Strona 1 z 1

Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 23:52
przez Gienek
Niewątpliwą zaletą AIZU jest bogata oferta szerokości. Jeśli któryś z kolegów takowej używał proszę uprzejmie o ocenę i porównanie właściwości do Tamiya.

Re: Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2008, 00:56
przez koksik750
Ja używam bardzo cienkich (0,4 , 0,7 ) i oceniam je raczej pozytywnie. Wydaje mi się jednak że mają słabszy klej niż tamiya. Ale może mi się wydawać, bo nie używałem szerszych

Re: Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2008, 01:28
przez Gienek
koksik750 napisał(a):Wydaje mi się jednak że mają słabszy klej niż tamiya.

Jeśli to prawda to fantastyczna wiadomość. Nauczony doświadczeniem (przykrym) maskując Tamiya na lakierze zawsze dany pasek przylepiam wielokroć do łapek, stołu i innych przedmiotów. Tamiya dla mnie za mocna ....

Re: Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2008, 10:39
przez koksik750
To też zależy jaka - mam 0,6mm i 40mm i te druga wydaje mi się bardzo słaba.

Re: Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2008, 18:45
przez Gienek
Ale ta 40mm to Aizu czy Tamiya?
Mam szeroką rolkę Tamiya (do wycinania dziwnych kształtów) ale ta właśnie wydaje mi się super mocna (po naklejeniu na szklaną płytkę dość ciężko oderwać).

Re: Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2008, 19:00
przez koksik750
Tamiya. Ta 40mm jest zrobiona z czegoś innego niż np 6mm

Re: Taśmy maskujące AIZU (Micron Masking Tape)

PostNapisane: niedziela, 10 lutego 2008, 09:29
przez wojtek_fajga
W mojej ocenie nie ma specjalnej różnicy w "mocy" kleju taśm tamiya i aizu. Mówię tak na oko, ponieważ nie robiłem pomiarów siły odrywania taśmy :D Miałem podobne problemy z wiciem się i przyklejaniem się do wszystkiego cienkiej taśmy aizu. Podobnie zachowywała się taśma tamiya pocięta na cienkie paseczki. Rozwiązaniam była technika maskowania tymi taśmami. Przyklejam tę taśmę używając najkrótszego możliwego odcinka i staram się, aby zawsze była napięta (aby się nie skręcała w "sprężynkę")