Klejenie blaszek

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Klejenie blaszek

Postprzez LukaszS » niedziela, 27 stycznia 2008, 21:27

Cześć,

Spotkałem się z następującym problemem. Sklejając elementy waloryzacyjne tzw. blaszki zawsze nadmiar kleju wypływa poza miejsce styku i powstaje problem. SKlejam używając kleju CA. Szlifując to, narusza się spoinę i elementy rozklejają się. Z drugiej strony dając mało kleju, elementy nie chcę się sklejać. Rodzi się pytanie do doświadczonych modelarzy - jak sobie radzicie z nadmiarami kleju, który wypływa ze spoiny?

Pozdrawiam i dziękuję za wskazówki
Pozdrowka,
Lukasz
Avatar użytkownika
LukaszS
 
Posty: 575
Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 21:56
Lokalizacja: Sydney / Pobierowo

Reklama

Re: Klejenie blaszek

Postprzez wojtek_fajga » niedziela, 27 stycznia 2008, 21:31

Można zdrapać skalpelem zamiast szlifować, albo usunąć debonderem.
A najlepiej blaszki lutować, jeśli to możliwe.
Avatar użytkownika
wojtek_fajga

Master od Tin
 
Posty: 2748
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 14:22
Lokalizacja: EPBY

Re: Klejenie blaszek

Postprzez LukaszS » niedziela, 27 stycznia 2008, 21:32

wojtek_fajga napisał(a):Można zdrapać skalpelem zamiast szlifować, albo usunąć debonderem.
A najlepiej blaszki lutować, jeśli to możliwe.


Kurcze, szybki jesteś! :lol:

Dzięki za wskazówkę, spróbuję lutowania :)
Pozdrowka,
Lukasz
Avatar użytkownika
LukaszS
 
Posty: 575
Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 21:56
Lokalizacja: Sydney / Pobierowo

Re: Klejenie blaszek

Postprzez piotr dmitruk » niedziela, 27 stycznia 2008, 21:36

I będziesz miał nadmiar cyny do usunięcia? :twisted:
Nie rozumiem skąd się bierze nadmiar kleju, jeśli nałożysz mikrokroplę na ostrzu igły, pozwalając, żeby klej sam kapilaroskopowo wpłynął, to nie zbierze się nadmiar.
Pozdrawiam
Piotrek
MOJE PORTFOLIO ARCHIWUM X- W moich galeriach wskazana jest rozsądna krytyka modeli.
Avatar użytkownika
piotr dmitruk

Mistrz Osobliwości
 
Posty: 8502
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 19:18
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Klejenie blaszek

Postprzez Daniel-Martola » niedziela, 27 stycznia 2008, 21:55

Musisz dokładnie wygiąć blaszkę. Wtedy używając rzadkiego kleju jak pisze Piotrek w minimalnej ilości sam wleje się w miejsce łączenia i złapie bez wycieku.
Klej gęstszy używaj tam gdzie musisz coś dopasować, przesunąć a nie chcesz aby złapało od razu. I też jak najmniej.
Choć z drugiej strony są tacy co lutują wszelkie blaszki bez wyjątku. Wszystko kwestia wprawy. Cienki grot i topnik, nie cyna.
pozdrawiam
Obrazek
Avatar użytkownika
Daniel-Martola
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 11 grudnia 2007, 23:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Klejenie blaszek

Postprzez Timi » niedziela, 27 stycznia 2008, 21:59

Topnik najlepiej Abera
pozdrawiam
Tomasz Modłasiak
(a) Bułki (i tak) nie pikają!!

http://timimodelfactory.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Timi
 
Posty: 1612
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:49
Lokalizacja: Częstochowa[K.M. Rozbitek:]

Re: Klejenie blaszek

Postprzez Daniel-Martola » niedziela, 27 stycznia 2008, 22:09

Timi napisał(a):Topnik najlepiej Abera

Albo ze sklepu z elektroniką - ten sam, a flaszka większa za mniejsze pieniądze.

pozdrawiam
Obrazek
Avatar użytkownika
Daniel-Martola
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 11 grudnia 2007, 23:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Klejenie blaszek

Postprzez draz » niedziela, 27 stycznia 2008, 22:33

Tutaj bym się nie zgodził. Miałem topnik ze sklepu z elektroniką i nie umywa się do Aberowskiego. Może i jest droższy, ale lutuje się z nim znacznie przyjemniej. Cyna bardzo elegancko się rozpływa.

A ja własnie siędzę już którąś godzinę nad takim dynksem:

Obrazek

Kilka blaszek jakieś 1,5x2mm w odległości 0,5mm trzeba połączyć. I szlag mnie już trafia. W chwili nerwowo-schizofrenicznego uniasienia spowodowanego nieudolnością chwyciełm lauchami część która się do grota przykleiła. I już nerwowo nie wytrzymuję, bo i tak zrobić tego nie potrafię.
Bartosz Obara
Obrazek
Avatar użytkownika
draz

Ojciec chrzestny
 
Posty: 2254
Dołączył(a): sobota, 15 września 2007, 10:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Klejenie blaszek

Postprzez Daniel-Martola » niedziela, 27 stycznia 2008, 22:40

draz napisał(a):Miałem topnik ze sklepu z elektroniką i nie umywa się do Aberowskiego.

