Aerograf Aztec

Inkubator, tutaj rodzą się tematy godne przesunięcia do FAQ - prawd objawionych. Dyskutujemy na temat technik, narzędzi i chemii modelarskiej.

Aerograf Aztec

Postprzez Stratocaster » poniedziałek, 1 października 2007, 16:32

Witam!
Czy ktoś orientuje się, gdzie kupię w Polsce aerograf Azteca? Dodam, że przetrzepałem sieć i znalazłem jakąś jedną starą, nieaktualną ofertę.

Rozumiem, że oficjalnego dystrybutora nie ma, prawda?

dzięki!
Stratocaster
 
Posty: 656
Dołączył(a): wtorek, 25 września 2007, 09:00
Lokalizacja: Łódź

Reklama

Re: Aerograf Aztec

Postprzez Yantom » wtorek, 2 października 2007, 13:14

A może być inny typ aerografu ? Miałem azteca a teraz maluję pseudo Iwatą. Aztec 1000 osobne dysze do różnych rodzajów farb, delikatna plastikowa i nierozbieralna obudowa, w przypadku uszkodzenia uszczelki trzeba rozbierać i sklejać żywic epoksydową. Uważam, że są lepsze typy aerografów za podobne pieniądze.
Avatar użytkownika
Yantom
 
Posty: 843
Dołączył(a): piątek, 21 września 2007, 14:13
Lokalizacja: Granowo

Re: Aerograf Aztec

Postprzez Stratocaster » wtorek, 2 października 2007, 16:46

Mam dwie chińskie Iwaty. Ale od jakiegoś czasu mnie korci, żeby kupić coś markowego. W Aztecach podoba mi się specyficzna "bezobsługowość", która zdaje się ułatwiać życie by nie robić setki kilometrów na trasie biurko-łazienka.

Ostatecznie te parę stówek to nie kosmos i warto w końcu zainwestować w coś lepszego. Wtedy wyeliminuję jeden ze słabszych elementów, który powoduje np. plucie farbą i mogę zwalić wszystko na niedoskonałość własnego warsztatu, a nie gorszego sprzętu.
Stratocaster
 
Posty: 656
Dołączył(a): wtorek, 25 września 2007, 09:00
Lokalizacja: Łódź

Re: Aerograf Aztec

Postprzez draz » wtorek, 2 października 2007, 17:54

Rozumiem, że jeżeli chodzi o kursowanie łazienka-biurko to w kontekście płukania wodą.

U mnie takie kursowanie odbywało się przy Revellu i P-Iwacie, gdy jeszcze były zasilane butlą.

Kupno kompresora jakoby rozwiązało ten problem.

Co do lepszych aerografów rozumiem, że w grę wchodzi Badger, Iwata lub Paasche, tudzież niemiecki wynalazek o niezapamiętanej w mojej głowie nazwie.

I w tym wypadku kursowanie do łazienki bym wymazał z grafika, nie tyle z powodu kompresora, co faktu, że wodą to się ręce myje i pupę, ale nie za często, bo skóra się ściera i człowiek umiera.

Ale do konkretów - płukanie wodą wypłukuje tylko płynna farbę, natomaist osadów już nie jest w stanie wypłukac, lub tego, co zdążyło wewnątrz stężeć. Dlatego lepiej w etym cely sprawdzają się wszelakie czyściwa do aerografów, lub też nitro, aceton, rozcieńczalniki do lakierów itd.

Jeżel chodzi o aerograf to też moim zdaniem lepiej pozostać przy pseudoiwacie, którą można zasilać z butli, ale po kilku miesiącach koszty butli przewyższą cenę kompresora.

Lub też trzebaby się skupić, sprężyć i zakupić porządny aero.

Ciekawym rozwiązaniem byłoby ściągnięcie aerografu ze stanów - wtedy markowy jest w śmiesznej cenie.
Bartosz Obara
Obrazek
Avatar użytkownika
draz

Ojciec chrzestny
 
Posty: 2254
Dołączył(a): sobota, 15 września 2007, 10:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Aerograf Aztec

Postprzez Michał Janik » środa, 3 października 2007, 07:56

http://www.gabbert-airbrushtechnik.de/s ... ex_en.html

Od około roku używam aerografu Triplex i jestem z niego bardzo zadowolony. Mogę go śmiało polecić. Sprzedaż - wysyłkowa, albo jeśli masz znajomych, którzy jeżdżą na imprezy - zawody, targi, etc. do Niemiec lub Czech.

Inni koledzy dla odmiany chwalą sobie kolejny niemiecki wynalazek, firmy Harder & Steenbeck, ale o tym sobie możesz poczytać w poście mr. Jaro.
Osobiście "zajechałem" już co najmniej trzy aerografy i raczej nigdy nie zdecydowałbym się na zakup plastikowego aerografu.
Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez Michał Janik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Michał Janik
 
Posty: 749
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 21:25
Lokalizacja: sRaszyna i Urynowa

Re: Aerograf Aztec

Postprzez gjw1974 » poniedziałek, 21 stycznia 2008, 00:32

Właśnie takowego sprzedałem na Allegro, 200zł z dwoma dyszami - szarą i piaskową i dodatkowym zbiornikiem.
gjw1974
 

Re: Aerograf Aztec

Postprzez Macio4ever » poniedziałek, 21 stycznia 2008, 11:08

Najtańsza Iwata (CR) wychodzi z przesyłką ok 200 zł... Więc jak Cię kusi to odpuść Azteka i kup sobie wspomniane aera firm znanych. Do tego dorzuciłbym jeszcze Tamiya, Gunze i Wave

No i kompresor. Butle (sam ćwiczyłem), to nawet na króką metę jest porażka. Skoki ciśnienia, koszty etc...
First Man Than Machine
Avatar użytkownika
Macio4ever
 
Posty: 3704
Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2007, 21:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Aerograf Aztec

Postprzez klajus » poniedziałek, 21 stycznia 2008, 13:44

Witam,

może będę kontrowersyjny bo polecam Azteka.
Sam używam aerografu A470 już przeszło dwa lata i jestem bardzo zadowolony.
Nie wiem gdzie można kupić aerograf tej firmy w Polsce.
Ja kupiłem mój w Sztokholmie :mrgreen:
Pozdrawiam z mojego brodzika intelektualnego, Paweł Klaja, Fun-sklejacz tworzący rzeczy z gruntu słabe albo przeciętne...
http://pawelklaja.blogspot.com
Tekst roku:
[..] ... więc nie ma go co manieryzmem rodem z "Super modelu" psuć. Modelarstwo redukcyjne to fakty w skali a nie mity i radosna twórczość. ... [...]
Avatar użytkownika
klajus
 
Posty: 1902
Dołączył(a): środa, 24 października 2007, 14:24
Lokalizacja: Jülich/Niemcy

Re: Aerograf Aztec

Postprzez Timi » poniedziałek, 21 stycznia 2008, 13:53

na modelarni mamy coś takiego

Obrazek

Osobiście nie polecam, chyba ze narawde chcesz sie namęczyć z czyszczeniem dysz itp, ale znam kilka osób które nie zamienią tego aerografu na żaden inny. Więc ilu modelarzy tyle opinii
IHMO lepiej dołożyć i kupić coś porządnego metalowego
pozdrawiam
Tomasz Modłasiak
(a) Bułki (i tak) nie pikają!!

http://timimodelfactory.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Timi
 
Posty: 1612
Dołączył(a): środa, 19 września 2007, 15:49
Lokalizacja: Częstochowa[K.M. Rozbitek:]

Re: Aerograf Aztec

Postprzez klajus » poniedziałek, 21 stycznia 2008, 13:57

Timi napisał(a):(..) ale znam kilka osób które nie zamienią tego aerografu na żaden inny. Więc ilu modelarzy tyle opinii (..)


Podpisuje się pod tym :D Nie zmienię tego aerografu na inny!
Pozdrawiam z mojego brodzika intelektualnego, Paweł Klaja, Fun-sklejacz tworzący rzeczy z gruntu słabe albo przeciętne...
http://pawelklaja.blogspot.com
Tekst roku:
[..] ... więc nie ma go co manieryzmem rodem z "Super modelu" psuć. Modelarstwo redukcyjne to fakty w skali a nie mity i radosna twórczość. ... [...]
Avatar użytkownika
klajus
 
Posty: 1902
Dołączył(a): środa, 24 października 2007, 14:24
Lokalizacja: Jülich/Niemcy


Powrót do Modelarstwo redukcyjne - dyskusje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość