Tak to jest amur- amurek wlasciwie. Zamiescilem jego fotke, ze wzgledu na to, ze nigdy jeszcze amura nie zlowilem. Tam gdzie lowilem do tej pory nie wystepowaly za czesto.
Boozy napisał(a):Gdzie Ty takie "byki" łowisz? Jakiś hodowlany staw czy co?
Znalazlem takie ladne lowisko komercyjne 20 minut od miejsca gdzie mieszkam.
Mialem po prostu dobry dzien- dobra zaneta wlasnej roboty, dobra miejscowka ktora wybralem. Obserwowalem wode dluzsza chwile i ustalilem gdzie karp zeruje. Bylem na tym lowisku w czwartek rowniez i zlowilem tam tylko jednego malutkiego karpia.

W niedziele 16 karpi i amura. Dodatkowo piec karpi urwalem, w tym jednego dobrego, bo mi az hak wyprostowal, mimo, ze bylem ostrozny.