Strona 1 z 1

Maskowanie

PostNapisane: sobota, 21 marca 2009, 22:17
przez eramus
Witam mam skończony (prawie) model,zostaje mi tylko psiknąć matem ale muszę zamaskować szybki które są już wklejone,jaka technika wy maskujecie swoje modele??Boje się ze jak będę to robił na odrys to że szybki mi wypadną jestem początkujący wiec każda rada jest na wagę złota :)

Re: Maskowanie

PostNapisane: sobota, 21 marca 2009, 22:35
przez siara1939
Fajne zdjecia. :mrgreen:
Jak nie jestes w stanie wyciac masek, to najprosciej bedzie uzyc Maskol-u.

Re: Maskowanie

PostNapisane: sobota, 21 marca 2009, 22:51
przez RAV
siara1939 napisał(a):najprosciej bedzie uzyc Maskol-u.

Sam Maskol spowoduje, że brzegi ramek będą poszarpane. Ja po krawędziach szkła ciągnę cienkie paski taśmy maskującej, a dopiero tak ograniczone obszary wypełniam Maskolem.

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 00:06
przez Frosty
Tak na szybkiego wymyśliłem taką metodę:

- zamaskuj taśmą rejon dookoła szybki
- nanieś maskol na szybkę (byle nie za grubo)
- odklej taśmę zanim maskol wyschnie (najlepiej zaraz po jego naniesieniu - innaczej odejdzie razem z taśmą)
- jak gdzieś mimo wszystko maskol wyjdzie za daleko, to w czasie jego schnięcia możesz wyrównać krawędzie wykałaczką...

Poniżej to, o co mi chodzi - maskol to Microscale "micro mask"... Ponieważ nie mam pod ręką żadnej częsci "z wklejonym okienkiem" to załóżmy, że chcę zamaskować rejon oznaczony na czerwono...


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W sumie tak jak powiedziałem - metoda wymyślona "na poczekaniu" - cięzko powiedzieć, czy na coś ci się przyda, bo nie napisałeś co to za model więc ciężko sobie wyobraźić jak wyglądają miejsca do zamaskowania

EDIT:

Teraz zauważyłem, że pewnie chodzi o Huey'a z podpisu - w tym wypadku powinno zadziałać... trzeba będzie tylko użyć cieniutkich paseczków na ramie przednich drzwi, ale powino być ok.

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 00:26
przez RAV
Frosty napisał(a):Poniżej to, o co mi chodzi

Fajna prezentacja, ale niedokończona. Teraz to zamaluj, oderwij maskol i pokaż, co wyszło.

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 00:33
przez Frosty
Wyszło tak:

Obrazek

Jak mówiłem - robione w pośpiechu więc z pewnością mogło być lepiej... Przy dokładniejszym wykonaniu myślę, że spokojnie można tą technikę zastosować... Tym bardziej, że chodzi tu o malowanie bzbarwnym matem...
Farba jakiej użyłem to biały podkład "citadel'a" - jedyny spray jaki był pod ręką.

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 00:59
przez RAV
Frosty napisał(a):Przy dokładniejszym wykonaniu myślę, że spokojnie można tą technikę zastosować...

Wyszło dokładnie tak jak zapowiadałem - poszarpane krawędzie.

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 01:05
przez piotr dmitruk
Skoro już naklejasz taśmy Tamiyi, to naklej je po wewnętrznej stronie i masz maskę dającą równe brzegi. Po co sobie komplikować życie ? :shock:

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 01:11
przez Frosty
Chodzi o to, ze Eramus boi sie wgnieść te okienka do środka docinając taśmę - mój pomysł pozwala tego uniknąć. Nie twierdzę, że to najlepszy sposób na maskowanie ale w tym konkretnym wypadku chyba najbezpieczniejszy...

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 01:24
przez greatgonzo
Wystarczy dociąć na stoliku obok modelu i potem nakleić.

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 01:39
przez piotr dmitruk
O to chodzi.
Przycinasz sobie parę pasków, a ich długość na modelu precyzyjnie regulujesz przyklejając dwa na zakładkę
Tak jak tu, nic nie było przycinane na modelach, a szybki cieniutkie, z vacu.
Obrazek
Obrazek

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 02:05
przez Frosty
Jeżeli mam być szczery to sam robię tak, jak pokazaliście... Ale ponieważ Siara rzucił pomysł z maskolem, mój pomysł polegał jedynie na ułatwieniu jego aplikacji... Generalnie takie odkienka w kadłubie czy w drzwiach Huey'a (naprawdę łatwo je wepchać :)) zawsze maskowałem jeszcze przed sklejeniem połówek kadłuba - wtedy można spokojnie je przytrzymać plauchem od wewnętrznej strony :)
A tak apropos to identyczego sposobu używałem ostatnio nakładjąc szpachlę - łatwo - łatwo unika sie zapaprania lini podziału i nitów

Re: Maskowanie

PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 22:31
przez eramus
Dziękuję za wszystkie rady,tak jak powiedziałem każda jest na wagę złota :)