Nie mówię z własnego doświadczenia a powtarzam opinię jednego z klientów.
Zapewne zależy od producenta topniku - jak we wszystkim są lepsi i gorsi, zależy co się kupi.
Fajny element składasz :mrgreen:

pozdrawiam
Obrazek
Avatar użytkownika
Daniel-Martola
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 11 grudnia 2007, 23:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Klejenie blaszek

Postprzez draz » niedziela, 27 stycznia 2008, 22:53

No tak, co recht to recht. Aberowski jest oparty na glikolu, ja wcześniej miałem na kwasie jakimś. Tym lutuje mi się znaczne lepiej.

Dziś pierwszy raz w życiu wysiadłem nerwowo nad modelem
Bartosz Obara
Obrazek
Avatar użytkownika
draz

Ojciec chrzestny
 
Posty: 2254
Dołączył(a): sobota, 15 września 2007, 10:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Klejenie blaszek

Postprzez klajus » poniedziałek, 28 stycznia 2008, 12:37

Witam,

nadmiar kleju CA usuwam chemicznie Debonderem i mechanicznie delikatnie skalpelem.
Jakiś czas temu "przesiadłem się" na lutowanie i życie stało się piękne :mrgreen: .
Pozdrawiam z mojego brodzika intelektualnego, Paweł Klaja, Fun-sklejacz tworzący rzeczy z gruntu słabe albo przeciętne...
http://pawelklaja.blogspot.com
Tekst roku:
[..] ... więc nie ma go co manieryzmem rodem z "Super modelu" psuć. Modelarstwo redukcyjne to fakty w skali a nie mity i radosna twórczość. ... [...]
Avatar użytkownika
klajus
 
Posty: 1902
Dołączył(a): środa, 24 października 2007, 14:24
Lokalizacja: Jülich/Niemcy

Re: Klejenie blaszek

Postprzez tytus » poniedziałek, 28 stycznia 2008, 12:53

Do Panów lutujących!
Mam wielką prośbę. Może któryś z Was pokusi się o mały tutorial z fotkami, na temat lutowania blaszek (tzn. jaka lutownica, jaka cyna, i jak to wygląda "step by step").
Do tej pory blaszki sklejałem na "gluta". Z Waszych wypowiedzi a zwłaszcza kolegi Klajusa wynika, że lutowanie jest "lepsze", więc pokażcie jak to robić. Myślę, że większości modelarzy wdrażających do swego warsztatu nowe techniki, łatwiej jest się ich uczyć, gdy mają przed sobą zdjęcia.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!!!
Avatar użytkownika
tytus
 
Posty: 320
Dołączył(a): środa, 9 stycznia 2008, 00:37

Re: Klejenie blaszek

Postprzez Timi » poniedziałek, 28 stycznia 2008, 12:56

Ja się jeszcze uczę ale bardzo pomocny jest tutek na stronie Abera
Klik
pozdrawiam
Tomasz Modłasiak
(a) Bułki (i tak) nie pikają!!

http://timimodelfactory.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Timi
 
Posty: 1612
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:49
Lokalizacja: Częstochowa[K.M. Rozbitek:]

Re: Klejenie blaszek

Postprzez klajus » poniedziałek, 28 stycznia 2008, 13:02

Ja też się jeszcze uczę i dodatkowo jestem w trakcie przeprowadzki (moj warsztat jest
teraz oddalony ode mnie o jakies 900km :mrgreen: ).

EDIT: Tu był link do materiałow Sergiusza
Ostatnio edytowano poniedziałek, 28 stycznia 2008, 13:18 przez klajus, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam z mojego brodzika intelektualnego, Paweł Klaja, Fun-sklejacz tworzący rzeczy z gruntu słabe albo przeciętne...
http://pawelklaja.blogspot.com
Tekst roku:
[..] ... więc nie ma go co manieryzmem rodem z "Super modelu" psuć. Modelarstwo redukcyjne to fakty w skali a nie mity i radosna twórczość. ... [...]
Avatar użytkownika
klajus
 
Posty: 1902
Dołączył(a): środa, 24 października 2007, 14:24
Lokalizacja: Jülich/Niemcy

Re: Klejenie blaszek

Postprzez Sergionex » poniedziałek, 28 stycznia 2008, 13:04

Hehehe, właśnie przed chwilą to wstawiłem to może usuń linka ze swojego posta bo się zamieszanie robi ;o)
Obrazek
Avatar użytkownika
Sergionex
 
Posty: 263
Dołączył(a): poniedziałek, 15 października 2007, 11:40
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości