Mam to w łapkach.
Na filmie cudo w naturze to już trochę spokojniej.
Po inspekcji palpacyjnej
w pudełku dostajemy 5 pilników diamentowych o kształcie bardzo ostrego stożka w 5 różnych gradacjach o średnicy 3mm.
Do żywicy to sie nada jak najbardziej, do plastiku raczej bardzo ostrożnie - PS będzie się najprawdopodobniej topił i oblepiał narzędzie. Trzeba zainwestować w szczotkę mosiężną do czyszczenia.
Jak dla mnie to najbardziej przydatne do czyszczenia i rozwiercania otworów w PS ale ręcznie. Zawsze z tym jest problem, tutaj ze względu na trwałość jak i jakość narzędzia, będzie można używać nawet do bardzo małych otworów, z czym zawsze jest problem, bo nie ma tego czym na okrągło szlifować.
Chyba najbardziej to okrętowcom powinno podejść - można elegancko tym bulaje nawet w 1:700 poczyścić
.