuj papierem lub gąbką ścierną), cienki jest zdecydowanie przyjaźniejszy w aplikowaniu.

Kenjiro75 napisał(a):3) Z czego można zrobić przewody anten w okręcie 1:350? Jakaś czarna cienka żyłka, czy może czarna nitka? Co sugerujecie?


Anteny (pionowe) możesz zrobić z wyciągniętej ramki tak jak pisze Aleksander, olinowanie zrób z rajstop małżonki ;o) viewtopic.php?f=10&t=90890

Kenjiro75 napisał(a):4) Czy generalnie taka kolejność będzie właściwa dla modelu: podkład w sprayu > malowanie 3-krotne powierzchni > płyn pod kalkomanię > kalkomania > płyn na kalkomanię > malowanie całości lakierem bezbarwnym?


Generalnie się zgadza, ja bym dorzucił jeszcze pokrycie modelu przed kalkomaniami lakierem błyszczącym. Co do ilości warstw farby bazowej, to zależy, musisz nabrać wprawy i doświadczenia przy malowaniu, bardzo rozcieńczać farbę żeby każda warstwa była jak najcieńsza, czasem wystarczą 2 czasem 5 albo i więcej w zależności od koloru i rodzaju farby.

Kenjiro75 napisał(a):5) Do uboota kupiłem farby emaliowe takie jak podawał w instrukcji Revell. Na przyszłość lepiej chyba jednak używać akrylowych? Myślę, że wszystko jest łatwiejsze, włącznie z rozcieńczaniem/myciem wodą?


Ja nie lubię używać emalii pod pędzel bo ciężko mi się je rozcieńcza (strasznie szybko rozcieńczalnik odparowuje) i cały czas trzeba pilnować konsystencji farby aby warstwy nie były za grube. Pod tym względem lepsze są akryle a zwłaszcza na mokrej palecie (godne polecenia pod pędzel to niebieska hataka, wszystkie vallejo).

Tak jak pisał Aleksander, pod emalie możesz sobie darować podkład, pamiętaj o rzadkiej konsystencji farby i czekaj między warstwami aż poprzednia porządnie wyschnie ponieważ możesz rozpuścić już położoną (kolejna zaleta akryli, wysychają znacznie szybciej). Staraj się wszystko posklejać przed malowaniem, zadbaj o poprawne spasowanie elementów (ostrożnie dawkuj klej) a ewentualne ubytki zniweluj za pomocą szpachlówki.

Nie zapomnij się pochwalić na końcu galerią, powodzenia, i dobrej zabawy!
Obrazek

..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2872
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez greatgonzo » wtorek, 30 marca 2021, 13:58

Wspomnij, czy wśród zamówionych narzędzi jest aerograf? To może mieć znaczenie dla odpowiedzi.
Avatar użytkownika
greatgonzo
 
Posty: 3865
Dołączył(a): czwartek, 4 września 2008, 16:23
Lokalizacja: Giżycko

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » wtorek, 30 marca 2021, 21:35

Nie, bez aerografu. Tylko pędzle.
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » sobota, 3 kwietnia 2021, 10:37

Okej, mój u-boot powoli nabiera kształtów. Przeżyłem już "pchełkę" z 3-mm elementem, który wylądował gdzieś na panelach i było poszukiwanie z latarką :( Pojawiła mi się nowa seria pytań, głównie dotyczących malowania. Może są szczegółowe i oczywiste, ale chcę uniknąć zbędnych (i kosztownych) błędów. A więc:

1) jak należy rozcieńczać farby, którymi będę malował nieco większe powierzchnie, typu kadłub? Jakie proporcje w przypadku emalii, a jakie w przypadku akryli? Rozumiem, że głównym celem rozcieńczania jest uzyskanie mniejszej gęstości, a zatem cieńszej warstwy?

2) jak wykonać sam proces rozcieńczania? Czy mam użyć pipety, zaciągnąć odpowiednią liczbę kropel farby i wlać do pojemniczka, a potem inną pipetą odpowiednią ilość rozcieńczalnika i nakapać do tego? Czy później mieszać to pędzlem, którym będę malował, czy czymś innym?

3) czy w przypadku maleńkich części można całkowicie zrezygnować z rozcieńczania?

4) jak po malowaniu czyści się pędzel? (z akrylem sprawa prosta, woda), ale jak to jest w przypadku emalii? Nalać rozcieńczalnika w coś i potem włożyć pędzel i czekać? Czy wykonywać nim jakieś ruchy, ocierać? Czy jeszcze inaczej?

5) pytanie dotyczy przewodu anteny. Kupiłem sobie taką specjalną modelarską "nitkę" 0.3 mm. Powiedzcie mi proszę, czy dobrze kombinuję: odmierzam sobie np. linijką długość od punktu A do B, w których będzie mocowany przewód. Odcinam taką długość "nitki" plus powiedzmy 1 cm zapasu. W punkcie A daję malutką kropelkę kleju cyjanoakrylowego, umieszczam tam koniec nitki i czekam aż zaschnie. Potem w punkcie B kropelka, naciągam nitkę pęsetką, umieszczam w kleju i czekam. Na koniec odcinam ew. nadmiar. Wyjdzie w ten sposób?

