Strona 1 z 1

Aerograf Paasche pytanie

PostNapisane: niedziela, 16 marca 2008, 09:24
przez Artur Domański
Jak sie sprawuja aerografy tej firmy, szczegolnie interesuje mnie ten model - VJR

Obrazek

Od zawsze malowalem ruskim, a teraz.......
Na stare lata przyszlo mi uczyc sie malowania inna zabawka
Prosze o opinie

Re: Aerograf Paasche pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 17 marca 2008, 09:29
przez draz
Nie mam doświadczenie z tym konkretnie modelem aerografu, natomiast moje dotychczasoe doświadczenie z tą firmą można opisać tak - farba musi być wyjątkowo rozcieńczona. Wiąże się to z koniecznością nakładania wiekszej ilości warstw niż innym aerografem, zwłaszcza w przypadku surfacera. Natomiast pozwala uzyskać bardzo delikatne linie.

Problem serwisowania nie stanowi problemu - wszystkie części zamienne do mojego (VSR-90) są dostepne w Polsce i są przystępne cenowo.

Re: Aerograf Paasche pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 17 marca 2008, 20:31
przez wojtek_fajga
artro219 napisał(a):Jak sie sprawuja aerografy tej firmy, szczegolnie interesuje mnie ten model - VJR


Witaj!

Nie posiadam takiego aerografu, nigdy też nim się nie posługiwałem. Mam jednak kilka informacji od modelarza, z którym się przyjaźnię.

Ten aerograf służy do precyzyjnego malowania bardzo
malutkich detali, albo do wykonywania bardzo delikatnych, cienkich linii
oraz do robienia efektów cieniowania (ale także w zakresie małych
powierzchni) - dlatego ma pokrętło dające możliwość płynnego blokowania i
zmian ustawienia wielkości strumienia w trakcie malowania (ale to dość
trudne w stosowaniu i trzeba się nauczyć z niego korzystać - maleńkie
pokrętło z przodu, przed językiem spustowym) Absolutnie VJR nie nadaje się
do pokrywania powierzchni nawet o wymiarach np. 3 na 3 cm, bo już jest to
zbyt duża powierzchnia na ten aerograf. Jeśli chcesz używać tego
aerografu, to musisz sobie dokupić np. Paasche "Milenium". Wtedy obydwa
aerografy stanowią komplet i można je używać nawet na dwie ręce :D. Jeden drugiego nie może zastąpić.

Przy cenach Paasche lepiej kupić np. Evolution z wersji "dwa w jednym".
Wychodzi taniej, niż dwa aerografy Paasche. Albo Paasche z większą dyszą.


Moim zdaniem opinie ta potwierdza i rozwija ocenę Draza...

Re: Aerograf Paasche pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 17 marca 2008, 21:55
przez Mariusz Jarzyna ze Szczec
Arturze miałem Paasche i przesiadłem się na Evolution'a. Paasche jak dlamnie miał dwie wady
1. ciężki
2. trudny do mycia.
Na plus solidne wykonanie czyli "gniotsa nie łamiotsa" :D

Re: Aerograf Paasche pytanie

PostNapisane: poniedziałek, 17 marca 2008, 23:01
przez Artur Domański
Hmmm i co dalej, ano zobaczymy
Ale zanosi sie na taki duet:
Rusek do duzych
Paasche do małych powierzchni
I tak to nastapi zbratanie i pojednanie dwoch wrogich narodow - ZSRR i USA
Ale jaja, jak by to powiedział listonosz Edziu