Strona 1 z 4

AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 13:08
przez Vis13
Nabyłem ostatnimi czasy dwa nowe produkty AK Interactive fluidy – heavy chipping i worn effect zastępujące popularny lakier do włosów. Przeprowadziłem mały test i przedstawiam Wam wyniki.
Do testów użyłem farby Tamiya, spodnia warstwa to jakaś stary Humbrol, jako narzędzie do ścierania użyłem krótko przyciętego sztywnego pędzla moczonego w zwykłej wodzie.
Wnioski:
- Fluidy jako preparaty akrylowe rozpuszczają się dobrze w wodzie, są bezzapachowe, szybko wysychają. Cała operacja widoczna na zdjęciach zajęła mi 15 minut – położenie fluidu, pomalowanie aerografem i praca z pędzlem.
- Nie zauważyłem ogromnej różnicy w ścieralności pomiędzy jednym a drugim preparatem. Przypuszczam iż przy odrobinie wprawy można uzyskać podobne efekty umiejętnie operując narzędziem do ścierania.
- Efekty są bardziej przewidywalne i kontrolowalne niż przy lakierze do włosów
- Właściwie eliminujemy częsty efekt pękania farby po położeniu na lakier
Moim zdaniem obydwa preparaty są godne polecania, cena każdego z nich to ok. 20 PLN.
Oczywiście dalej można używać ersatz w postaci lakieru do włosów, wszak sidoluxu nie stracił na popularności i ma wyznawców.
Myślę , ze preparaty mogą być także interesujące dla kolegów lotników w kontekście zmęczonego zimowego kamuflażu na sowieckich maszynach czy odpadającej farby na japońskich samolotach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 13:24
przez bartek72
Czyli jednak jakąś różnice między tymi siuwaksami a lakierem do włosów dostrzegłeś?

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 13:35
przez kugelblitz
Właśnie się chciałem zapytać czy ktoś "Worn Effecta" używał :) Nabyłem ten szuwaks i zachęcony wynikami testu spróbuję go użyć na wykańczanym właśnie BA-20.
Do lakieru jakoś nie miałem śmiałości podejść.

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 13:44
przez Vis13
Bartku tak jak wspomniałem, większa kontrola nad tym co robisz, przy lakierze zdarzało mi się odejście całego płata farby choć tego nie chciałem, w tym wypadku czegoś takiego nie zaobserwowałem. Farba schodziła w tych miejscach w których chciałem. Poza tym logistyka, lakier musisz przelać do jakiegoś naczynia i najlepiej położyć z aero aby zminimalizować prawdopodobieństwo popękania farby. Z wiekiem staje się coraz bardziej leniwy, a do tego nie mam zbyt wiele czasu, wiec wole go wykorzystać efektywnie na modelowanie, niż na zabawy okołomodelarskie.

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 15:01
przez Czarny
Smarowałeś całą powierzchnię pancerza czy tylko miejsca gdzie chciałeś żeby złaziło?

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 15:24
przez Vis13
Nanosiłem preparat aerografem na cała powierzchnię na którą później kładziona była zielona farba.

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 16:07
przez Patryk
Generalnie te wszystkie wynalazki AK są dla leniwych ludzi. :P
W sumie to podobne media pewnie jak i u Miga do tych popularnie stosowanych. Typu fixer ,oleje Miga itp. itd.
Możliwe ,że to trochę lepsze ,ale za taką odrobinę płynu 20 zł chcą no bez przesady. ;o)
Dodam tylko ,że ja też lubię te nowoczesne wynalazki. Sam kilka mam od Miga i sobię chwalę ,ale wydaje mi się ,że kupno specjalnego/magicznego preparatu do każdej bzdurki mija się chyba z celem.

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 16:55
przez Vis13
Patryk nie demonizujmy ceny... koszt lakieru to także ok 10 PLN, chyba że podprowadzisz żonie/dziewczynie lub sam jesteś użytkownikiem. Powiedzmy, że za cenę dodatkowego piwa w knajpie wolę mieć gotowy preparat pod ręka. Oczywiście każdy wybiera co mu pasuje najlepiej.
Acha... nie jestem związany w jakikolwiek sposób z AK lub jego dystrybutorem :P

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 17:57
przez tomek_chacewicz
Bardzo fajny artykuł :) napisałeś, że nie ma między nimi większej różnicy, ale który z preparatów poleciłbyś mi lotnikowi? Ni chcę kupować obu..

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 19:25
przez Vis13
Wydaje mi się, ze subtelniejszy dla efektów w lotnictwie będzie ten słabszy Worn Effects, ale to tylko moje przypuszczenie.

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: piątek, 3 lutego 2012, 17:15
przez bartek72
większa kontrola nad tym co robisz, przy lakierze zdarzało mi się odejście całego płata farby choć tego nie chciałem, w tym wypadku czegoś takiego nie zaobserwowałem

Dziękuję, to mi wystarczy. Czyli muszę kupić...
Pisałeś, że można to rozcieńczać. A robiłeś to może i zbadałeś jaki to ma wpływ na uzyskiwane efekty?

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: piątek, 3 lutego 2012, 20:48
przez Vis13
Nie rozcieńczałem tego roztworu, aby sprawdzić jak wpływa to na ścieralność farb. Lałem bezpośrednio z pojemnika. Wydaje mi się, iż nie ma, co specjalnie kombinować. Nawiązując jeszcze do pytania Tomasza, który wybrać, takie efekt udało mi się uzyskać za pomocą tego słabszego fluidu Worn Effects, w sumie jestem zadowolony.

Obrazek

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: piątek, 3 lutego 2012, 23:23
przez tomek_chacewicz
I to mi chodziło :) dzięki! BTW świetny efekt na ostatniej fotce

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 12:36
przez Vis13
Zapomniałem dodać, jeżeli kogoś interesuje. Na zdjęciu spodnia warstwa farby to Vallejo kładzione na podkład Black Chaos, jak widać nic się nie dzieje, mimo iż farba ma opinię słabej przyczepności. Wierzchnia warstwa, ścierana to Tamiya.

Re: AK Interactive - Heavy Chipping, Worn Effects - test

PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 13:36
przez MIRO
A jak wygląda sprawa maskowania taśmą? Próbowałeś może czy taśma zrywa wierzchnią warstwę, jak w przypadku lakieru?