6) jeszcze o antenie - w u-boocie jedna z nich rozwidla się na kształt litery Y. Mam uciąć 3 kawałki i najpierw połączyć je w środku "Y" kropelką kleju? Co radzicie?

Bardzo dziękuję i życzę radosnych świąt!
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Łukasz_K » niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:46

Kenjiro75 napisał(a):1) jak należy rozcieńczać farby, którymi będę malował nieco większe powierzchnie, typu kadłub? Jakie proporcje w przypadku emalii, a jakie w przypadku akryli? Rozumiem, że głównym celem rozcieńczania jest uzyskanie mniejszej gęstości, a zatem cieńszej warstwy?


Chyba nie ma gotowego przepisu, musisz popróbować gdzieś z boku, farba nie może być za gęsta bo będą widoczne ślady pociągnięcia pędzlem jak wyschnie, ani za rzadka bo się zrobi wash i farba będzie spływać z wystających elementów.

Kenjiro75 napisał(a):2) jak wykonać sam proces rozcieńczania? Czy mam użyć pipety, zaciągnąć odpowiednią liczbę kropel farby i wlać do pojemniczka, a potem inną pipetą odpowiednią ilość rozcieńczalnika i nakapać do tego? Czy później mieszać to pędzlem, którym będę malował, czy czymś innym?


Tak, dokładnie, może być pędzelkiem.

Kenjiro75 napisał(a):3) czy w przypadku maleńkich części można całkowicie zrezygnować z rozcieńczania?


Wypadało by chociaż zwilżyć ten pędzel w rozpuszczalniku.

Kenjiro75 napisał(a):4) jak po malowaniu czyści się pędzel? (z akrylem sprawa prosta, woda), ale jak to jest w przypadku emalii? Nalać rozcieńczalnika w coś i potem włożyć pędzel i czekać? Czy wykonywać nim jakieś ruchy, ocierać? Czy jeszcze inaczej?

Tak samo jak po akrylowych. Ja na końcu jeszcze i tak płucze w wodzie. Jeżeli kupiłeś drogie pędzle, to koniecznie umyj je mydłem (takim specjalnym do pędzli, albo zwykłym 'szarym') i pamiętaj żeby nadać mu po myciu ostry kształt np w zagłębieniu palców. Farba nie powinna się dostać pod ten stalowy element pędzla, więc nie maczaj go zbyt obficie w farbie i susz po myciu w poziomie żeby rozpuszczalnik tam nie spłynął.

Kenjiro75 napisał(a):5) pytanie dotyczy przewodu anteny. Kupiłem sobie taką specjalną modelarską "nitkę" 0.3 mm. Powiedzcie mi proszę, czy dobrze kombinuję: odmierzam sobie np. linijką długość od punktu A do B, w których będzie mocowany przewód. Odcinam taką długość "nitki" plus powiedzmy 1 cm zapasu. W punkcie A daję malutką kropelkę kleju cyjanoakrylowego, umieszczam tam koniec nitki i czekam aż zaschnie. Potem w punkcie B kropelka, naciągam nitkę pęsetką, umieszczam w kleju i czekam. Na koniec odcinam ew. nadmiar. Wyjdzie w ten sposób?


Tak, nie wiem tylko czy 1cm zapasu to nie za mało, jak jesteś zręczny to może Ci wystarczy.

Kenjiro75 napisał(a):6) jeszcze o antenie - w u-boocie jedna z nich rozwidla się na kształt litery Y. Mam uciąć 3 kawałki i najpierw połączyć je w środku "Y" kropelką kleju? Co radzicie?


Wystarczą dwa kawałki, ja bym najpierw przykleił oba ramiona Y, potem krótszy koniec do naciągniętego dłuższego w miejscu gdzie mają się przecinać, no i dłuższy koniec na swoje miejsce.
Obrazek

..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2872
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » czwartek, 8 kwietnia 2021, 17:47

Cześć! Dziś popełniłem fatalny błąd. Miałem w modelu wskazanie, że daną część należy malować mieszanką 50% danego koloru Revella i 50% bezbarwnego matu. Nakapałem sobie 15 kropel farby emaliowej, ale potem nieświadomie dodałem kolejne 15 lakieru matowego, tyle że akrylowego. Dało się rozmieszać, tyle że gęste się to zrobiło. Dopiero jak przemalowałem część, to zauważyłem, jak to paskudnie kryje. Co mam teraz zrobić? Czy do tej mieszanki 50/50 muszę mieć lakier bezbarwny do emalii, czy mogę użyć rozcieńczalnika Revella w zamian? Rozumiem, że jak już będę malował właściwą mieszanką, to mam kryć na tamtą błędną na modelu, czy powinienem tamtą jakoś spróbować usunąć?
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Łukasz_K » czwartek, 8 kwietnia 2021, 18:04

Podejrzewam, że miałeś zmieszać farbę z bezbarwnym żeby uzyskać kolor matowy z błyszczącego. Jeżeli to jakieś pojedyncze części a nie duże powierzchnie to pomaluj najpierw farbą a po niej lakierem matowym. Jeżeli planujesz pomalować całość bezbarwnym na późniejszym etapie to sobie daruj dodawanie tego matu teraz.
Ja bym usunął to co zmalowałeś bo to dodatkowa warstwa farby, a przy tej skali może być widoczna.
Obrazek

..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2872
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » czwartek, 8 kwietnia 2021, 18:16

To jest część kadłuba, ale w tej skali nie jest to ogromna powierzchnia, raczej taki pasek 0,5 x 7 cm z dwóch stron. Okej, najpierw usunę to co jest, ale w jaki sposób mam to zrobić? Pałeczka higieniczna, rozpuszczalnik i jazda? Potem faktycznie pomaluję tylko tą emalią, bo w istocie cały model potem planuję pomalować matowym lakierem bezbarwnym. I tu od razu kilka pytań pomocniczych:

- czy model pomalowany emalią, dobrze wysuszony, mogę potem pomalować lakierem bezbarwnym akrylowym? Mam taką większą buteleczkę (200 ml) lakieru od Vallejo o nazwie "Polyurethane Matt Varnish" (kod 27.651). Może być?

- czy kalkomanię powinienem nałożyć przed tym lakierem? Może już o to gdzieś wcześniej pytałem, ale mam już w głowie mętlik od nadmiaru tych wszystkich informacji :)

- mam też coś takiego, co nazywa się "Panel Line Accent Color". Na filmikach na YT, gdzie malują tego u-boota, widziałem jak ktoś nakłada taką strasznie rozcieńczoną warstwę takiego "brudu", mogę to do tego wykorzystać?

- mam taką fajną farbkę imitującą rdzę - czy takie rdzawe akcenty w postaci zacieków powinienem robić POD LAKIER matowy, czy na samym końcu NA NIEGO?

Ufff dzięki!
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Łukasz_K » czwartek, 8 kwietnia 2021, 22:21

Kenjiro75 napisał(a):Pałeczka higieniczna, rozpuszczalnik i jazda?

Tak, tylko uważaj z rozpuszczalnikiem (nie wiem czego używasz) żebyś nie uszkodził plastiku.

Kenjiro75 napisał(a):- czy model pomalowany emalią, dobrze wysuszony, mogę potem pomalować lakierem bezbarwnym akrylowym?

Tak
Kenjiro75 napisał(a):"Polyurethane Matt Varnish" (kod 27.651). Może być?

Raczej tak, ale nigdy go nie używałem.

Kenjiro75 napisał(a):czy kalkomanię powinienem nałożyć przed tym lakierem?

Tak

Kenjiro75 napisał(a):mam też coś takiego,

To musisz położyć koniecznie na warstwę lakieru akrylowego, ale na macie i to kładzionym pędzlem może być trudno usunąć nadmiar, na błyszczącym lepiej się rozlewa, i łatwiej usunąć z miejsc gdzie jest niepotrzebny.

Kenjiro75 napisał(a):mam taką fajną farbkę

Jeżeli jest olejna, to na koniec ( musisz odseparować farbę olejną lakierem akrylowym bo Ci zmyje farbę jak tym będziesz malował) jeżeli akrylowa to istnieje ryzyko że zmyjesz warstwę bezbarwnego.
Obrazek

..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2872
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Kenjiro75 » piątek, 9 kwietnia 2021, 12:19

Witam, mam kolejne pytanie - dotyczy farby z serii TS firmy Tamiya (konkretnie tej: https://agtom.eu/spraye-ts-100ml/342051-farba-w-sprayu-tamiya-ts-33-dull-red-4950344993758.html). Nie mogę znaleźć nigdzie informacji, czy to jest farba olejna czy akrylowa. Czy pod taką farbę należy stosować jakiś podkład, czy można bezpośrednio natryskiwać?

Dzięki!
Kenjiro75
 
Posty: 17
Dołączył(a): poniedziałek, 29 marca 2021, 18:32

Re: Kilka pytań od amatora

Postprzez Łukasz_K » piątek, 9 kwietnia 2021, 14:27

Akrylowa zwana lakierem (coś jak Gunzy C, AK RC, Hataka orange lub Tamiya LP). Podkład by pewnie nie zaszkodził ale ja bym z puchy w 350 nie ryzykował (zwłaszcza na początku mojej drogi modelarskiej ;o)), z tym TSem też uważaj żebyś detali nie zalał.
Obrazek

..bo zawsze są i głupsi w społeczności...
Avatar użytkownika
Łukasz_K

100-lecie Niepodległości
 
Posty: 2872
Dołączył(a): piątek, 29 kwietnia 2016, 13:58
Lokalizacja: Bstok

Następna strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - jak zacząć?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości